-
nF
-
Anonim
-
Aliena
-
martula
ontologia na drugim roku ma na pewno wiekszy sens niz na pierwszym;)chociaz ja bym zrobila z tego fakultet;) -
-
Aliena
-
Anonim
a co miałoby być na pierwszym "zamiast" ontologii? ontologia jako fakutet - to może od razu logikę też jako fakultet :D
:/ -
martula
logika jako fakultet to Twoja propozycja....w przeciwienstwie do ontologii,logika jest konieczna i tego nie neguje;)a patrzac z perpektywy czasu-onto nic mi nie dala,i tyle,a logika i owszem;)
pierwszy rik powinien w ogole wygladac inaczej:moze jakies zajecia z metody czytania tekstow filozoficznych?:)
A co do onto przez 3lata:
zaraz pewnie zostane zlinczowana;)
mam wrazenie,ze juz jest,tylko inaczej sie nazywa,w kazdym razie wiekszosc tekstow sie pokrywa;)
ilez mozna????
od tego wlasnie sa fakultety... -
Anonim
>martula napisała:
>A co do onto przez 3lata:
>zaraz pewnie zostane zlinczowana;)
>mam wrazenie,ze juz jest,tylko inaczej sie nazywa,w kazdym
>razie wiekszosc tekstow sie pokrywa;)
>ilez mozna????
>od tego wlasnie sa fakultety...
No ja Cię nie zlinczuję :) Myślę, że żeby ontologia, epistemologia i hfa były wartościowe, to prowadzący wszystkich trzech przedmiotów powinni jakoś ze sobą skorelować te programy, bo trzy lata Quine'a to lekka przesada...
-
Aliena
ontologia jest jedna z podstwowych dziedziń filozofii - tak ja epistemologia, logika, etyka.
nie moze jej nei byc.
to ze komus nic nie dała, to (bez urazy) swiadczy albo o tym , ze ten ktos sie nei uczył, albo o tym , ze zle był uczony
Pierwszy rok powinien byc nastawiony na logike i historie filozofii...
na przykłąd wiecje zajec tylko z historii zeby cała starozytnosc i sredniowecze, i logike (I) (przeciez to takie banały ta cała logika I) zrobic w pierwszym semsterze .. a drugim zaczac nowozytnosc i semiotyke...
drugi rok.. to pogłebiona semiotyka lub logika II.. plus epistemologia, ontologia i reszta nowoztnosci..
wtedy trzeci rok moze byc bez zmain.. -
Anna Karolina
jestem tez za tym, zeby ontologia nie byla na pierwszym roku, ale zeby w zamian za to zrobic jakies wprowadzenie w czytanie tekstow z filozofii analiytcznej( z tego, co pamietam tylko takie czytalismy na ontologii..?) mozna by to polaczyc z wprowadzeniem do zagadnien wspolczenej fizyki, bo tego tez bylo duzo, pamietam, ze niewiele skorzystalam z tych zajec- chociaz sklonily mnie do zglebienia temtow, ktorych nie rozumialam.
a dlaczego to rozwazamy, czyzby studenci mieli jakis wplyw na przyszly program zajec???:) -
Aliena
mi sie wydaje ze do czytania tekstów z filozofii analitycznej ni epotrzebva wprowadzenia.. bo one sa jasne i logiczne...
ja bym dała wprowadzenie do czytania metniactwa w rodzaju Hegla i społki... ale nie jestem pewna czy wprowadzenie cos by dało....
