-
skwaraj
wlasnie kupilam sciezke do filmy. jest fajna, ale troche sie zawiodlam. same piosenki dust brothers i nie ma czesci motywow, ktore sa w filmie. czy ktos ma wykaz wszystkich piosenek?? poza tym chetnie poslucham, czy muza podobala sie wam tak samo jak mnie. -
Anonim
a ja nie mam co do soundtracku większych zastrzeżeń. dobrze nastraja. jak to soundtracki pasuje na tło do życia.
a "piosenki" dust brothers dlatego, że to oni robili muzykę do filmu as far as i know.
-
skwaraj
oni robili muze, ale nie tylko ich muza byla puszczana. zabraklo calej reszty na plycie. the pixies akurat mam kasete to nie ma problemu, ale calej reszty nie znam i nie mam, a szkoda. ale plyta i tak jest piekna :-) -
Zuz
-
-
skwaraj
-
Moooniasty
Mnie sie osobiście podoba OSt nawet bardzo.. to, ze poza Dust brothers jest tylko jeden kawałek Pixies mnie nie wpływa i tak jestem zadowolony. Jak słysze muze, np w nocy jak sie przebudze to od razu sceny z filmu odpowiednie mi sie przypominają.. a chyba o to właśnie w soundtrack'ach chodzi, prawda ? -
WieW
-
Anonim
-
skwaraj
najlepszy jesat taki moment w ktorym (w filmie) tyler zabiera marle z mieszkania po tym jak polknela xanax. -
Anonim
jest wersja rozszerzona soundtracku i mozna ja spotkac na sieci (p2p) do sciagniecia. jest na dwa kompakty, krotkie motywy ze zwyklego ost sa wydluzone, poza tym jest tam kawalek pixies i toma waitsa (scena z wylaczaniem szafy, zamykaniem baru i zejsciem do piwnicy w wiekszym gronie). a dust brothers daja rade i szacun dla nich. -
Anonim
muzyka jes niesamowita-przyznaję.Chemical Brothers spisali się nieźle...Ogólnie ta ścieżka wprowadza w świetny nastrój - kocham się nią delektować...:) -
oliwka
-
Anonim
-
Grono.Net
Nie rozpędziłaś się - The Chemical Brothers i The Dust Brothers to jedno i to samo. Wracając do tematu - OST jest genialny, pierwsza płyta w całości elektroniczna, której słucham od początku do końca.
A co do Where is My Mind to tego kawałka nie ma w ogóle na ścieżce dźwiękowej :)
Pozdro ! -
Grono.Net
-
oliwka
-
oliwka
hamerykanskie czyli Matt Dike, John King i Mike Simpson a nie dust brothers czyli chemical brothers czyli Tom Rowlands i Ed Simons=)? -
Grono.Net
-
Anonim
buahahahaha chyba spadles z byka koles. chemical brothers nie maja nic wspolnego z dust brothers.
dust brothers to producenci ze stanow (plyty m.in. beastie boys "paul's boutique" czy becka "mellow gold" i "guero"), a chemical brothers to przeciez angole for fuck's sake. -
oliwka
Podobne Tematy
|
|
http://podziemny.krag.filmweb.pl/ - szerzej o filmie :) http://www.fightclub.7u.pl - polska strona o...
