-
e.
coz, chyba ze smutkiem stwierdzam, ze te swieta beda inne;)
nie ma Kevina? czy me oczy klamia;)
dla mnie klasyka jest inna, czyli:
W krzywym zwierciadle: Witaj, Swiety Mikolaju
ale tylko to z Chevy Chasem:)
czy ktos widzial lepszy film szpiegowski niz "Szpiedzy tacy jak my" :]
no i niezapomniane "Wakacje..." :] -
e.
a filozof powinien zapytac: a co to jest telewizor;)
czy juz prawdziwych filozofow nie ma;)
ach, no i zawsze mozemy "swieta przed tv" rozpracowywac jako jakies zjawisko spoleczne;) -
J KS
A dla mnie Święta bez "Jezusa z Nazaretu" w trzech częściach są jak Sylwester bez Jedynki. -
MementoMori
Jak to profesor Mostowski podsumowal w zeszlym roku: "Swieta - wodka, sledzik i Zorro w telewizji". -
-
Sir Khalid Nasrallah
A ja jestem ciekaw czy może są tu jakieś jednostki, które telewizji nie oglądają w ogóle?
Tzn. w sensie takim, że nie mają żadnych pozycji, które oglądają regularnie i jeśli im się czasem zdarzy, to raz na kilka miesięcy czy tygodni, na zasadzie wyjątku (np. z okazji ciekawego meczu czy relacji z wieczoru wyborczego).
Może jest tu ktoś, kto bojkotuje ten cały, przeplatany kłamliwą reklamą, chłam i chałturę telewizji publicznej i większości prywatnej i wyszukuje sobie medialne rozrywki na własną rękę? -
Aliena
Tak. Ja. Nie mam telwizora, polskiej telewizji i czasu.
(Ale w swieta obejrze wszystkie glupie amerykanskie filmy:P) -
e.
:)
i jak oni zyja;)
sa tacy ludzie, moze nawet takich znam, niech sie ujawnia;)
widzisz, a ja, zamiast ogladac ciekawy dokument teraz na C+ (Wielka cisza), siedze na gronie...
dobra,
co to znaczy te "medialne rozrywki"; ) nie moglam nie zapytac;> -
e.
-
Aliena
tiaaa;>
Ale beda tez filmy dla dzieci: Opowiesci z Narni na przyklad...
No i slyszalam ze Piraci z Karaibow maja byc, ale nie wiem czy to tylko plotka, czy serio;) -
nazwa ekranowa
>Sir Khalid Hassan Al-Nasrallah napisała:
>A ja jestem ciekaw czy może są tu jakieś jednostki,
>które telewizji nie oglądają w ogóle?
Ja w ogóle nie oglądam.
I znam wiele osób, które też tego nie robią. (w sumie większość moich znajomych najczęściej nie ma w domu telewizora). Fakt, nie mam zbyt wielu znajomych.
-
Sir Khalid Nasrallah
E
" widzisz, a ja, zamiast ogladac ciekawy dokument teraz na C+ (Wielka cisza), siedze na gronie... "
Wyczuwam subtelną aluzję, więc dodam, że oczywiście nie twierdzę, że w TV nie da się znaleźć nic ciekawego. Oczywiście da się, tylko jest to coraz trudniejsze i proporcje kompletnego badziewia względem rzeczy wartościowych zaczynają przerażać - i uważam, że zintensyfikowało się to bardzo na przestrzeni ostatnich kilku lat. A już apogeum medialnej głupoty stanowią scenki z pewną słynną piosenkarką (którą z wielu względów oczywiście bardzo cenię :-), będącej ikoną polskiej popkultury, która przytula się z premierem i uprawia swoją sztukę w programie publicystycznym. Tudzież "kibole" zasiadający w studio i przeszkadzający buczeniem i dopingiem w rozmowie np. urzędującego premiera z byłym prezydentem na temat przyszłości kraju - która to rozmowa ma miejsce na kanale telewizji publicznej w czasie najwyższej oglądalności.
Ja osobiście widzę w tym już lekkie pomieszanie porządków. Dlatego zastępuję sobie telewizję serwisami typu youtube i płytami DVD.
Może to zabrzmi straszliwie nieskromnie, ale siedząc przed telewizorem czuję się jakby jakiś potężny Układ (na podobę tego, z którym walczy PiS) uwłaczał niemalże wszystkiemu temu, co mnie pozytywnie stanowi w sensie intelektualnym. :-)
(choć oczywiście zdaję sobie sprawę, że może to istnieć jedynie w mym, czysto subiektywnym, przekonaniu)
A już zwłaszcza w sytuacjach, kiedy ktoś mi uparcie wmawia, że umrę w męczarniach, jeżeli nie zeżrę każdego dnia 5 kilogramów tabletek Centrum czy innych tam proszków i że jak sobie nie kupię najnowszego telefonu komórkowego z nowym, znacznie lżejszym, paskiem do noszenia na szyi, to mnie środowisko nie zaakceptuje.
" o to znaczy te 'medialne rozrywki'; ) nie moglam nie zapytac;> "
Powiedzmy, że wszystko, co można zastać w środkach masowego przekazu.
