-
szopa
Postuluję, aby podzielić grono FilozofiaUW na dwa: jedno kontynuujące obecny jego charakter (długie dyskusje na temat homoseksualizmu, stanu wojennego, agentów, etc. pośród ludzi, którzy kiedyś studiowali filozofię na UW) i drugie służące studentom filozofii UW w celu informowania się nawzajem o kolokwiach, godzinach dziekańskich, itp.
Proponuję, aby utworzyć nowe grono o nazwie „Studenci Filozofii UW", a obecne przemianować w sposób bardziej oddający jego faktyczny charakter. Na przykład mogłoby się nazywać: „Bubizm (kiedyś: FilozofiaUW)", „Wokół Bubizmu (kiedyś: FilozofiaUW)" albo „Bubizm i jego przeciwnicy (dawniej: FilozofiaUW)". Zdaję sobie sprawę, że nazwa taka jest nieco kontrowersyjna. W końcu to grono tworzy nie tylko Bubi, ale również jego apologeci (jak Stubb, Adam albo rapier) i oponenci (jak Khalid, KZJZ, Kot z Cheshire). Jednak wszyscy wiemy, że Bubi kasuje obie te grupy, zarówno pod względem liczby postów, jak i ich objętości. Wierzę, że ich członkowie mają wystarczający dystans do siebie samych i nie będą czuli się taką nazwą pokrzywdzeni. Oczywiście, może być dowolna inna nazwa.
Podział będzie miał pozytywne skutki dla wszystkich. Bubiści (i antybubiści) będą mniej narażeni na nudne, off-topicowe tematy, takie jak godziny dziekańskie. Nie sądzę, aby Maryna robiła to ze złej woli, jednak dyskusja aż tak odbiegająca od właściwej tematyki ociera się o ostry trolling... Jedynie czujna interwencja Bubiego ją uratowała. Z drugiej strony, studenci filozofii będą mieli miejsce, gdzie bez łamania netykiety będą mogli się o swoje sprawy instytutowe zapytać. Co więcej, będą mogli podjąć decyzję czy warto wyjść z domu na zajęcia bez przedzierania się przez wykład bubizmu. -
Sir Khalid Nasrallah
Skasować kurwa lewaka!
(Szopo, wróć na stanowisko moda i zróbcie z Pwl'em co do Was należy :-) -
m
>szopa napisał
>Podział będzie miał pozytywne skutki dla wszystkich.
>Bubiści (i antybubiści) będą mniej narażeni na nudne,
>off-topicowe tematy, takie jak godziny dziekańskie. Nie
>sądzę, aby Maryna robiła to ze złej woli, jednak
>dyskusja aż tak odbiegająca od właściwej tematyki ociera
>się o ostry trolling... Jedynie czujna interwencja Bubiego
>ją uratowała.
E, ja się będę upierała, że używanie jako przykładu tego wątku o godzinach dziekańskich, to kiepskie wyjście dla kogoś, kto chce przeforsować tezę, że Bubi zasypuje postami o bubizmie tematy, które są o czymś innym. Zaczął tam wypisywać elaboraty dopiero wtedy, kiedy napisałam, że nie jest mi już potrzebna odpowiedź na pytanie zadane w temacie. Dopóki była potrzebna, to Bubi nie śmiecił.
-
Kobieta zmienną jest związaną
A mnie sie pomysl podoba! Dzieki Szopo!
(najbardziej mi sie podoba,ze te kilkanascie w porywach osob moze sobie spokojnie pisac dalej a cala reszta czyli 870 osob ma sie przeniesc na nowe grono; -) -
-
szopa
Maryna:
Przeczytaj jeszcze raz, co ja napisałem, a Ty zacytowałaś. Ja wcale nie oskarżam Bubiego o śmiecenie. Wręcz przeciwnie. W pewnym sensie, Twoje pytanie o godziny dziekańskie było NTG. Oczywiście, wierzę, że nie miałaś złych intencji -- nazwa grona *jest* myląca. -
Kobieta zmienną jest związaną
Nazwa "bubizm" tez mi nie przeszkadza, bo zdaje sie, ze nawet sama ja wymyslilam okreslajac sie jako "historyk bubizmu". -
m
Ryśku, błagam, nie pisz do mnie skrótami, bo ja poza OT i n/t ich nie rozpoznaję i muszę sobie góglować :-).
Widzisz, miałam wrażenie, że z Twojego postu wynika (nie na zasadzie wynikania logicznego oczywiście, ale nie wiem - jako implikatura konwersacyjna?), że jeśli ktoś zada tu pytanie dotyczące studiowania na IFie (na przykład pytanie o to, czy danego dnia są godziny dziekańskie), to Bubi natychmiast zmieni ten temat w temat właściwy dla tego grona, czyli w temat o bubizmie.
