-
Piotr Leon
Skoro umarło nam grono z pytaniami, to może czas się rozwijać dalej:D Chciałbym, żeby każdy z nas umieszczał tu króciutką notatkę z dnia, który się kończy, może to być jedno zdanie, jedno słowo, może być dłuższa wypowiedź. Może tak być? To zacznę ja, odnośnie wczoraj:
Cały dzień był udany, wszystko na swoim miejscu, dopiero wieczorem ktoś zniszczył wszystko przeradzając czwartek w koszmar emocjonalny. (heh...) Teraz Wy:) -
Justyś
hmmmm zobaczymy co z tego wyjdzie....
wczoraj.....
czwartek nawet udany, choc dosc pracowity, a wieczor nieco gorszy ale to pewnie po calym dniu z fizyka:P -
Anonim
hmm..czwartkowy wieczór był koszmarem łącznie z dzisejszym rankiem, umierała z niepewności ze strachu i ze smutku, że spiepszyłam sobie życie, ale nastąpił przełom(pięcio minutowy) i wszystko jest jak powinno:)
-
Piotr Leon
Piątek pracowity, w pracy przeprowadzka, nowi pracownicy, trochę śmiesznie. Wieczór: zapiekanka, film, bardzo przyjemnie. -
-
Justyś
piatek dluuugi, rozpoczał sie fizyka i konsultacjami, potem lekarz i ponoc lepiej juz, a potem wszystko zaczelo sie walic i do polnocy kilka bliskich osob zdazylo pognebic caly optymizm i radosc jaka jeszcze zostala po niezbyt dobrym dniu... zakonczenie w miare mile na szczescie, spacer w nocy:D:D:D -
marta anna weronika
wczorajszy piatek uadny,chociaz bardzo meczacy.
mile zakonczenie wieczoru.
i zdzwinienie zachowaniem(dziwnym) innych ludzi...
ps. dobty pomysl z tym tematem Piotr:]
pozdrawiam cieplo -
Justyś
dzien okropny.. przedluzenie wczorajszego.. ale zakonczenie za to mile:) tzn spacer do lasu i na łąkę.... dluuuugie zbieranie kwiatkow polnych:) zachod slonca... potem hustawka w sadzie wsrod ciemnosci i zblizajaca sie burza pioruny..:) i wyjasnienie pewnych niedomowien.. przede mna spokojna noc:) i takiej tez wszystkim zycze:) -
marta anna weronika
-
Anonim
sobota dzien zachwalania wydm, bo wydmy są fajne, mam ich plakaty na ścianach, czytam wszystkie ich wywiady i chodzę na koncerty..mimo tego nie przejmuję się, że one są takie piaszczyste..tak, tak, zwariowalam.. -
marta anna weronika
niedziala-wielki powrot w wielkim stylu.ogromne szczescie!!! piekny dzien,cudowny poczatek cudowny koniec:)
rodzinnie -
Justyś
niedziela wilekie lenistwo i oszukiwanie siebie ze za chwile zaczne sie uczyc:) za to cudny zachod slonca:D:D
dzis.... dluuuugi dzionek ciezkie kolo z mechaniki, potem ciekawy wyklad z mechaniki, potem wyprawa na czeresnie:D zakonczona przemoczeniem wszystkiego co posiaedalam przy sobie i na sobie:d -
Emi
Ból pleców - po strasznym świństwie zrobionym niechcący koledze.
nadal jestem zakochana -
marta anna weronika
poniedzialek-cudowne zakonczenia dnia,takie jakie powinno byc zawsze, w gronie ludzi ktorych kocham. -
Anonim
wtorek- jak zwykle padam z nóg po całym dniu, ale ogarnia mnie ten przyjemny rodzaj zmęczenia. -
Emi
wtorek - zaliczenie, sprawdzian, na zaliczenie drugie nie poszłam, egzamin mnie minął - pójde za tydzień dzisiaj nie mogłam, na specjalizację się dostałam, obraoniłam sprawozdanie i laboratorium na 5 <jupi>, audycja udana bo fajni goście - i gadżet mi zostawili gratis:) -
Justyś
wtorek...
hmmm meczace 4 godz liczenia calek:P heheh
wyniki z mechaniki--> zdalam:D:D:D:D:D:D jupi!!!
zal z ang--> brak emocji...
ogolnie dzionek udany:)
a zachod dzis.... nad linia horyzontu nadal widac rozowy pas a nad nim dopiero ciemnosc nocy:)
motylkowych snow zycze wszystkim:) -
marta anna weronika
wtorek...
mily dzien,dosyc spokojny,ale zakonczenie wybuchowe,nerwy i potrzeba zapalenia papierosa...nie doszlo to jednak do skutku z tzw.powodow "wyzszych":)
-
marta anna weronika
sroda-mokro,mokro,mokro.
ale przy tym cudownie i fantastycznie.piekny dzien. -
Anonim
-
Justyś
sroda...
rano wielkie lenistwo... pozniej ciezkie dosc zaliczenie pracowni fiz... za to koniec dnia:D:D
przyajciel, winko i zachod slonca:D:D:D:D
czwartek... MECHANIKA:/:/ blech