Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    ja tez chce politycznie spamowac a mi sie juz znudzily kwestie PRLowskie (na krotko i hope:)).
    Wiec inny temat- Izrael i Palestyna. Strefa Gazy. Ja zaczynam- w obecnej sytuacji jedynym sensownym wyjsciem wydaje sie wkroczenie do gazy i ostra okupacja. wasza kolej.
  • Tomasz, Aleksander, Sylwester

    Ja tam jestem za szantażem - jak się nie dogadacie w ciągu 168 godzin, to wszystkich wywieziemy na Sybir.
  • Anonim

    zeby zamiast dwoch nacji to 4 sie napierdalaly?
  • Tomasz, Aleksander, Sylwester

    >Stubb ... napisał
    >zeby zamiast dwoch nacji to 4 sie napierdalaly?

    Na Syberii znajdzie się dość miejsca, żeby dwie nacje były z dala od siebie i kogokolwiek innego.
  • Sir Khalid Nasrallah

    " w obecnej sytuacji jedynym sensownym wyjsciem wydaje sie wkroczenie do gazy i ostra okupacja. "

    A wtedy będą jedyne sensowne efekty - takie na wzór Iraku.
    A nie sensowniej byłoby zrobić ostre naloty dywanowe na wzór Drezna czy Londynu z II wojny?
    Wydaje mi się, że w sytuacji kiedy spirala nienawiści ciągnie się od pokoleń, trudno wybrać jakieś "jedyne sensowne rozwiązania", zwłaszcza jeżeli szukamy w zakresie rozwiązań ostrych.

    Zresztą może trzeba by Jarka zapytać - on też pewno by znalazł na prędce jakieś sensowne i ostre rozwiązanie tego problemu...;o

    Zainteresowanym polecam:
    http://wiadomosci.onet.pl/1468243,2...
    http://www.filmweb.pl/Paradise+Now,...
    (nie jest to film gloryfikujący terroryzm, gdyby ktoś się miał podejrzenia)

  • Anonim

    mi sie nawet film podobal ale zeby miala to byc jakas wyrocznia...

    Wiec Khalidzie teraz ja Ci przywale- ta analogia jest tak upraszczajaca i to falszywie ze szok:)
    Problem ze od wycofania sie ze strefy gazy nastapil radykalny wzrost ostrzalu rakietowego ze strony gazy w Izrael, nastapil tez wzrost zamachow. Co wiecej- jako ze Izrael reaguje na ataki, a Hamas ma uroczy zwyczaj umieszczania stanowisk rakietowych w blokach wielorodzinnych, w przedszkolach itd to ginie wiecej Palestynczykow niz za czasow izraelskiej okupacji. Do tego nalezy dorzucic- mordowanie przez Hamas zwolennikow Fatahu wraz z rodzinami oraz spontaniczne lincze prowokowane przez Hamas na domniemanych palestynskich "kolaborantach"...
  • Sir Khalid Nasrallah

    Owszem, analogia jest znacznie upraszczająca, bo problem Amerykanów w Iraku to zapewne byłaby kaszka z mleczkiem w zestawieniu z problemem Izraela w okupowanej Palestynie... :-)

    Więc Stubbie, cóż, jeżeli, mimo współczesnych wydarzeń związanych z interwencjami militarnymi w wykonaniu min. USA, wydaje Ci się, że "ostra okupacja" byłaby tu "jedynym sensownym rozwiązaniem", to wypadałoby się chyba zapytać o przyjęte przez Ciebie kryteria sensowności.
    Ciekaw jestem w jaki sposób armia izraelska miałaby sobie radzić z powszechnym terroryzmem na terenie Palestyny i na swoim terytorium podczas takiej okupacji (która zapewne wywołałaby istną furię w całym świecie arabskim), jeżeli nie jest w stanie sobie radzić i bez tej okupacji na terytorium samego Izraela (pomimo supernowoczesnej armiii i wywiadu, który jest jednym z najlepszych na świecie). Nie wiem też czy zauważyłeś, że jeżeli tylko konflikt palestyński się zaognia, to zaraz zamachy na terytorium Izraela stają się bardzo regularne (pewnie za kilka dni znów dowiemy się o kolejnym wysadzonym autobusie albo ostrzelanej kawiarni czy uczelni).
    Zwłaszcza przy takim a nie innym położeniu geograficznym trudno sobie wyobrazić bardziej naiwny pogląd - wszak sąsiadujący z Izraelem Egipt, Jordania, Liban i Syria są krajami wybitnie prożydowskimi, nieprawdaż?
    Jest tam cała masa młodych desperatów gotowych w każdej chwili wysadzić się w powietrze dla Allaha i 72 rajskich dziewic (kobiety, jak poderzewam, wysadzają się tam chyba dla samego Allaha) - ciekaw jestem jak można powstrzymać taką falę, zwłaszcza przy dzisiejszych środkach technicznych, jakie można wykorzystać do szerzenia gwałtu, jeżeli nie stosuje się całkowitej eksterminacji na wzór hitlerowski. Dzisiaj zdobycie kałasznikowa czy prymitywnej, ale zazwyczaj bardzo skutecznej, bomby nie stanowi tam raczej wielkiego problemu. Przekonanie, że Izrael może temu skutecznie przeciwdziałać, bo ma czołgi, satelitarny monitoring i nowoczesne myśliwce jest wybitnie odważne i życzeniowe.
    Jeżeli Izrael zacznie się tam za bardzo rozpychać łokciami, to raczej nikt na tym dobrze nie wyjdzie - zginie masa Arabów, ale Izrael to by chyba został zepchnięty do samego Morza Śródziemnego.