Biorąc pod uwagę, że Twój post miał moim zdaniem (oczywiście wcale nie musiał mieć tak naprawdę, może to być tylko moje błędne odbieranie go) wydźwięk ironiczny, zrozumiałam go właśnie jako oskarżanie Bubiego o śmiecenie w tematach, które tak naprawdę dotyczą głównego tematu tego grona.
Zauważ, że w jednym i drugim przypadku (w przypadku rozumienia Twojej wypowiedzi jako ironicznej i jako nieironicznej) przytoczony przez Ciebie przykład jest nieadekwatny. Dlaczego jest taki w pierwszym przypadku - wyjaśniłam wyżej. W drugim przypadku jest nieadekwatny w gruncie rzeczy z tego samego powodu. Napisałeś "Jedynie czujna interwencja Bubiego ją uratowała. Z drugiej strony, studenci filozofii będą mieli miejsce, gdzie bez łamania netykiety będą mogli się o swoje sprawy instytutowe zapytać." z czego ktoś, kto nie czytał tamtego tematu wywnioskowałby zapewne, że: interwencja Bubiego była czujna, czyli natychmiast zmienił on temat w założonym przeze mnie wątku, przywołując mnie jednocześnie do porządku (zaznaczając, że piszę nie na temat i oskarżając tym samym o łamanie netykiety). W rzeczywistości nic takiego nie zaszło. Owszem, odpowiedzią Bubiego było: "Zmieniając temat na mój ulubiony" jednak po moim kolejnym poscie Bubi odpuścił sobie zmienianie tematu (zauważ przy okazji, że padło tam sformułowanie "mój ulubiony", a nie "jedyny właściwy dla tego grona") i nie poruszał go już dopóki nie napisałam, że może już sobie pisać o czym tylko ma ochotę.
-
Sir Khalid Nasrallah
" Widzisz, miałam wrażenie, że z Twojego postu(...) "
Jak miło, że ostatnio taki przedświąteczny nastrój na forum.
Tyle osób pości... Aż się człowiekowi ciepło robi na sercu... -
szopa
Maryno, mój post nie miał wydźwięku ironicznego. Jeśli sprawił takie wrażenie, bardzo przepraszam. Na potrzeby tej dyskusji proszę mnie traktować jako równie mało ironicznego jak nieodżałowany były naddyrektor naszego instytutu. Postaram się też nie nadużywać skrótów.
Co do czujności Bubiego, zdajesz się nie doceniać jego dobrze pojętej przebiegłości, elastyczności i taktu. Oczywiście, mógł napisać „Nie ta grupa!", krzyczeć, aby Cię zmoderowali, odparować Ci, że „Twoja stara" itp. Cóż by to jednak dało? Tobie by się zrobiło przykro, być może zaczęłabyś się z nim kłócić o to, że właśnie „Ta grupa!", że „Jego stara" i tak dalej. Po co to wszystko? Nie dość, że Ty nie uzyskałabyś informacji, której potrzebowałaś, to jeszcze nie byłoby z tego żadnego pożytku dla Bubizmu, a wątek zamieniłby się w bezsensowny metaflejm. Aby temu zapobiec, Bubi delikatnie zwrócił Ci uwagę, że temat jest nie do końca odpowiedni i zaczekał z jego zmianą do momentu, kiedy Twoje potrzeby epistemiczne zostały (lub też: okazały się) zaspokojone. Co więcej, wciągnął Cię zaraz w przezabawną dyskusję na temat defekacji. Jak się okazuje, można dbać o poziom dyskusji bez uciekania się do ostrych słów, z humorem, akceptując ludzką omylność.
Przykro by mi było, gdyby jednak owa szlachetna spolegliwość była nadużywana. W Internecie, Maryno, jest miejsce zarówno na bubizm, jak i na godziny dziekańskie w Instytucie Filozofii. Niekoniecznie jednak na tym samym gronie. -
m
Skoro nie miał wydźwięku ironicznego, to powiedz mi, proszę, czy mogę rozumieć, że zupełnie poważnie twierdzisz, że głównym tematem tego grona jest bubizm, homoseksualizm, aborcja, stan wojenny, itd? A temat po prostu jest mylący? -
Seven3P
Przecież nie widać skarg przypadkowej młodzieży UW wobec obecnego stanu, jak i skarg tubylców wobec ludzi pytających o godziny dziekańskie.
Przepiękna symbioza.
