-
Anonim
O mój jezu, to może wróćmy do Hegla. W kwestii leksykonu, polecam pana Maxikaza, adres: Nowy Świat 4. On ci wytłumaczy. he.
A teraz przemówi mętniarski Hegel, bo tak, bo to o nim wątek i mam taki niby cytat z WoE (próba stylu):
"Ich [fascynatów Dalekiego Wschodu] ekstaza doprowadziła jednak do zburzenia wewnętrznej podmiotowości, której przypadło trudne zadanie przetworzenia zewnętrznego stosunku do niej świata, i która przy swej nieokiełznanej fantazji, pozbawionej wszelkiego ustalonego, absolutnego kierunku, nie mogła w swych tworach być prawdziwie wolna i piękna, lecz musiała pozostać jakimś nieokiełznanym tworzeniem i błąkaniem się w materiale. Przypomina ona budowniczego, który buduje na nie oczyszczonym placu. Jego wysiłkami nie kierują tylko cele, w oparciu o które twory on swoje konstrukcje; gruzy starych, na wpół rozwalonych murów, wzgórki, występujące skały hamują jego wysiłki i cokolwiek by w tych warunkach wybudował, będzie to zawsze jakiś twór dziwaczny, nieharmonijny, fantastyczny. To, co zbuduje, nie będzie dziełem jego wolnej, z własnego ducha tworzącej fantazji."
-
Anonim
" Argument z niewiedzy jest bardzo skutecznym chwytem erystycznym. "
Jakby był bardzo skutecznym chwytem erystycznym, to byś się nie zorientował, że został zastosowany i że jest chwytem erystycznym. Chyba nie wiesz co znaczy słowo "skuteczny"...; -) -
Azrael
>٭ Lou' ise napisała:
>Azrael
>"Ja wiem co to jest język pozycyjny. Wiem też o
>zasadach poprawności szuku polskiego nawet ostanio
>kolokwium z tego musiałem zaliczyć.
>
>Argument z niewiedzy jest bardzo skutecznym chwytem
>erystycznym."
>
>to nie jest chwyt erystyczny, jesli piszesz, że jezyk
>niemiecki jest pozycyjny to według mnie nie znasz
>przyjetej terminologii w jezykoznastwie, no ale kolokwium z
>tego pisałam juz bardzo, bardzo dawno, wiec nie
>będę się kłócic z kimś, kto ma
>to "na świeżo" :P
>
Mam podejrzenie że tu jest jakis problem terminologiczny - bo opozycje są tak jakby dwie fleksyjny-pozycyjny albo pozycyjny-niepozycyjny. Ale nawet w opozycji fleksyjny-pozycyjny uczyli mnie że to np. polski-niemiecki. Być może źle mnie uczyli, nie wiem, ale nawet jeżeli założyć że nietypowo używam tu słów i mówię o tym na ile sztywno określona jest struktura zdania danego języka to chyba wyraźna będzie istotna różnica między polskim, a niemieckim i pewne jego podobieństwo z angielskim. W polskim nie zdarzają się prawie chyba reguły skłądniowe każące wyrzucić jakies słowo kompletnie gdzieś indziej w zdaniu niż logika by wskazywała?
>apropos erystyki, to powiedzenie, że "pisałem z
>tego ostatnio kolokwium" jest bardzo skutecznym chwytem
>erystycznym; P
> a w ogóle chwyt erystyczny nie jest argumentem tylko
>chwytem; P
No to zostałem schwycony; -) Chyba muszę odpocząć; -)
-
Anonim
Azrael
"Ja wiem co to jest język pozycyjny. Wiem też o zasadach poprawności szuku polskiego nawet ostanio kolokwium z tego musiałem zaliczyć.
Argument z niewiedzy jest bardzo skutecznym chwytem erystycznym."
to nie jest chwyt erystyczny, jesli piszesz, że jezyk niemiecki jest pozycyjny to według mnie nie znasz przyjetej terminologii w jezykoznastwie, no ale kolokwium z tego pisałam juz bardzo, bardzo dawno, wiec nie będę się kłócic z kimś, kto ma to "na świeżo" :P
apropos erystyki, to powiedzenie, że "pisałem z tego ostatnio kolokwium" jest bardzo skutecznym chwytem erystycznym; P
a w ogóle chwyt erystyczny nie jest argumentem tylko chwytem; P
"To taka nowomowa filozoficzna. Przepraszam."
moja wypowiedź nie odnosiła się do Twojej wypowiedzi, tylko do Liczyhrabi, choć żeby kontekst był zrozumiały trzeba mieć i Twoją wypowiedź na uwadzę, wtedy anafora jest zrozumiała
to taka subtelność językowa, wybacz; P
-
-
Anonim
Azrael, odpowiadasz na moje posty szybciej niz ja je w ogóle piszę, wiec chyba nie mam szans w tej dyskusji :DDD -
Azrael
>٭ Lou' ise napisała:
>"To taka nowomowa filozoficzna. Przepraszam."
>
>moja wypowiedź nie odnosiła się do Twojej
>wypowiedzi, tylko do Liczyhrabi, choć żeby
>kontekst był zrozumiały trzeba mieć i
>Twoją wypowiedź na uwadzę, wtedy anafora jest
>zrozumiała
>
>to taka subtelność językowa, wybacz; P
>
Teraz załapałem....
Może ja wrócę do Biskupa Butlera :-( -
Azrael
>٭ Lou' ise napisała:
>Azrael, odpowiadasz na moje posty szybciej niz ja je w
>ogóle piszę, wiec chyba nie mam szans w tej
>dyskusji :DDD
Lata praktyki.... -
Anonim
ad Azrael :
"Lata praktyki...."
ha! nawet wiem gdzie ...w Wonderlandzie u Czerwonej Królowej :)
-
Azrael
>٭ Lou' ise napisała:
>ad Azrael :
>
>"Lata praktyki...."
>
>ha! nawet wiem gdzie ...w Wonderlandzie u Czerwonej
>Królowej :)
>
Wybacz mi o pani ale jako żywo smieszności owej wypowiedzi nie pojmuję. -
Anonim
wybacz, czasem zapominam, że są na świecie ludzie którzy nie znają "Alicji w Krainie Czarów" -
Azrael
>٭ Lou' ise napisała:
>wybacz, czasem zapominam, że są na świecie
>ludzie którzy nie znają "Alicji w Krainie
>Czarów"
Znam Alicje, ale nie rozumiem dlaczego to śmieszne że tammiałbym mieć lata praktyki. Przepraszam moze wolno myślę jestem po zmaganiach z The Trolley Problem; -) -
Anonim
-
Anonim
-
Anonim
Alicja w Krainie Dziwów
jak miło wracac do Hegla
wszak to podstawowa lektura na jej (Alicji) seminarium
;P
Podobne Tematy
|
|
strona internetowa IF UW: http://filozofiauw.wikidot.com To grono *NIE* służy do ogłaszania...
Uniwersytet Warszawski, Filozofia
Strona 1/26
Anonim
Anonim
Anonim
Ag.
Anonim
helen
Grona tematyczne:
Miejsca grona (3)
-
RETRO Kolejowa 8/10, Warszawa
-
Studio Berlin ul. Inżynierska 3, Warszawa
-
Uniwersytet Warszawski Krakowskie Przedmieście, Warsaw
- Dodaj miejsce