    Czytnij sobie, Jastrzębiu Prawicy, dobrze Ci to zrobi... :->
    http://neokolonializm.w.interia.pl/...
    http://www.gazetawyborcza.pl/1,7649...
  • Anonim

    Khalid, przypomne Ci- Izrael juz "ostro" okupowal strefe Gazy. I mamy porownanie z tym jak bylo do tego jak jest. To primo. Drugie primo: relacje jest zupelnie inna, nie polece Ci zadnych linkow ale kilka ksiazek o konflikcie bliskowschodnim- im bardziej Izrael sie wycofuje tym wiecej jest zamachow. Od powstania autonomii wogole, nastapila wrecz lawinowa eskalacja terroryzmu wymierzonego w panstwo Izraela. No i trzecie primo: tylko jedna rzecz rzeczywiscie zdolala zahamowac zamachy- mur.
  • Anonim

    "Jeżeli Izrael zacznie się tam za bardzo rozpychać łokciami, to raczej nikt na tym dobrze nie wyjdzie - zginie masa Arabów, ale Izrael to by chyba został zepchnięty do samego Morza Śródziemnego."

    hihi jak w 48, 56, 64, 67, 73?;p
    To raczej zart, nie musisz sie rozpisywac o zmianie sytuacji- az tak drastycznie uklad sil sie nie zmienil.:)
  • Sir Khalid Nasrallah

    " Khalid, przypomne Ci- Izrael juz "ostro" okupowal strefe Gazy. "

    Prowadził też wojnę z Egiptem, Jordanią i Syrią w 1967 roku i co z tego?
    Poza tym o którym okresie mówisz? Bo tych wkroczeń na terytorium Palestyny, z tego co kojarzę, to już kilka było, a nie jedno.

    " I mamy porownanie z tym jak bylo do tego jak jest. To primo. "

    To może zaprezentuj to porównanie. I co z niego wynika. To primo.

    " Drugie primo: relacje jest zupelnie inna, nie polece Ci zadnych linkow ale kilka ksiazek o konflikcie bliskowschodnim(...) "

    Po piąte primo, to jeżeli polecasz książki, to może z tytułu i autora, a nie "o konflikcie bliskowschodnim", bo tak mi będzie do nich łatwiej dotrzeć. Poza tym są różne książki o konflikcie bliskowschodnim.
    Albo przedstaw argumenty z tych książek, bo póki co takie gadki, a la jarosławowe "wiem, ale nie powiem", to sobie możesz schować między księgi. :-)

    " hihi jak w 48, 56, 64, 67, 73?;p
    To raczej zart, nie musisz sie rozpisywac o zmianie sytuacji- az tak drastycznie uklad sil sie nie zmienil.:) "

    To była bardziej metafora, niż żart.
    Układ sił się bardzo zmienił i zmienia się ciągle, bo zmieniają się uwarunkowania - niedawno USA czy Europa Zachodnia też wydawały się być nietykalne. Zdarzenia z Nowego Jorku, Madrytu czy Londynu niestety zburzyły w brutalny sposób to przekonanie (tzn. nie u wszystkich, oczywiście niektóre Jastrzębie dalej żyją w swojej bajce o twardej pięści, ładzie i porządku). Mit wszechmocy armii wynikający z jej nowoczesności czy liczebności padł nam niedawno na oczach i pojawił się zupełnie nowy rodzaj wojny.