Poza tym gdyby ten temat powstał trochę ponad miesiąc temu i wszedł w życie, nigdy byśmy nie poznali Maryny... (znów robiącej za przykład, bez wydźwięku oczywiście). -
nF
Proponuję: Instytut Filozofii UW. Na innych kierunkach powstają grona rocznikowe. Pomysł jak najbardziej dobry, tylko komu chce się wydać 3,66 i męczyć się z moderacją? -
Dr. StanVan
Ja proponuje nastepujacy podzial:
- studenci IF UW analityczni
- studenci IF UW nieanalityczni
- studenci IF UW prawica
- studenci IF UW lewica
- absolwenci IF UW off - topic
- absolwenci IF UW rozmowki o filozofii
- IF UW doktoranckie
- IF UW gielda zajec/ ksiazek/ czasopism/ broszur
- IF UW "jestesmy zajebisci"
- IF UW - tylko moderacja i ankiety
Aby zaden z uzytkownikow gron nie byl narazony na off topowy spam proponuje dalsze podzialy w kazdym z gron i oczywiscie solidna, zamordystyczna moderacje. I wybor jednego nadmoderatora, ktory bedzie czuwal nad caloscia autonomicznych guberni. -
il duce
Szopa: ja Ci jednak nie wierze, że proponowałeś na poważnie. Tak czy owak miło że wpadłeś. -
Anonim
Ja mogę się nawet wycofać z pisania, o ile ten gej - Khalid - zostanie zbanowany.
Wesołych Świąt! -
m
>Seven3P napisał
>Poza tym gdyby ten temat powstał trochę ponad miesiąc
>temu i wszedł w życie, nigdy byśmy nie poznali Maryny...
>(znów robiącej za przykład, bez wydźwięku oczywiście).
Cześć, Seven3P! (bez wydźwięku, oczywiście) -
Anonim
Szopa, Twoja propozycja mi się nie podoba, bo czuć za nią pewne założenie aksjologiczne, z którym się nie mogę zgodzić. A to założenie jest takie: forum filozofiauw na portalu grono.net jest samo w sobie wartością, której należy bronić, aby spełniało funkcje użytkowe.
Z czym się nie zgadzam. Forum filozofiauw to może istnieć bądź nie istnieć, możecie się, jako studenci filo. komunikować lub nie komunikować za pośrednictwem portali społecznościowych. Jest to tak błaha kwestia, że nie warto się nią zajmować. Dlatego z czystym sumieniem troluję na tym forum. -
szopa
Maryna:
Na pierwszej stronie wyświetlają się 36 wątki. Z tego 14 dotyczy tematów niebubistycznych, i wrzucam tu do jednego worka rzeczy związane z działalnością instytutu, ogłoszenia drobne, kół naukowych i tak dalej. Co więcej, tematy niebubistyczne umierają zazwyczaj przed osiągnięciem dziesiątego posta (bubistyczne mają setki i potrafią się ciągnąć miesiącami). Jak dla mnie jasno to wskazuje, że właściwym tematem forum jest bubizm. Gdzie poprzez „właściwy temat" rozumiem taki, na który uczestnicy grona najchętniej dyskutują. -
szopa
Kilka kresek:
Mylisz się odnośnie do moich założeń aksjologicznych. Jeżeli studenci filozofii potrzebowaliby mieć forum, zapewne by je sobie sami założyli albo próbowali odzyskać to grono (PWL, tak samo zresztą jak ja, jest już chyba bardziej z bajki Bubiego, Stubba, Alieny albo Khalida niż obecnych studentów filozofii).
(Niewykluczone, że nawet gdzieś tam jest jakieś forum, o którym ja nie mam pojęcia (na ePulsie? odpowiedni tag na blipie?).)
Poza tym, mylisz się głęboko, kiedy twierdzisz, że tu trollujesz. Kiedyś, dawno temu, można to było jako trolling zaklasyfikować... Ale wtedy to grono jeszcze nie zajmowało się bubizmem :-) Teraz jesteś w mejnstrimie.
Jedyne, co mi przeszkadza to to, że nazwa grona jest myląca. Rokrocznie przewijali się przez to forum ludzie, którzy zastanawiali się nad studiowaniem filozofii (zapewne w związku z jego nazwą). Obecnie to grono im raczej nie pomoże. Tak, jak nie pomogło Marynie gdy potrzebowała informacji na temat godzin dziekańskich. Po co ich zwodzić. -
szopa
Bubi:
Ależ czemu miałbyś wycofywać się z pisania?! Skoro ktoś Cię czyta i z Tobą dyskutuje, to w czym jest problem? Ja przynajmniej nie widzę żadnego. Nie dramatyzuj proszę.
Podobne Tematy
strona internetowa IF UW: http://filozofiauw.wikidot.com To grono *NIE* służy do ogłaszania...
Uniwersytet Warszawski, Filozofia
Anonim
Anonim
Anonim
Ag.
Anonim
helen
Grona tematyczne:
Miejsca grona (3)
-
RETRO Kolejowa 8/10, Warszawa
-
Studio Berlin ul. Inżynierska 3, Warszawa
-
Uniwersytet Warszawski Krakowskie Przedmieście, Warsaw
- Dodaj miejsce

