Farmacja-Kastracja WUM WYDZIAŁ FARMACJI [1611]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • sunshine

    Jakies rady jak zdac ten durny ustny u Olszowskiej?
    Bo ja juz kompletnie nie wiem czego mam sie uczyc..:/
  • Kasieńka

    no właśnie...mam ten sam problem.
  • Anonim

    przede wszystkim - byc pewnym siebie, nie pokazywac ze sie czegos nie umie, nie zacinac sie, ale to chyba rady na kazdy ustny..

    zeszyt i skrypt na pamiec, przejrzec przed egzaminem formanowa, coby na swiezo w miare miec, i jazda :)

    no, i nadzieja w Jozefowicz :)
  • ula

    U Olszowskiej najważniejsze zeby nie palnąć jakiejś głupoty, być pewnym siebie, ale też tego co się mówi, bo przejęzyczenie dla Ciebie, to bedzie dla niej duży błąd... Józefowicz przeważnie siedzi bokiem i podpowiada.
    Zeszyt na blache, sporo pyta z ćwiczeń ( "co oglądała pani...., co pani widziała..jak jest zbudowane.." i takie tam..)
  • Anonim

    I BIOTECHNOLOGIA
  • Anonim

    Olszowska idzie z duchem czasu:P:P (A poza tym, to chyba nie jest dramatycznie, bo dwa tygodnie pytania za ani a na razie jedna osoba oblana:P:P)
  • Anonim

    o matko... kobieta sie rozkreca, niewatpliwie... :))
  • Anonim

    Olszowska raczej z biotechnologii nie pyta,a jesli,to rzadko...Furmanowa zawsze o cos z tej dziedziny spyta,ale nie Olszowska...
  • Anonim

    ja nie wiem co ona robiła kiedyś, ale w tym roku bywa tak, ze 10 minut byta z botaniki i 20 min z biotechnologii. Poza tym nie ma wiadra. Kobieta sie starzeje:P:P:P (może dlatego, że jej powiedziałęm, ze studenci sie boją wiadra:P:P)
  • Anonim

    nie ma wiadra? moj Boze...to faktycznie Olszowska sie starzeje...;)
  • Maja

    ja mialam egzamin u Olszowskiej i mnie trzymala 50 minut! dostalam 4, nie mialam nic z wiadra, ale ludzie po mnie mieli; pytala mnie o rozmnazanie okrytonasiennych, serio!!! akurat to pamietalam z liceum, ale no szokk, takie rzeczy, cos z zeszytu mnie pytala, ale nie umialam za bardzo, pozniej z samych surowcow, o nasionach cos, a na koncu wszystko z rodziny Compositae, nawet kolory kwiatkow, to mi troche Jozefowicz podpowiadala, w sumie bylo ok; do furmanowej nie chcialam isc, bo mi sie nie chcialo biotechnologii czytac, ale Olszowka tez mnie cos zapytala z tego
  • Maja

    moze dlatego, ze otworzyli ta specjalizacje "Biotechnologia cos tam cos tam i sie Olszowska podnieca, bo jest kierownikiem.
  • Anonim

    Chlera wie, ale z nią jest na serio cos nie tak. Dzisiaj zapytała kogoś, jaką roslinę się podaje przy zatruciu muchomorem:P
  • Anonim

    proste: sylibum marianum:)
  • Anonim

    bardzo śmieszne:P
    Co to za roślina, jaka rodzina, nigdzie tyego nie ma
  • Anonim

    ostropest plamisty, z Asteraceae-

    skladnik slynnego Sylimarolu - co panowie go kupuja po przepiciu;)
  • Anonim

    wielkie dzięki:P
  • Anonim

    Posłuchajcie zakład botaniki przewrócił się do góry nogami!!!!!!!!! W piatek Furmanowa oblała 2 osoby:):) a olszowska znowu wszystkich przepuściła. Bilans 2-1 dla Furmanowej.
  • sunshine

    A ja bym podala Frangule alnus , najlepiej swieza kore , bo dziala wymiotnie...:)
    Humulus , nie chce Cie martwic , ale to ,ze Olszowska jeszcze nikogo nie oblala nie oznacza, ze tego nigdy nie zrobi..
    Moze pozniej zacznie nadrabiac "zaleglosci"?
  • Kasieńka

    oby nie, bo ja zdaję 24 dopiero...
| |

OFICJALNE GRONO WYDZIAŁU FARMACJI WARSZAWSKIEGO UNIWERSYTETU MEDYCZNEGO BANACHA 1 A WARSZAWA  FIR...



Fotki

Miejsca grona (0)