    A żartem to jest co najwyżej zestawianie obecnej sytuacji z sytuacją z 1948 roku.

    Hihi
  • Zajec

    A jeżeli Shlomo Zand ma rację?
  • nazwa ekranowa

    W ogóle to chciałem zwrócić uwagę, że nasze grono cierpi na istotny brak szanującego się lewaka, który pociągnąłby temat w modne kierunki: "niech żyje wolna Palestyna", "Ameryka jako największy terrorysta świata", "precz z globalizmem", "i kapitalizmem"

    Ja się zupełnie nie nadaję, bo nawet nie jestem przeciwnikiem tarczy antyrakietowej. Ba, co więcej mierzi mnie myśl o Wolnym Tybecie.

    A z Izraelem i Palestyną to jest chyba tak, że z jednej strony mamy bandę wkurwiających nacjonalistycznych ortodoksyjnych dewotów, którzy wierzą w to że Bóg ich do czegoś tam wybrał a z drugiej watache żałosnych nacjonalistycznych ortodoksyjnych fundamentalistów, którzy wierzą, że Bóg nienawidzi tych pierwszych. I każda ze stron myśli, że ma "niezbywalne prawo" do kawałka pustyni nad jakimś tam bajorem. Jak również prawo do wyrżnięcia/wywalenia tej drugiej strony. Co za idioci.

    Innymi słowy mamy tam do czynienia z opłakanymi efektami jakie wywołuje ideologia nacjonalistyczna w połączeniu z religianctwem. A rozsądną rzeczą mogłaby być jedynie ostra okupacja całego regionu i rozstrzelanie co bardziej twardogłowych (czyli jakieś kilka milionów osób zapewne).

    Ale niestety takie rozwiązanie jest niemożliwe. Wydaje się, że z obydwu stron konfliktu Palestyńczycy są bardziej godni pogardy (nie sądzę, żeby ktokolwiek w Izraelu serio chciał wyciąć w pień Palestyńczyków, podczas gdy odwrotnie to tak działa). Ale popieranie ich chyba niczego nie rozwiąże.

    Pozostaje więc czekać aż obydwie strony zdadzą sobie sprawę że ich konflikt jest absurdalny. Czyli prawdopodobnie do Sądu Ostatecznego

  • nazwa ekranowa

    >Sir Khalid Hassan Al-Nasrallah napisała:

    >Czytnij sobie, Jastrzębiu Prawicy, dobrze Ci to zrobi...
    >:->
    > http://neokolonializm.w.interia.pl/...
    > http://www.gazetawyborcza.pl/1,7649...

    khalidzie, lepiej by nam wszystkim zrobiło jakbyś pozostał przy cytowaniu poppera i russella.

    "Noam Chomsky [o interwencjach usa w iraku i afganistanie]: To coś więcej niż nowa wojna. To nowa klasa wojen. Popatrzmy na to jak USA to rysuje: Albo jesteś z nami, albo licz się z możliwością destrukcji. Czy można znaleźć historyczny odpowiednik? Nawet naziści nie posuwali się do takich skrajności."

    To jakiś dowcip?! noam chomsky może być świetnym lingwistą ale argumentacja złożona z:

    - stylistycznego ozdobnika "nowa klasa wojen"
    - przekłamania stanowiska USA
    - nieprzekonującego reductio ad hitlerum

    nie świadczy dodatnio o jego rozsądku w zwykłych dyskusjach.

    I dalej:

    Stany Zjednoczone są "czołowym państwem terrorystycznym""

    [gazeta wyborcza] Pana definicja terroryzmu jest dość szeroka.

    - Nie mam żadnej własnej definicji terroryzmu, posługuję się definicją oficjalnie uznawaną przez rządy USA i Wielkiej Brytanii. Według tej definicji terroryzm to "rozmyślne zastosowanie siły lub groźby użycia siły w celu osiągnięcia celów politycznych, religijnych lub ideologicznych poprzez zastraszanie lub przymus". Z kolei rząd brytyjski nazywa terroryzmem "działanie lub groźbę działania, agresywnego i szkodliwego, które ma na celu wywarcie wpływu na rząd, zastraszenie społeczeństwa oraz wsparcie jakiegoś politycznego, religijnego lub ideologicznego projektu". Stany Zjednoczone i Wielka Brytania są więc czołowymi państwami terrorystycznymi w świetle definicji uznawanych przez władze obu krajów"

    Wniosek: Dla Noama Chomsky'ego cała polityka to zapewne jeden wielki terroryzm...

