F1 [2696]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Kunegunda GoRyl

    Chciałbym poruszyć temat RBR ponieważ zawsze łaskawym okiem spoglądam w stronę debiutantów w F1. Tak rozmyślałem i doszedłem do wniosku że problemy BAR poruszane poprzednim założonym przeze mnie temacie moga okazać się pewną szansą na większą ilość punktów dla teamu spod znaku "czerwonego byka".(zaznaczam tu że jestem fanem BAR) Mac wspominał że RBR to po prostu Jaguar pod skrzydłami nowego sponsora. Jednak RBR już od początku sezonu (czyli własnego debiutu) radzi sobie naprawdę świetnie. I tak mnie zastanawia.....co takiego ma RBR czego nie miał Jaguar ?? Zauważyłem też że RBR jeździ na TYM SAMYM silniku coswortha co Minardi. Ciekawi mnie więc dlaczego to dopiero RBR potrafi dobrze wykorzystać potencjał tego silnika?? Ogólnie interesuje mnie wasza opinia na temat tego zespołu i jego ewentualnych szans podczas nieobecności BAR i nie tylko......
  • Mac1602

    No to tak...

    RBR to jaguar pod nowym znakiem. R6 (RBR1) jak widać udał się, poza tym silnik Cosworth TJ V10 90* na sezon 2005 jest jednym z najlepszych w ostatnich latach (Cosworth jest teraz niezależną wytwórnią).

    Co do silnika RBR - Minardi to nie do końca jest ten sam. Przez pierwsze wyscigi Minardi używało starego CR03L, datowanego na 2001 rok (L to wersja long, przygotowana na wytrzymywanie większej ilości kilometrów - na 1 weeekend) o kącie rozwarcia 72 stopnie. Dopiero w PS05 Minardi dostało nowy TJ2005 (wspomniany na samym początku), PS05 zadebiutował w San Marino. Jednocześnie z debiutem PS05, zespół RBR dostał mocniejszy silnik (o oznaczeniu - o ile się nie mylę, a teraz nie chce mi się sprawdzać - 10 albo 11. Minardi ma 6 albo 8) - mówiło się coś o około 20KM.

    Tak więc Minardi nie ma tego samego silnika (zresztą nie 'rozumieją' jeszcze PS05 - za mało testów - ale pracują nad tym).

    W zeszłym roku Minardi używało CR03L V10 72*, a Jaguar CR06 V10 90* Różnica wynosiła z 80 KM (albo i więcej?)

    A silnik TJ2005 jest w miarę nową konstrukcją, dopracowaną - jak napisałem wcześniej - to prawdopodobnie najbardziej udany model od wielu, wielu lat....

    A co ma RBR, czego nie miał Jaguar? Dużo szczęscia, udany bolid i udany silnik. Dodatkowo kogoś, kto jeździł w McLarenie i potrafi postawić na swoim - gdyż wie, co najłatwiej poprawić. Klien do tego jest bardziej doświadczony niż rok temu (robi ciągłe postępy), a Liuzzi to talent... Aaa... i nie ma Forda nad sobą, a to wbrew pozorom ma znaczenie...
  • Kunegunda GoRyl

    Trochę mi szkoda JAGUARa.....to przecież był team z tradycjami no i...........hmmmm nie wiem jak to wyrazić słowami ale po prostu miał ten klimat......sporą tego zasługą chyba były silniki Cosworth'a który jak wiadomo zaopatrzał stajnie Ford'a w WRC (jako fan motoryzacji w pojęciu całościowym , staram się ogarniać większość dyscyplin z furami w roli głównej) Co do kierowców JAGUAR'a......Coulthard - fakt , profesjonalista ale najlepsze czasy ma chyba już za sobą (chociaż kto wie co się zdarzy w RBR) Klien - tu mamy to samo zdanie (czy to nie nim jako 3cim kierowcą interesował się Williams??) Liuzzi - niewiele mi o nim wiadomo poza tym że udzielał się w wyścigach w niemczech oraz w F3000 w każdym razie , tak jak pisałeś , BAR "pomógł mu" w wprost wymarzonym debiucie (jak na debiut punkt to naprawdę ładne osiągnięcie) PS:co do JAGUAR'a....zasłyszałem kiedys ciekawostkę , że wozili diament w nosie bolidu
  • Anonim

    Mozna sie bylo spodziewac ze JAGUAR sie skonczy :-)

    Ja troche, ze wzgledow na studia, sledze losy FORD'a (ktory jest wlascicielem Jaguara). I juz od dawna zanosilo sie na likwidacje tego przedsiewziecia.
  • Jarek

    Co do tego diamentu Kunegunda to wcale bym sie nie zdziwił. Bolid kosztuje tyle że głupi diament to tylko zaliczka za takie cacko, jakby go ktoś chciał kupić na ogrodowej wyprzedaży u Jag'a. Hehehe... Pozdro.
  • Mac1602

    Klienem nie interesował się Williams.

    Liuzzi - z Adren International zdominował sezon 2004 F3000. Wcześniej w F3000, niemieckiej F3 (z niemieckiej i francuskiej narodziło się F3 EuroSeries). Miał duże poparcie red bulla wcześniej (jak i Klien).

    Co do diamentu na nosie bolidu - w Monaco 2004 mieli sponsora - promowali film Ocean 12. Wtedy to bolidy były malowane w inny sposób (czerwonego dużo więcej), a na nosach były zamocowane diamenty (warte jakąś konkretną sumę). Klien na 1 okrążeniu wyścigu wyleciał gubiąc ten diament...
  • Kunegunda GoRyl

    Jay - ogrodowa wyprzedaż.....dobre :D "to ja poproszę XKR i.......jeszcze ten ciemno-zielony bolidzik" hehehe :D Ciekaw jestem czy znaleziono ten diament po tym wypadku.....pewnie słuzby porządkowe go odzyskały , ale wyobraźcie sobie jaka by to była swietna pamiątka......a jaka cenna.... PS: widzieliście co zdziałała TOYOTA w dzisiejszych kwalifikacjach ?? Jestem pełen podziwu....póki co to oni będa mi "zastępować" BAR jesli chodzi o kibicowanie.....ech.....sam mam TOYOTĘ....co prawda z F1 łączy ja tylko znaczek na grillu ale to zawsze coś :D
  • lorenz.

    odnosząc się do tematu... oceniam na spore; p
| |

Formuła 1 , czyli najlepsi z najlepszych... Regulamin grona : - Nie obrażamy się nawzajem prz...



Fotki

Miejsca grona (0)