-
Parapet
polski "western alegoryczny" z Lindą, Figurą i Valem Kilmerem w obsadzie, ze średnią 3,8. brzmi kosmicznie.
plakat bardzo pociągający :D -
bapsi
>STIG_HELMER napisał
> http://www.filmweb.pl/film/Letnia+m...
>
>"Summer love" Piotra Uklańskiego. Ja nie widziałem, ale od
>lat czytam same złe rzeczy o tym filmie.
a ja widzialem. jest to pretsnjonalne gowno,ktorego nie sposob oebjrzec od poczatku do konca. od razu poznac idzie,ze film robil 'artysta'. jeden z najgorszych filmow,jakie w zyciu widzialem... -
Parapet
-
bapsi
>Parapet napisała:
>nie no to wobec tego muszę obejrzeć :))
dowcipna :>... -
-
STIG_HELMER
No co się dziwisz Bapsi, w sprawie bardziej awangardowych filmów raczej trudno się kierować twoim zdaniem... chyba że akurat ktoś ma podobne spojrzenie na tego typu kino ofkors.
Ja nie twierdzę że to dobry film i zapewne masz racje ale zmieniłem zdanie i postanowiłem zobaczyć ten film żeby się przekonać. -
Parapet
>bapsi napisał
>>Parapet napisała:
>>nie no to wobec tego muszę obejrzeć :))
>
>dowcipna :>...
jak zawsze hehehe. ale na serio, takie opinie mnie zwykle skłaniają do zobaczenia filmu. lubię takie "najgorsze" :> -
bapsi
awangarda,nie-awangarda,film musi miec jakas tresc; oczywista,spodziewam sie,ze jest tam mnostwo cytatow z filmow,ktorych 'nikt' nie widzial. nie robi to na mnie zadnego wrazenia,bo nie w tym rzecz,by zonglowac cytatami...
andersson bardzo mi pasuje np ['opowiesci z 3 pietra']. ale to jest 'o czyms' :>...
-
bapsi
>STIG_HELMER napisał
>No co się dziwisz Bapsi, w sprawie bardziej awangardowych
>filmów raczej trudno się kierować twoim zdaniem...
nie da sue ukryc. rzadko kiedy moge cos z tej polki zarekomendowac...z czystym sumieniem :>...
-
STIG_HELMER
>bapsi napisał
>awangarda,nie-awangarda,film musi miec jakas tresc;
>oczywista,spodziewam sie,ze jest tam mnostwo cytatow z
>filmow,ktorych 'nikt' nie widzial. nie robi to na mnie
>zadnego wrazenia,bo nie w tym rzecz,by zonglowac
>cytatami...
>
A na tym jest zbudowane summer love? -
bapsi
>STIG_HELMER napisał
>>bapsi napisał
>>awangarda,nie-awangarda,film musi miec jakas tresc;
>>oczywista,spodziewam sie,ze jest tam mnostwo cytatow z
>>filmow,ktorych 'nikt' nie widzial. nie robi to na mnie
>>zadnego wrazenia,bo nie w tym rzecz,by zonglowac
>>cytatami...
>>
>
>A na tym jest zbudowane summer love?
stigu,nie wiem. byc moze. ty mi powiesz :> [jako znawca niszowego kina]... -
STIG_HELMER
E tam niszowego... to chyba nie tak. A co do "Vinyan" to jest to film we wszystkich aspektach zaprzeczający obrazowi współczesnego "zajefajnnego" pretensjonalnego kina środka ( wbrew temu co napisała Katka "Vinyan" nie ma nic pretensjonalnego, raczej brak kompromisu, jasny dla twórcy koncept, zamiar którego dopiął w 100%). Nie jest to też jakaś siódma woda po kisielu postmodernizmu filmowego lat 90tych. Wydaje mi się że dlatego mija się kompletnie ze współczesnym widzem bo "czegoś takiego jeszcze nie widział"*. Jak to napisała nasza koleżanka "brakuje akcji ". Jeśli ktoś mówi że ten film był "nudny" no cóż... to nie jest kino dla niego.
Niech to zobrazuje zabawna sprawa z rosnącą średnią oceną "Vallhalli" po boomie na "Drive". Wcześniej było to też ledwie 4- 5. Wstyd mi za tych ludzi szczerze powiedziawszy.
*To trochę chyba tak jak z nieraz Żuławskim (acz to porównanie pasuje chyba bardziej do "Kalwarii"). Złoszczą się ci ludzie po prostu. -
STIG_HELMER
Niech on już Du Welz zrobi następny film... kurwa. Jestem bardzo ciekaw co to będzie. Mam cichą nadzieje że nie zluzuje. -
STIG_HELMER
Niech Du Welz zrobi już... *
>wbrew temu co napisała Katka "Vinyan" nie ma nic pretensjonalnego, raczej brak kompromisu, jasny >dla twórcy koncept, zamiar którego dopiął w 100%
Małe remedium na "czarnego łabędzia". Szczególnie od strony formalnej. -
Katka
Zacznijmy od końca.
Summer Love? W tym filmie imho dobre są tylko zdjęcia, które zaintrygowały mnie na tyle mocno, że obejrzałam ten film do końca. Skojarzyły mi się trochę z "Na srebrnym globie" i filmami Szulkina.
Niestety z wrażeniami słuchowymi jest znacznie gorzej. Nie mogłam słuchać tego kwadratowego angielskiego, to było jak tortury. Poza tym widać niestety jak aktorzy męczą się z tym językiem, to czyni ich grę aktorską mocno toporną. Dlatego najlepiej wypadają sceny bez dialogów - na szczęście jest ich w filmie sporo.
Wiem, że musiał być angielski, wiem, że zabawa konwencją. Niestety nie umiałam być ponad to, może skrzywienie zawodowe :) -
Katka
hmmmi obejrzę kiedyś Kalwarię, może wtedy wrócę i odszczekam, co napisałam o Vinyan. a może nie...
co do komentarzy na fw... czerpię z ich czytania jakąś perwersyjną przyjemność :)
i zwykle mam do ich treści przekorny stosunek - Vinyan został obrzucony błotem, odsądzony od czci i wiary, więc oczekiwałam czegoś, co mnie uderzy. niestety cały seans pozostałam całkowicie obojętna. -
STIG_HELMER
Nie wiele ma ten film wspólnego z Kalwarią, oprócz tego że w jakiś sposób celuje w artystyczne rejony horroru (w idei Kalwaria jest bliska "Lokatorowi" Polańśkiego, acz pewnie do niego nie dorasta)... Kalwaria jest filmem bardzo dobrym, a w Vinyan Du Welz idzie krok dalej. Boje się trochę słowa "arcydzieło", ale takie dokładnie są moje uczucia wobec tego filmu. Może mamy do czynienia z reżyserem/filmem niezrozumianym* "w swoich czasach".
*nie mówię o treści. -
STIG_HELMER
Pisałem to przy okazji Vallhalli ale tu też to pasuje - w dzisiejszych warunkach w jakich rozwija się kino artystyczne tak wyglądał by "czas apokalipsy".
Podobne Tematy
|
|
Grono miłośników filmu, kina, festiwali filmowych i wszystkiego co wiąże się z tą branżą.
Miejsca grona (1)
-
KLUB WYTWÓRNIA Łąkowa , Łódź
- Dodaj miejsce

