- 1
- 2
-
Anonim
ale dziwnie dyskutowalismy w starych czasach,jaka nuda straszna!
http://grono.net/chat/#filozofia-uw... -
Anonim
>masetto napisał
>ale dziwnie dyskutowalismy w starych czasach,jaka nuda
>straszna!
> http://grono.net/chat/#filozofia-uw...
Ale ja też dyskutowałem merytorycznie. Wasza implicite zawarta sugestia pod moim adresem sprawia, że będę musiał wam obić ryja. -
Anonim
oh nie obrazaj sie Panie Bubi- wtedy dopiero byla nedza. tera jest duzo lepiej. zwazcie ze Sralka juz przestal cokolwiek pisac poza wklejaniem linkow i sporadycznymi pseudo zartami- a ta sytuacja warta jest wszelakich poswiecen! -
Anonim
>masetto napisał
>oh nie obrazaj sie Panie Bubi- wtedy dopiero byla nedza.
>tera jest duzo lepiej. zwazcie ze Sralka juz przestal
>cokolwiek pisac poza wklejaniem linkow i sporadycznymi
>pseudo zartami- a ta sytuacja warta jest wszelakich
>poswiecen!
To prawda, ten kutas został spacyfikowany. Ja jednak jestem najbardziej rad z tego powodu, że zdemaskowałem w nim prawdziwego chama i grubianina, który obraża kobiety.
-
-
Anonim
>Bubi napisał
>>masetto napisał
>>oh nie obrazaj sie Panie Bubi- wtedy dopiero byla nedza.
>>tera jest duzo lepiej. zwazcie ze Sralka juz przestal
>>cokolwiek pisac poza wklejaniem linkow i sporadycznymi
>>pseudo zartami- a ta sytuacja warta jest wszelakich
>>poswiecen!
>
>To prawda, ten kutas został spacyfikowany. Ja jednak jestem
>najbardziej rad z tego powodu, że zdemaskowałem w nim
>prawdziwego chama i grubianina, który obraża kobiety.
>
a ze do tego to pajac i ignorant i chodzi na parady rownosci- czy to nie jest zasluga nasza? -
Anonim
>masetto napisał
>a ze do tego to pajac i ignorant i chodzi na parady
>rownosci- czy to nie jest zasluga nasza?
To prawda. Pozwoliliśmy mu poznać jego "ja". Niestety, okazało się być pedalskie, ale cóż... -
Anonim
-
Sir Khalid Nasrallah
>Bubi napisał
>Ja jednak jestem
>najbardziej rad z tego powodu, że zdemaskowałem w nim
>prawdziwego chama i grubianina, który obraża kobiety.
Twe niedoczekanie, impertynencie karczemny.
-
Anonim
>Sir Khalid Nasrallah napisała:
>Twe niedoczekanie, impertynencie karczemny.
Twoje mniemanie o sobie nie czyni z Ciebie jeszcze człowieka kulturalnego. W rzeczywistości - można nawet powiedzieć: w oczach demokratycznej większości - jesteś chamem i prostakiem, który ubiera się w szatki światowca i chuj wie kogo.
Tego, że jesteś brzydalem nie zmienisz i to zresztą nikt tu do Ciebie pretensji nie chowa. Ale prostactwo możesz z siebie wyplenić. Jesteś jeszcze dość młody.
-
Sir Khalid Nasrallah
>Bubi napisał
>W rzeczywistości - można nawet
>powiedzieć: w oczach demokratycznej większości - jesteś
>chamem i prostakiem(...)
A wiesz, dało mi to do myślenia. Bo z punktu widzenia osoby postronnie niewtajemniczonej tak właśnie może to wyglądać. Bo to trochę tak, jakby niezwykle szlachetnie usposobiony, biały wilk wpadł do chlewa, pomiędzy utytłane błotem świnie (oczywiście mam tu na myśli tylko i wyłącznie Kwiat Prawicy, Rapiera i Nazwę) - w takiej sytuacji, niezależnie od krwawego żniwa, jakie ów wilk zbierze, wybiegnie z chlewa diabelnie umorusany. -
Anonim
-
Anonim
W każdym razie biegałem dzisiaj tę dyszkę. Jest źle. Dyplomatycznie zmilczę czas, acz nie jest jeszcze tak tragicznie bym dyszkę biegał ze średnią dyszkową. Ale zadyszka mnie nie opuszczała. Możesz się wszakże domyślać, że czas lokował się między 50 a 60 minut. -
Anonim
Teraz zastanawiam się, czy mam się cieszyć i kadzić sobie, że w ogóle jestem w stanie przebiec dyszkę, i rozpaczać, że tak chujowo..? Poradź pajacu! -
Anonim
No nie ma Cię gdy jesteś potrzebny. Ja jednych można liczyć "jak na Zawiszę". Na Ciebie jak na chuja w dupie. -
nazwa ekranowa
>masetto napisał
>ale dziwnie dyskutowalismy w starych czasach,jaka nuda
>straszna!
> http://grono.net/chat/#filozofia-uw...