    [oczywiście te definicje terroryzmu są niepoważne, ale branie ich przez chomsky'ego na serio także jest śmieszne. I uznanie na jej podstawie akurat GB i USA za czołowe państwa terroryzmu. A dlaczego nie Rosję, Chiny albo Koreę Północną?]

    W ogóle ciekawe czy mieszkając w Rosji mógłby ogłosić spokojnie w wywiadzie dla polskiej gazety, że jego ojczyzna to "czołowe państwo terrorystyczne"

    Nie wiem, gdzie ten człowiek się urodził, ale wygląda na to, że on całkiem poważnie uważa, że polityka jest zajęciem dla grzecznych pensjonarek. Może nie czytał "księcia"?

  • Anonim

    Stubb - jednym słowem proponujesz "ostateczne rozwiązanie kwestii palestyńskiej"?
  • Tomasz, Aleksander, Sylwester

    W zasadzie, są cztery rozwiązania problemu. Można wywalić wszystkich z Palestyny jak leci (już widzę, jak jedni i drudzy się ucieszą), wywalić jedną ze stron (co tubylcy usilnie próbują zrobić od 60 lat - z wiadomymi skutkami), pozwolić na kolejne 50 lat takiej dziwnej wojny albo sprawić, żeby się dogadali.

    O co zakład, że stanie na trzecim?
  • Anonim

    >Tomasz, Aleksander, Sylwester napisał
    >W zasadzie, są cztery rozwiązania problemu. Można
    >wywalić wszystkich z Palestyny jak leci (już widzę, jak
    >jedni i drudzy się ucieszą), wywalić jedną ze stron (co
    >tubylcy usilnie próbują zrobić od 60 lat - z wiadomymi
    >skutkami), pozwolić na kolejne 50 lat takiej dziwnej wojny
    >albo sprawić, żeby się dogadali.
    >
    >O co zakład, że stanie na trzecim?

    A może przyjąć Izrael do NATO?
  • Tomasz, Aleksander, Sylwester

    >Bubi napisał
    >>Tomasz, Aleksander, Sylwester napisał
    >>W zasadzie, są cztery rozwiązania problemu. Można
    >>wywalić wszystkich z Palestyny jak leci (już widzę, jak
    >>jedni i drudzy się ucieszą), wywalić jedną ze stron
    >(co
    >>tubylcy usilnie próbują zrobić od 60 lat - z wiadomymi
    >>skutkami), pozwolić na kolejne 50 lat takiej dziwnej
    >wojny
    >>albo sprawić, żeby się dogadali.
    >>
    >>O co zakład, że stanie na trzecim?
    >
    >A może przyjąć Izrael do NATO?

    Idiotyzm.
  • Anonim

    >Tomasz, Aleksander, Sylwester napisał

    >Idiotyzm.

    Bynajmniej. Uzasadnia to zarówno położenie Izraela, jak i wspólnota interesów.
    Jest to zapewne nierealne z powodu, o którym chciałem właśnie wspomnieć, mianowicie braku solidarności plastelinowej Europy z Ameryką. Wartości są według mnie za Atlantykiem. Niestety.
  • Tomasz, Aleksander, Sylwester

    >Bubi napisał
    >>Tomasz, Aleksander, Sylwester napisał
    >
    >>Idiotyzm.
    >
    >Bynajmniej. Uzasadnia to zarówno położenie Izraela, jak i
    >wspólnota interesów.
    >Jest to zapewne nierealne z powodu, o którym chciałem
    >właśnie wspomnieć, mianowicie braku solidarności
    >plastelinowej Europy z Ameryką. Wartości są według mnie
    >za Atlantykiem. Niestety.

    W ogóle nie ma czego komentować. Skąd Ty bierzesz takie bzdury?
  • Sir Khalid Nasrallah

    Bubi, rozumem, że chodzi o wartości, o których wspomina linkowany wyżej Chomsky? :-)

    Demokracja w Iraku, NBA i McDonalds w Afganistanie etc.?
| |

strona internetowa IF UW: http://filozofiauw.wikidot.com To grono *NIE* służy do ogłaszania...



Uniwersytet Warszawski, Filozofia


Zapisz się do klasy


Strona 1/26

Anonim

Anonim

Anonim

Ag.

Anonim

helen

Grona tematyczne:

Dołącz grono

Fotki

Miejsca grona (3)