a co do fizyki.. no cóz.. uwazam ze takie przedmioty "elementy fizyki dla humanistów" daja jescze mniej niz "filzofia dla przyszłych inzynierów"
a od nauki podstaw fizyki jest liceum; /
<to chyba taka akademicka dyskusja.. co by było gdyby> -
Anna Karolina
znajomosc fizyki po liceum jest niewystarczajaca do zrozumienie tych tekstow, chyba, ze ktos mial rozszerzony program. Ja nie mialam np. w liceum teorii wzglednosci
oczywiscie, ze teskty z analitycznej sa jasne i logiczne, tylko, ze sa trudne, nie sadze, zeby to bylo tylko moje zdanie, bo pamietam jak wymienialismy miedzy soba na pierwszym roku co ciekawsze fragmenty z Quine, czy Kotarbinskiego:)
czy nie jest tak, ze stwierdzenie: "Filozofia Hegla jest metna i belkotliwa" juz samo jest jakims wprowadzeniem? w przeciwienstwie do stwierdzenia "Filozofia analityczna jest jasna i logiczna"? -
Aliena
nie wiem jaki teraz jest program liceum.. u mnie elementy mechaniki kwantowej były na chemii, a teoria wzglednosci (podstawy)oczywiscie na fizyce... łacznei z rozwiazywaniem zadan.
nie wydaje mi sie zeby teksty z filzofii analitycznej byłty trudne.. sa proste jak konstrukcja cepa.. a jelsi sa trudne , to dlatego ze przestaja byc porzadna filozofia analityczna a staja sie metnictwem
a juz Quine i Kotarbinski to sa najprostsze z najprostszych tekstów (przynajmniej te testy Quine'a) które sie przerabia jego "filozofia logiki" jest z pewnościa "trudna" .. no ale to moje zdanie.,.. kazdy ma prawo do własnego:)
"czy nie jest tak, ze stwierdzenie: "Filozofia Hegla jest metna i belkotliwa" juz samo jest jakims wprowadzeniem? w przeciwienstwie do stwierdzenia "Filozofia analityczna jest jasna i logiczna"?"
ale o co chodzi? -
Aliena
-
martula
Aliena napisala:
to ze komus nic nie dała, to (bez urazy) swiadczy albo o tym , ze ten ktos sie nei uczył, albo o tym , ze zle był uczony
nie bede komentowac kompetencji prowadzacego,bo:
"o czym nie mozna mowic,o tym trzeba milczec"
moge sie przyznac natomiast,ze sie nie uczylam,bo nie widzialam potencjalnej przydatnosci tegoz,nie tylko tego zreszta-a egzamin jakos zdalam.
co do metnosci Hegla-sa tu bardziej powolani do jego obrony,niemniej ja mowie veto i to stanowcze;)
p:)
-
martula
a tak btw:dyskusja odnosnie metnosci Quine'a badz Hegla przypomina dyskusje o wyzszosci swiat bozego narodzenia nad swietami wielkanocy;) -
Aliena
nieprawda...
to nie jest duskusja o gustach , które sa subiektywne. Ktos moze lubic metnosc hegla bardziej niz jasnosc Quaine... I ja tego nikomu nie bronie...
natomiast kwestia precyzji jezyka jest juz intersubiektywna i ktos, kto twierdzi, ze hegel jest bardziej precyzyjny i jasny niz Quine po prostu kłamie albo ma zacmienie umysłu...
grrrrrrrrrrrrrrrrrr
;> -
martula
czyli klamie-a tu zza rogu paradoks klamcy wyziera niecierpliwie;)badz mam zacmienie umyslu...fajnie,a moge wybrac?;) -
Aliena
-
Aliena
i nie drocz się .. bo Ci nie wierze, ze twierdzisz , ze hegel nie jest metny, a Quine jest.... Quine Cie moze nei interesowac.. ale to nie ma nic do rzeczy
Podobne Tematy
strona internetowa IF UW: http://filozofiauw.wikidot.com To grono *NIE* służy do ogłaszania...
Uniwersytet Warszawski, Filozofia
Anonim
Anonim
Anonim
Ag.
Anonim
helen
Grona tematyczne:
Miejsca grona (3)
-
RETRO Kolejowa 8/10, Warszawa
-
Studio Berlin ul. Inżynierska 3, Warszawa
-
Uniwersytet Warszawski Krakowskie Przedmieście, Warsaw
- Dodaj miejsce