Odgrzebałeś antyczne czasy sprzed Adwentu Bubiego. Ale rzeczywiście, czyta się to dziwnie. Tyle, że zdaje się, że wtedy ktoś na to grono jeszcze zaglądał. -
Anonim
>nazwa ekranowa napisał
>Odgrzebałeś antyczne czasy sprzed Adwentu Bubiego. Ale
>rzeczywiście, czyta się to dziwnie. Tyle, że zdaje się,
>że wtedy ktoś na to grono jeszcze zaglądał.
Nie bądź taki samokrytyczny Nazwo, nie jesteś "nikt".
A jak tam dupa po wakacjach - boli? -
Sir Khalid Nasrallah
>Bubi napisał
>Teraz zastanawiam się, czy mam się cieszyć i kadzić
>sobie, że w ogóle jestem w stanie przebiec dyszkę, i
>rozpaczać, że tak chujowo..? Poradź pajacu!
Fama głosi, że jakieś żyłowanie, jeżeli nie biega się tego w miarę regularnie od dłuższego czasu (powiedzmy już z kilka miesięcy, średnio ze 2 razy na tydzień) trochę mija się z celem, bo ani to przyjemne, ani szczególnie zdrowe. Pobiegaj sobie rekreacyjnie i na luzie jakiś czas (z dobrą muzyczką i na sympatycznej trasie to podobno czysta przyjemność i same korzyści!) i jak już zaczniesz robić dystans bez większego wysiłku, wtedy dopiero pomyśl o dociskaniu życiówek. -
Anonim
>Sir Khalid Nasrallah napisała:
>>Bubi napisał
>>Teraz zastanawiam się, czy mam się cieszyć i kadzić
>>sobie, że w ogóle jestem w stanie przebiec dyszkę, i
>>rozpaczać, że tak chujowo..? Poradź pajacu!
>
>Fama głosi, że jakieś żyłowanie, jeżeli nie biega się
>tego w miarę regularnie od dłuższego czasu (powiedzmy
>już z kilka miesięcy, średnio ze 2 razy na tydzień)
>trochę mija się z celem, bo ani to przyjemne, ani
>szczególnie zdrowe. Pobiegaj sobie rekreacyjnie i na luzie
>jakiś czas (z dobrą muzyczką i na sympatycznej trasie to
>podobno czysta przyjemność i same korzyści!) i jak już
>zaczniesz robić dystans bez większego wysiłku, wtedy
>dopiero pomyśl o dociskaniu życiówek.
ooo a ja ostatnio przebieglem 7 kilometrow i przezylem. to niezle nie? -
Anonim
>nazwa ekranowa napisał
>>masetto napisał
>>ale dziwnie dyskutowalismy w starych czasach,jaka nuda
>>straszna!
>> http://grono.net/chat/#filozofia-uw...
>
>Odgrzebałeś antyczne czasy sprzed Adwentu Bubiego. Ale
>rzeczywiście, czyta się to dziwnie. Tyle, że zdaje się,
>że wtedy ktoś na to grono jeszcze zaglądał.
posthistoria? -
Anonim
>Sir Khalid Nasrallah napisała:
>Fama głosi, że jakieś żyłowanie, jeżeli nie biega się
>tego w miarę regularnie od dłuższego czasu (powiedzmy
>już z kilka miesięcy, średnio ze 2 razy na tydzień)
>trochę mija się z celem, bo ani to przyjemne, ani
>szczególnie zdrowe. Pobiegaj sobie rekreacyjnie i na luzie
>jakiś czas (z dobrą muzyczką i na sympatycznej trasie to
>podobno czysta przyjemność i same korzyści!) i jak już
>zaczniesz robić dystans bez większego wysiłku, wtedy
>dopiero pomyśl o dociskaniu życiówek.
Nie no, bez przesady, nie jest tak, że biegam od wczoraj. W jakimś takim nędznym tempie 6min/1km to sądzę, że mogłbym biec co najmniej 90 minut. A jak mówiła mi koleżanka, która przebiegła maraton w bardzo katolickim czasie i zna się na rzeczy, gdy jesteś w stanie biec bez przerwy godzinę, można już myśleć o metodycznym treningu.
Z muzyczką to akurat utrafiłeś bo po raz pierwszy od chyba... lat biegałem z muzyką. Lalo Schifrin i Floydzi tworzyli miłą mieszankę. Pod koniec leciało zdaje się Run Like Hell, he he.
- 1
- 2
Podobne Tematy
strona internetowa IF UW: http://filozofiauw.wikidot.com To grono *NIE* służy do ogłaszania...
Uniwersytet Warszawski, Filozofia
Anonim
Anonim
Anonim
Ag.
Anonim
helen
Grona tematyczne:
Miejsca grona (3)
-
RETRO Kolejowa 8/10, Warszawa
-
Studio Berlin ul. Inżynierska 3, Warszawa
-
Uniwersytet Warszawski Krakowskie Przedmieście, Warsaw
- Dodaj miejsce