Nazwa
" Ja w ogóle nie oglądam. I znam wiele osób, które też tego nie robią. "
Ja też już kilka spotkałem. Cieszy to niezmiernie... :-)
Telewizja się musi oprzeć o dno, żeby zacząć znów wskakiwać na wyższy pułap.
Ale np. do włoskiej, to chyba naszej jeszcze ciągle nieco brakuje. -
mazi raczej
No właśnie wyjebanie telewizora z pokoju i zastąpienie go gramofonem,wzmacniaczem i odtwarzaczem cd było chyba najpoważniejszą zmianą u mnie w tym roku :) Nie oglądam telewizji zazwyczaj,chyba że mnie najdzie-wtedy odpalam w salonie satelite-'telewizje nowej generacji'-i rozwala mnie to,że najsensowniejsze co tam jest,to kreskówki.I to przeważnie te na kanale boomerang-tom & jerry itp.Po 40 minutach jestem znudzony jak leci coś innego i odmulam się muzyką; )
Swojego czasu w filmie batman&robin,gdzie walczyli z jakimś 'panem zagadką',czy coś pojawiła się taka broń,gdzie jej mechanizm polegał na tym,że każdy kupował figurkę,stawiał na telewizorze i jakieś fale go ogłupiały-takie jest moje zdanie na temat ówczesnej telewizji.Mimo braku figurki pompuje popplastik,chłam i bezwartościową papkę tonami; >
-
Anonim
Ja telewizji też nie oglądam i zgadzam się z powyższymi opiniami, że to dno. Czasem tylko jakiś film się trafi. A poza tym to wolę już radia posłuchać. -
e.
w przypadku radia tez mozna sie nadziac na niezla mine;)
hmm,
Khalidzie, majac w pamieci Twoje rozne posty, z dobroci serca Ci radze nie afiszowac sie tak z uznaniem dla pewnej slynnej piosenkarki:) ja biegam po roznych srodkach masowego przekazu i na jednym z nich przeczytalam, ze jest ona guru polskiego podziemia transwestytow (czy jakos tak to brzmialo)
co do kreskowek:)
Johnny, Johnny, Johnny, Bravo:)
co do telewizji, podobno przyszloscia (czy juz terazniejszoscia) sa coraz bardziej wyspoecjalizowane kanaly:)
jak dla mnie TVP Kultura trzyma poziom, choc i tam zmiany sa zauwazalne :) w sensie politycznym oczywiscie:)
ale jesli nadal mi puszczaja Antonioniego, to tylko przyklasnac -
e.
Jula,
jest "Jezus z Montrealu";)
i Sylwester na Dwojce:) ze slynna piosenkarka;)
kurcze, przyszlo nowe:] -
Aliena
Co do kreskówek, to ja sie długo broniłam wszystkimi konczynami przed "włatcami móch", az w koncu poległam... Wczoraj o 3 rano obejrzalam kilka odcinków pod rzad.... To jest tak debilne a jednak wciaga;/
Jak mozna sie zmusic do nie-smiania sie?
Choc musze uwazac, bo niektóre sa jednak jak dla mnie zbyt hardcorowe i potem mam koszmary. Jak Fulder wcigal strzykawka maź z kotka to nie wytrzymalam i przelaczylam na inna lekcje... -
e.
hm, jestes druga osoba, ktora mi o tej kreskowce wspomniala
nigdy tego nie ogladalam, prawdopodobnie z racji stacji, na ktorej leci:)
podejde do niej nastepnym razem:) -
Mikołaj B
WM to słaba podróbka South Park (SP rox :D)
"If you had a chance right now to go back in time and stop Hitler wouldn't you do it? I mean I personally wouldn't stop him because i think he's awesome but you would right?"
;-) -
mazi raczej
No,no-zawsze jest tak,ze skacze po kanalach i leci johny,to mam pol godziny z glowy; D oprocz tego ed,edd i eddy kiedys mnie jarali po maksie,ale troche juz sie nudze tymi samymi odcinkami,mimo to jest dobrze :) kiedys na tv4 byl taki serial 'glowa rodziny'(nie pamietam,jak to sie tlumaczy z angielskiego),a po nim leciala'futurama' i przez te kreskowki zarywalem noce; )
Temat radia jest raczej malo zroznicowany-(gora 3 stacje grajace cos ciekawego:radio jazz,pin i bis)a cala reszta dobija mnie za kazdym razem.No i kiedys jeszcze zajebista radiostacja,ale od paru ladnych lat daja niemilosierna podrobke eski(z reszta,juz nie bedzie radiostacji,tylko radio planeta). -
J KS
Kurczę, e., nie wiedziałam:) Po prostu nie mam telewizora i wogle nie wiem, co gdzie leci. Ale pamiętam, że w latach 90tych to był gwóźdź wizyty u dziadków:)
Podobne Tematy
strona internetowa IF UW: http://filozofiauw.wikidot.com To grono *NIE* służy do ogłaszania...
Uniwersytet Warszawski, Filozofia
Anonim
Anonim
Anonim
Ag.
Anonim
helen
Grona tematyczne:
Miejsca grona (3)
-
RETRO Kolejowa 8/10, Warszawa
-
Studio Berlin ul. Inżynierska 3, Warszawa
-
Uniwersytet Warszawski Krakowskie Przedmieście, Warsaw
- Dodaj miejsce

