Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Grono.Net

    Macie jakieś ciekawe artykuły o F. Nietzsche
  • Grono.Net

    czy wg was może istnieć nadczłowiek lub "podczłowiek"
  • Anonim

    to zalezy jak zdefiniujesz "istnienie"
  • Anonim

    Ciemność

    Czy mi się wydaje, czy już na tym etapie nie będziecie mieli już szansy się dogadać ?; -)
  • Anonim

    Khalid masz całkowitą racje: wydaje ci się; )

    a tak serio, to rzeczywiscie dużo zależy od zdefiniowania istnienia: bo jeśli istnienie zostanie określone jako statyczna struktura, to oczywiście nie ma mowy o pod- i nad- ludziach

    jesli zaś zdefiniujemy istnienie dynamicznie - czyli zblizymy sie w swoim rozumieniu do nietzsche'anskiej wizji, to jestem zdania ze taki podzial jest uzasadniony :]
  • Anonim

    Ciemność

    Cóż, tu (dla odmiany; -P się nie wykażę, bo Nietze'go ni w ząb nie znam - jednak wystarczyło mi parę obiegowych opinii i jakieś echo jego poglądów, by zbyć je pustym śmiechem i pomyśleć sobie "dajmy sobie z nim spokój..."; -P
    W moim czysto subiektywnym odczuciu, nie popartym rzetelną wiedzą na jego temat, mam go jednak nie za filozofa, a tylko za kogoś z rodzaju znerwicowanego tragikomika, dotkniętego wyjątkowo przewlekłą depresją, kogoś, kto wręcz „zawodowo” zajmuje się przeżywaniem "bólu egzystencjalnego" i kto specjalizuje się w smakowaniu różnych form szeroko pojętego "dramatu istnienia", zamiast po prostu ruszyć głową, pójść sobie na rower i wziąść do konstruktywnego myślenia...; ->>>
  • Anonim

    O właśnie... tak mnie przejął. że nawet jego nazwiska nie potrafię poprawnie napisać... :-D
  • Anonim

    Khalid i znowu musze przyznać ci racje :)

    Całkowicie się zgadzam że to twoje subiektywne odczucie nie poparte rzetelną wiedzą na jego temat; )
  • Anonim

    Ciemność

    Ale nie możemy przecież całkiem, wzorem skrajnych pozytywistów (np. tych niesłusznie odrzucających np. metafizykę jako skuteczną formę dochodzenia do prawdy obiektywnej; -P )
    zanegować wartości intuicji... :-P
    Sądzę, że w tych moich domysłach, zupełnie przypadkiem, ale jednak, mogłem znaleźć niebezpiecznie blisko prawdy obiektywnej w tym temacie...; ->

    Wiesz, ten cały NIETZSCHE, aspirujący IMHO niesłusznie do miana "filozofa", to moim skromnym zdaniem taki typ z gatunku tych, co to sobie w pewnym momencie swojego życia mówią coś w stylu : "postanowiłem zostać nihilistą prawie doskonałym", czy inne tego typu pseudohumoreski tworzą, naiwnie i całkiem ślepo ufając, że to im przyniesię "ulgę" jakąś, czy jakieś inne tego typu "herezje" tworzą...; ->>>

    PS Ewentualnym urażonym sugeruję nieśmiało, by na moje wywody patrzeć z lekkim (ale tylko lekkim) przymróżeniem oka...; -P
  • Anonim

    Khalid

    to ja poprosze zestaw warunkow, dzieki ktorym bedziemy mogli odroznić tych zuchwalcow, co to nieslusznie aspiruja do miana filozofa, od tych ktorym sie takie miano slusznie nalezy :]

  • Anonim

    Poza tym wydaje mi się jeszcze, a wręcz jestem niemalże pewien, że ten (tak niektórych przecież fascynujący !) pseudogeniusz NIETZSCHE'go wynikał przede wszystkim z tego, że sportu chłopaczyna nie uprawiał i że go dziewczyny nie lubiły nijak...; -PPP
  • Anonim

    Ciemność - dobre ! :-D

    PS Tak sprytne, jak błyskotliwe... widzę że nie jest tak źle, jak początkowo myślałem...; ->>>
  • Anonim

    "poproszę zestaw warunków" - man, to zabrzmiało jak komunikat w spożywczym...; -DDD
  • Anonim

    Qrcze... i przy okazji wypracowałem sobie nowy termin w umyśle - "autorozbawienie"
    :-DDD
  • Anonim

    nie badz taki kotek sprytek :P

    pernamentnie rzucasz tu sloganami, w czym zaczynasz przypominac niejakiego Andrzeja L.; )

    moze wiec wartoby oświecic maluczkich i wyjasnić czym konkretnie rożni się pseudofilozof i pseudogeniusz, to filozofa i geniusza po prostu :]
  • Anonim

    co a pozatym to chcialbym zobaczyc jaki bys byl chojrak, jakbys z syfilisem sie zmagal cale zycie :P

    a tego co ma sport i bycie amantem do geniuszu i filozofii nie bardzo rozumiem

    bo jesli takiego wyznacznika sie trzymac to kandydatow na pseudogeniuszy szukac daleko nie trzeba

    wezmy chocby takiego sokratesa albo kanta :]
  • madzixon

    taa..
    a ja jednak choc nie jestem wielka entuzjastka mysli Pana Niczego (jak to sie ma do nicosci?!) ; ) polecilabym zajrzec do ksiazeczki "Nietzsche i filozofia" autorstwa Deleuze'a - ciekawa interpretacja! podazajac za jego punktem widzenia, mozna w mysli Nietzscheanskiej odryc cos "genialnego" (przyjmujac ze, ze genialnoscia moze byc wyrazenie oczywistosci po raz pierwszy - po prostu!)
    do Heideggera tez mozna zajrzec, ale gorzej sie to czyta (bo Heideggera w ogole gorzej sie czyta; ) przynajmniej ja tak mam..)
  • Anonim

    ogolnie Husserla i jego trzódkę gorzej się czyta :]
  • mów do mnie per 'wers'

    Ogólnie to fatalnie się czyta przekłady Chwedeńczuka.. ale on anglojęzycznych przekłada.
  • madzixon

    Chwedona to sie nie tylko kiepsko czyta, ale i slucha!; P
| |

Filozofia. Od pierwszych myślicieli greckich do czasów współczesnych... metodologia nauk, metafi...



Fotki

Miejsca grona (0)