- 1
- 2
-
STIG_HELMER
"Róża" chyba na dobre wchodzi do dystrybucji bo wszędzie widzę reklamy... to zwlekanie to był genialny krok marketingowy. Pokazywali na festiwalach, film zgarniał dobre opinie, wszyscy się o nim dowiedzieli i wszyscy chcą go zobaczyć... Smarzowski nałupie kasiory. To dobrze. -
Parapet
to jest fakt, dawno nie miałam takiej sytuacji żeby tyle osób z mojego otoczenia chciało zobaczyć ten sam film co ja. zwykle większość poprzestaje na Listach do M., a największa ekstrawagancja (okazjonalnie) to nowy Allen czy Almodovar. w sumie trudno oczekiwać czegoś innego, dlatego tym bardziej się cieszę że tym razem jest inaczej. mam tylko nadzieję że dobrze Smarzowski wykorzysta tę kasiorę.
jakby ktoś planował wybrać się na to do kina to polecam tutaj (23.luty)
http://www.artmuseum.pl/wydarzenie.... -
Bartek
-
O proszę chyba skorzystam. Akurat mam wolne.
To z projektora będzie lecieć? Bo ta Gazeta Café to raczej nie jest kino; > Nigdy tam nie byłem... -
-
Bartek
też pierwszy raz tam idę, ale trochę boję się, że ludzi to tam pełno będzie -
Pewnie tak, dlatego podjadę tam wcześniej, wyjade tak około 16tej. Najwyżej jak będzie masa ludzi to se pójdę do Multikina na "W Ciemności"; )
-
Dzwonię tam: http://www.gazetacafe.pl/kawiarnie/...
co by dowiedzieć się szczegółów pokazu ale nikt nie podnosi słuchawki. Chuje :> -
-
Bartek
-
Zatem zaliczyłem bezpłatny pokaz.
Film jest moim zdaniem kiepski i płynie w mediach tylko ze względu na tło historyczne.
5/10 bo pojawiały się cyklicznie mocniejsze, żwawsze sceny. Na minus także wstawienie aktorów z Wesela co nie współgrało korzystnie z całym naturalistycznym charakterem filmu i ludzie zwyczajnie się podświechiwali.
--
Smarzowski trochę faktów:
Ulubiony polski film: Konopielka
Mistrzowie: Wajda i jego filmy z lat 70tych, Bałabanow i Haneke :>
Nieźle, to już drugi polski reżyser (pierwsza Agnieszka Holland), który ceni twórczość Haneke hehe -
bapsi
>STAMiNA™ napisał
>Zatem zaliczyłem bezpłatny pokaz.
>
>Film jest moim zdaniem kiepski i płynie w mediach tylko ze
>względu na tło historyczne.
>5/10 bo pojawiały się cyklicznie mocniejsze,
>żwawsze sceny. Na minus także wstawienie aktorów z Wesela
>co nie współgrało korzystnie z całym naturalistycznym
>charakterem filmu i ludzie zwyczajnie się podświechiwali.
>
>
>--
>Smarzowski trochę faktów:
>Ulubiony polski film: Konopielka
>Mistrzowie: Wajda i jego filmy z lat 70tych, Bałabanow i
>Haneke :>
>
>Nieźle, to już drugi polski reżyser (pierwsza Agnieszka
>Holland), który ceni twórczość Haneke hehe
gdybys nie krzyczal pzred wejsciem "zydzi do knesetu",wpusciliby cie do srodka,a tak... :>... -
>bapsi napisał
>>STAMiNA™ napisał
>>Zatem zaliczyłem bezpłatny pokaz.
>>
>>Film jest moim zdaniem kiepski i płynie w mediach tylko
>ze
>>względu na tło historyczne.
>>5/10 bo pojawiały się cyklicznie mocniejsze,
>>żwawsze sceny. Na minus także wstawienie aktorów z
>Wesela
>>co nie współgrało korzystnie z całym naturalistycznym
>>charakterem filmu i ludzie zwyczajnie się
>podświechiwali.
>>
>>
>>--
>>Smarzowski trochę faktów:
>>Ulubiony polski film: Konopielka
>>Mistrzowie: Wajda i jego filmy z lat 70tych, Bałabanow i
>>Haneke :>
>>
>>Nieźle, to już drugi polski reżyser (pierwsza Agnieszka
>>Holland), który ceni twórczość Haneke hehe
>
>gdybys nie krzyczal pzred wejsciem "zydzi do
>knesetu",wpusciliby cie do srodka,a tak... :>...
