FiloZofia UW [1223]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Sir Khalid Nasrallah

    " Będąc pacyfistą, a więc idiotą, nie ma on tutaj żadnego autorytetu. "

    Nie znasz Russella ni w ząb, idioto, więc nie zdajesz sobie sprawy z tego, że np. był pacyfistą w kontekście I wojny światowej, ale w kontekście II już bynajmniej nie. I faktycznie zrobił wiele na rzecz pokoju, walcząc z pajacami Twojego pokroju.

    " Reasumując, można rzec, że indywidualizm ucieka od elementarnej konstatacji, że wszelkie dobra, którymi cieszymy się jako ludzie, są owocem działania wspólnoty. "

    Bzdura jakich mało. Słyszałeś kiedyś o czymś takim jak historia nauki albo sztuki?

    " Możemy budować neogotyckie katedry czy muzea nowoczesne, ale przecież nikt rozsądny nie będzie twierdził, że opresyjnym elementem są fundamenty wkopane w ziemię. "

    Takie jak np. Sanktuarium Maryjne w Licheniu, Sanktuarium w Łagiewnikach czy Świątynia Opatrzności Bożej w Warszawie, tudzież planowana Świątynia Opatrzności Tadeusza Rydzyka w Toruniu ( http://miasta.gazeta.pl/torun/1,355... ), na które niektóre środowiska polityczne chciałby ssać grube miliony z państwowego budżetu ( http://www.money.pl/archiwum/wiadom... ). Są to doskonałe fundamenty masowo-pielgrzymkowego Kościoła, które scalają nas, Polaków, jako jedność w wierze. Tak zespoleni możemy śmiało wystąpić przeciwko wszelkim Czerwonym Narodom.
  • il duce

    Hehehe.
  • Anonim

    Co do Russella, to oczywiście pozostał de facto pacyfistą, sprzeciwiając się broni nuklearnej. Historia pokazała, w jaki wielkim był błędzie. Można zaledwie powiedzieć, że przesunął nieco akcenty z pacyfizmu totalnego do umiarkowanego.
    Co do tych wytworów wspólnoty, to chodziło mi oczywiście o ufundowanie rozmaitych artefaktów w rozwiązaniach systemowo-politycznych. W tym sensie Szekspir jest dziełem wspólnoty, że gdyby jej nie było, ów człowiek latałby z dzidą po lesie, a w nocy trząsł zadkiem przed zwierzętami. Wspólnotowe rozwiązania dały ludziom rzecz bardzo cenną: wolny czas i możliwości samorealizacji. I to właśnie miałem na myśli, a nie to oczywiście, że każda rzecz jest w sensie dosłownym dziełem wspólnoty. Kretynie...
  • Sir Khalid Nasrallah

    O, to dobrze, że tak łagodnie doprecyzowałeś wywód, dzięki czemu może na froncie tego tematu będziemy mieli sposobność walczyć bark w bark przeciwko wspólnemu wrogowi, mimo wyraźnej antypatii. Zgniłku...

    Co do broni nuklearnej, to bym się z Tobą pewnie częściowo zgodził. Uważam, że jest to świetny straszak i paradoksalnie najbardziej śmiercionośna broń w jakimś sensie chroni przed najgorszymi współczesnymi konfliktami - bo tylko kompletny wariat chciałby dzisiaj wszczynać konflikt nuklearny (pominę już to, że wolałbym wyparować w ułamku sekundy na skutek reakcji termojądrowej, która zaszła gdzieś w okolicy, niż być zadźgany bagnetem w okopie, na jakimś tradycyjnym froncie). Ale nie rozwijałbym tych narzędzi zniszczenia zanadto, raczej troszczyłbym się o to, by w świecie istniała jakaś względna równowaga pomiędzy mocarstwami, a największa siła opierała się głównie na międzynarodowych paktach militarnych (zauważ, że jest to koncepcja bardzo bliska Russellowi przez całe jego życie).
  • Anonim

    Problem w tym, że postulat równowagi jest absurdalny, co pokazało jasno fiasko polityki detente. Zupełnie nie rozumiem, jak można ciągle powtarzać te komunały? One brzmią sensownie, ale tylko na pozór. SALT był gwoździem do trumny dla Ameryki. De facto tego działania przyczyniły się po prostu do tego, że wrogi demokracji system sowiecki dogonił Amerykę w zbrojeniach.
    Oczywiście nie ma sensu w nieskończoność rozwijać arsenału tych samych środków. Należy stosować nowe technologie, szczególnie te defensywne. Sowietów wykończył SDI. Gorbaczow obłędnie bał się tej broni, mimo, że była zaledwie ciągle rozwijanym projektem.
    Kulminacją tamtych działań Reagana jest dziś tarcza antyrakietowa.

