-
dKc
Nie chodzi mi o to czy jest przeznaczenie czy nie tylko co o tym sądzą konkretni Filozofowie.
Czy są jakieś teorie, hipotezy co do przeznaczenia?
Wiadomo mi o tym, że pierwszy raz o przeznaczeniu było przy fatum, w Królu Edypie, ale Sofoklesa nie należy raczej uznawać za filozofa? Jak się na to zapatrywali ludzie w średniowieczu, jak w renesansie, jak w baroku i w jakich książkach mam tego szukać, oprócz Tatarkiewicza? -
hym
Zapewne u ktrys fiozofow chrzesjanskich rozwazjacyh prblem predystanacji, (na podstawie owych rezkomych 144 tyciach) i nieba i piekla ten temat sie pojawil. ALe to bys musial poszukac. Czy np; Bog wie kto bedzie zbawiany z gory>? Przeciez jest wszechwdzacy? Np inaczej skad liczba 144 tysace?
To byl gdzies powazny prblem ale juz nie pamtam, potem Luter sie do niego odnisl..
Z filofow swieckich- w Grecji ktos tam mowil ale juz nie mamietam:) SOry pamiec sie zaciera.
A z nowzytnych, ktorys tam pisal na podstwie rzutu kaminia w dol, czy znamy wsztskie czynniki powdujace ze kazdy kamien bedzie mial ciot inna mase, szybkosc lotu itp. ale znow nie pamietam. -
Cold Mouth Prayer
Ja bym zaczął od Marka Aureliusza.Następnie św.Augustyn-Solilokwia.
Dalej Kartezjusz "Medytacja pierwszej filozofii"
A potem mamy całe spectrum myślicieli oświecenia...może Voltaire?
Na sam koniec polecam zestawienie Nietzsche(Tako rzecze Zaratrustra,Ludzkie Arcyludzkie,Wola Mocy)i Sarte.
Dobrym uzupełnienie jest Kołakowski-"Jeśli boga nie ma". -
hym
W sumei to jest dobry temat. Sam bym sie nim zajoł.
Wobrazcie sobie ostanio czytalem artykól firmy zajmujacej sie monitrngiem gier liczbowych. Otoz sa ludzie ktorzy regoralnei wygrwaja w totolotka. Nie widomo czemu ale zdaza im sie to pod zad. jeden taki pan mieszka w Olsztynie. Mimo ze gra raczej :"srednio aktywnie:" juz 3 razy trafil 6 w Polskim Totalizatrze. Z tego 2 razy w przeciagu jednego tygodnia...
Taka analiza jest dosc ciekawe.
Swoja droga to ze w dawnych czasch ludzie wierzyli w Przeznacznie jest chyba spowdowane wiloma katakizmami na jakie buli narazeni. A to wybuch wulkanu a to najzd najzccow a to pozar RZymu. W takiej sytacjii jesli ktos przezyl kilka takich zdazen pod rzad - sklonny byl zapewne uwzac ze jego preznaczniem jest zyc.
Dziaj w nudnych interntwych czzasach w miare bezpicznych, trodno by bylo udowadnic ze jest jakis LOs, Logos, Fatum itp/
ps. No i pocztaj o wyroczni Delfijskiej... -
-
dKc
No trochę dzięki, a trochę niedzięki :) hym napisałeś sporo, ale praktycznie nie poparte to żadną literaturą. Ani nie mogę znaleźć o kolesiu co wygrywa w Lotka (pamiętasz może gdzie ten artykuł czytałeś?), ani o kimś kto pisał o rzucie kamieniem w dół (o Newtona chodzi?). O predestynacji jednak co nieco znalazłem.
Chyba, że naprawdę sobie jaja robisz i tylko udajesz dyslektyka...
CMP, dzięki za namiary na Marka Aureliusza. Oczywiście Augystyn o wspomnianej predestynacji pisał, jednak z Nietzschem i Sartrem są problemy, bo oni chyba nie pisali o przeznaczeniu. A Wolter to chyba tylko pisał, że jest deistą. Nie znalazłem tam nic o wolnej, bądź niewolnej woli.
Ale tak to dzięki, wiedziałem, że są tu pomocni i przyjaźnie nastawieni ludzie:) -
Cold Mouth Prayer