Dobrze, że przyszedłem godzinę wcześniej to sobie siadłem w środku :> -
bapsi
ad filmu. ja uwazam,ze smarzowski ma nosa do obsady. preisowa,kulesza,braciak,doroc inski - wszyscy "siedzieli" w postaciach. sam film nie przypadl mi do gustu. mankamaenty natury technicznej skutecznie zaklocily mi odbior tresci. pytanie brzmi,na ile forma wynikla z koncepcji,na ile z braku umiejetnosci. smarzowski napomknal w wywiadzie,ze pozostawil sporo swobody sobocinskiemu. blad! i zle to o smarzowskim swiadczy. skoro ufa bezgranicznie debiutantowi,to najwyrazneij nie ma pojecia o obrazkach! kadrowanie w tym filmie jest skandalicznie zle! montaz w wielu miejscach sie animuje! [co wynika z bledow kompozycyjnych!; postacie zbyt blisko,za male roznice w "planach"]. heh...
po kazdym,nowym,swietnym polskim filmie mam traume. musze odreagowac. jako remedium,na ogol,siegam po lumeta. ale polscy rezyserzy wola ogladac wajde lol albo hanekego,ktory jak nic powiela francuksa nf. polskie srodowisko filmowe ma bardzo skostniale zapatrywania na kino. od lat inspirujemy sie tym samym. od lat siegamy po cos,o czym na zachodzie juz dawno zapomniano...
-
No Smarzowski mówił, że Kulesza i Dorociński nie grali a byli tymi postaciami. Przyznaje Kulesza podobała mi się. Sam film mocno siada w środku, już mnie nosiło trochę.
W dodatku siadła koło mnie jakaś miłośniczka Michnika - ojej jaki on śmieszny jest :) Przestałem ciągnąć jakikolwiek temat z tą kobietą hehe -
No ja Marcinie nie jestem obeznany tak merytorycznie, książkowo z kinematografią i nie odniose się do Twojej wypowiedzi.
U mnie jest po prostu, że coś się podoba albo nie. Zresztą kiedyś w dyskusji o tym Ci mówiłem :> -
bapsi
>STAMiNA™ napisał
>No ja Marcinie nie jestem obeznany tak merytorycznie,
>książkowo z kinematografią i nie odniose się do Twojej
>wypowiedzi.
>
>U mnie jest po prostu, że coś się podoba albo nie.
>Zresztą kiedyś w dyskusji o tym Ci mówiłem :>
bez przesady-zmu! to sa raczej znane fakty. polscy filmowcy [nadal!] zachwycaja sie francuska nowa fala. czaisz?! lol poniekad to rozumiem. jestesmy blisko. powiedzialbym nawet,ze poczynilismy pewne postepy. wypadek hanki w "m jak marmolada" pokazuje pewien postep. jednak godard w "pogardzie" nie poradzil sobie tak,jak "my" :>...
-
Anonim
Też lubię fr. nową falę.:] Na szczęście nie jestem polskim filmowcem i mogę. -
STIG_HELMER
A ja się wystraszyłem czytając to wszystko, ale na szczęście z Bapsim i Staminą częściej się nie zgadzam niż zgadzam... czekam na okazje żeby zobaczyć. Strasznie długo na ten film czekałem... dom zły to dla mnie bardzo dobry film. Jeden z najlepszych polskich filmów od dawien dawna. -
Bartek
>Dobrze, że przyszedłem godzinę wcześniej to sobie
>siadłem w środku :>
szczęściarz. ja się popratrzyłem z 15min na grzejnik i poszedłem na kawę. Potem wróciłem na rozmowę z twórcami i dostałem porcję fabularnych spojlerów. Ale po reakcjach tych wszystkich zapłakanych ludzi myślę, że warto się wybrać, co też w piątek zrobię. -
karniak
bardzo czekałem na ten film. trailer widziałem chyba sto razy snując domysły jak może wyglądać sama historia. spodziewałem się czegoś naprawdę wielkiego, a wyszło kino z kategorii "do obejrzenia i zapomnienia".
podczas seansu nie byłem kompletnie zaangażowany emocjonalnie; moje współczucie wobec bohaterów było równe zeru. nie wiem, może to ja zaczynam tracić uczucia, bo jak po napisach końcowych odwróciłem się za siebie naliczyłem co najmniej pięć zapłakanych twarzy...
najjaśniejszą rzeczą w tym filmie jest niewątpliwie obsada; no i bardzo mi się podobał główny motyw muzyczny :>..
jest to zdecydowanie (póki co) najsłabszy film Smarzowskiego.
6/10, to wszystko co mogę dać.
bardzo możliwe, że jest to po prostu wynik zbyt dużych oczekiwań.
- 1
- 2
Podobne Tematy
|
|
Grono miłośników filmu, kina, festiwali filmowych i wszystkiego co wiąże się z tą branżą.
Miejsca grona (1)
-
KLUB WYTWÓRNIA Łąkowa , Łódź
- Dodaj miejsce