    Przy czym rzecz jasna nie muszę chyba dodawać, że fakt, iż tak właśnie wygląda świat, jest przerażający. Zbrojeń nie podejmuje się z uśmiechem na ustach. Są to działania wymuszone przez przeciwnika. Ale dopóki są takie państwa jak Korea Płn., Rosja czy Chiny, nigdy nie można spać spokojnie.
    Poza tym nie można zapominać, że broń nuklearna może się okazać konieczna dla uniknięcia katastrofy kosmicznej.
    Nie ma ucieczki od zbrojeń, a jedynym koniem, na którego rozsądny człowiek może postawić są Stany Zjednoczone Ameryki Pólnocnej.
  • Sir Khalid Nasrallah

    Mówiąc o równowadze militarnej miałem na myśli to, że kiedy w układzie dwóch mocarstw (czy większej ilości) jedno i drugie jest dostatecznie silne, by zniszczyć to drugie, to że, o ile tylko rządzący są względnie zdrowi na umyśle, żadne nie odważy się na jakieś bezkompromisowe ruchy względem drugiego (np. rozpoczęcie napaści zbrojnej).
    Nie ma tu znaczenia jakimi środkami taki stan został osiągnięty - czy w porozumieniu obu mocarstw, czy też zupełnie indywidualnie, w jawnie wrogich okolicznościach. W obecnej sytuacji mamy z grubsza taką właśnie sytuację międzynarodową, przynajmniej na linii USA-Rosja-Chiny-UE. Kwestię tego, czy USA są dobre, a Rosja zła, bym raczej zostawił.

    " Nie ma ucieczki od zbrojeń, a jedynym koniem, na którego rozsądny człowiek może postawić są Stany Zjednoczone Ameryki Pólnocnej. "

    Bo tylko one mogą zniszczyć Rosję, Chiny i kosmitów, względnie meteoryty. Amen.
  • Anonim

    Obecnie dążymy do sytuacji, w której Rosja będzie wiedzieć, że gdy wystrzeli pocisk nuklearny, zostanie on zniszczony w atmosferze, a USA będą mogły na spokojnie odpowiedzieć kontratakiem.
    Póki co, nikt nie ma takiej technologii poza USA. To jest główne zabezpieczenie przeciwko atakiem atomowym na dziś dzień.

    Warto w tym kontekście wspomnieć Nerona...
  • Sir Khalid Nasrallah

    " Obecnie dążymy do sytuacji, w której Rosja będzie wiedzieć, że gdy wystrzeli pocisk nuklearny, zostanie on zniszczony w atmosferze, a USA będą mogły na spokojnie odpowiedzieć kontratakiem(...) "

    Dążymy bez wątpienia. Podobnie rzecz będzie się miała w przypadku ataku Wściekłych Asteroidów.
    W każdym razie, jak już dojdziemy do odpowiedniego etapu, to po takim kontrataku Rosja spłonie, a USA będą świętować zwycięstwo Dobra nad Złem. Wszyscy będą żyli długo i szczęśliwie i będą mieli dużo dzieci.
    Rzecz jasna, nie z próbówki.
  • Anonim

    Chiny-USA-Rosja-UE...]

    Buahahahahah Khalid juzem dawno sie tak nie usmial. Ty na serio jestes dowcipniejszy niz kiedy sie nieudolnie silisz.
  • Sir Khalid Nasrallah

    Ziew. :O
  • Anonim

    niewyspany? za duzo w nocy sie przepisywalo na komputer Poppera?
  • Sir Khalid Nasrallah

    Znudzony raczej. :P

    Niestety nie mam dostępu do komputera Poppera. :-(
    Ale masz niezłe intuicje, bo akurat po trochu poczytuję "Telewizja. Zagrożenie dla demokracji", niezła rzecz, polecam. Na pewno byłbyś zachwycony. Rapier pewno też.
  • Anonim

    "Niestety nie mam dostępu do komputera Poppera. :-( "
    jaka szkoda, wtedy nie musialbys juz nic pisac. Izrael- Palestyna- Popper. Czemu klasycy to totalitarysci- Popper. PIS i lustracja- Popper. jakie zycie staloby sie proste...
  • Sir Khalid Nasrallah

    "PIS i lustracja" to chyba lepszy byłby Woleński. Ale nie czytałem, bo temat nudny, przykry i przebrzmiały.
  • Kobieta zmienną jest związaną

    A ja tez proponuje zeby patriotyzmem zajmowala sie nie psychologia tylko filozofia podmiotu - bedzie mniej zasmiecania nauk empirycznych. No bo nie mozna znaturalizowac czegos co nie istnieje.
| |

strona internetowa IF UW: http://filozofiauw.wikidot.com To grono *NIE* służy do ogłaszania...



Uniwersytet Warszawski, Filozofia


Zapisz się do klasy


Strona 1/26

Anonim

Anonim

Anonim

Ag.

Anonim

helen

Grona tematyczne:

Dołącz grono

Fotki

Miejsca grona (3)