FAREL GOTT [145]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Spacecadet

    ... domi to już wszystkie płyty ?
  • Kjub the Farel

    1. Definitely Maybe i Dont Believe the Truth- Oasis równie ważne pozycje- pierwsza zrewolucjonizowała moją muzyczną egzystencję....a druga każdy musi się zestarzeć, ale za to w jakim stylu.
    2. Abbey Road- the Beatles, za musztardę i młotek
    3. Ok Computer- Radiohead- ta arcypłyta jest smachin'
    4. A Northern Soul- the Verve- nie ma lepszego vocalisty niż Ashcroft potrafiącego połączyć 5 ścieżek, w których można topić odużone zmysły. Zresztą gitary McCabe itd...to długa historia.
    5. 13 i Parklife- Blur- Blur bez Coxona to już tylko Blur, choć dalej fookin' rockin
    6. QOTSA- R- wgnietli moje ucho w ścianę i do tej pory go szukam
    7. Kid A- Radiohead- szkoda że ich późniejsze dokonania choć ciekawe już tak nie zaskakują, sa po prostu lepsze technicznie i produkcyjnie
    8. Dig your own hole- Chemical Brothers- m.in. za Black Rockin Beat i Settin Sun
    9. Come on- The Dandy Warhols- rewelacja....Boys Better- that's da bitches truth
    10. Buszujący w żyłach- B&H i Dżej Di, a także płyty blokówna Ursynowie

    Powyższa lista nie jest stałym zestawem, stałym jest jedynie John Lennon górujący nad wymienionymi dokonaniami.
    Fine
  • Kjub the Farel

    i jeszcze dodałbym na
    10. Stone Roses- the Stone Roses- poza tym Mani gra na Ryśku więc czapki z głów:)
  • domi

    po dluzszym zastanowieniu i milczeniu odpowiem, ze nie wszystkie, i zapewne jakbym jeszcze dluzej myslala, to zupelnie nie umialabym wybrac... zabraklo mi miejsca, na blur (za wykrecenie w kosmos), lamb (what sound - za niepowtarzalny koncert w strugach deszczu i glos od ktorego ciarki przechodza), PJ harvey rid of me (ta to ma power!!!!), jimy tenor (intevision), morcheeba (Who can we trust (za tripowe ukolysanie), Alice in chains (za mlodosc) i pewnie znowu mi sie cos przypomni, zwlaszcza, ze polską muze jakos tak wiekszosc pominela, a znalazloby sie kilka waznych....
  • Spacecadet

    AHHAAHAHAHAH pewnie TSA ahahahhaahahah i budka suflera BUAHAHAHAHAHAAHAHAHHA!!!
  • Anonim

    kaman ... :)
    wpisywać swoje typy ...
  • Martę Contrabasso

    ja oczywiście przez swoją sklerozę nie moge wypisać swoich typów:( nie pamietam tytułów...:(
    moge zespołóy, ale cóż to da, jak są kapele, ktore mają kilka dobrych płyt...

    spróbuje...

    kolejność przypadkowa:

    Led zeppelin- parawie wszystko oprócz takich dwoch, co tytułów nie pamietam....
    fantomas- tez nie pamietam

    kyuss- blues for the red sun, cos tam...:) wretch?
    los natas
    QOTSA- "R" i ta no, czerwona z plemnikiem...(wiecie o co chodzi)
    pink floyd- hehehe... (musze zacząc cos brac na skleroze)....
    nirvana- oczywiscie wiecie o jaką plyte chodzi!
    fu manchu- .....
    guns'n' roses (tak to sie chyba pisze) tez nie pamietam....
    metallica- jest taka jedna, tez nie pamietam....
    the doors....

    i wiele innych

    wiecie co?
    obiecuje, ze zrobie(jak nie zapomne) spis i wtedy napisze....
  • dzx

    hmmmmm, łatwo nie będzie:

    1. kyuss - sky valley
    2. down - nola
    3. mad season - selftitled
    4. suicidal tendencies - the art of rebellion
    5. slayer - south of heaven
    6. exodus - fabulous disaster
    7. megadeth - rust in peace
    8. miles davis - kind of blue
    9. refused - the shape of punk to come
    10. smashing pumpkins - gish

    ....nie no ni pyty, nie da sie 10 tylko, nie wymieniłem nawet 1/10 moich ulubionych płyt. wiedziałem, że to temat nie dla mnie