Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Witam. Słuchajcie wpadłem dzisiaj na taki pomysł żebyście na forum pisali wspomnienia z obozów. Te lepsze i te gorsze, te śmieszne i mniej śmieszne też. Jak uzbiera ich sie całkiem dużo to spróbuje sklecić je jakoś do kupy i utworzyć z nich małą kronike Gema. Wiec jeżeli masz jakieś wspomnienie którym warto sie podzielić pisz koniecznie!!!!
  • Anonim

    Jako najśmieszniejsze:
    -jak zdzwoniliśmy do Radia MaRyja i kupowaliśmy tapczan i ogólnie jak dzwoniliśmy po ludziach
    -z Dereszy to jeszcze jak poszliśmy po żarcie do kuchni
    -zdecydowanie tu musi się znaleźć miejsce dla Dziekana i jego akcji w Węgierskiej Górce(wtajemniczeni wiedzą ocb;])
    Z pozytywnych wspomnień to za całokształt:
    -żagle 2004
    -Deresze 2004
    -Węgierska 2003
  • ...:::Żaba:::...

    Ta akcja z Dziekanem była zajebista a potem to kazanie!! hihihi Pozdrawiam
  • Anonim

    Mam prośbe opisujcie te sytuacje dokładnie, zebym ja nie musiał potem tego rozwijać:)
  • Anonim

    No co jest?? Nikt nie ma żadnych wspomnień??
  • Anonim

    Napisz swoje:P
  • Dagg.

    no wlasnie :P Popieram Artura :P
  • Anonim

    EEE TAM OBOZY z GEMEM SĄ NUDNE :P
  • Props

    dobra akcja byla jak dziekan sie zabarykadowal rura od odkurzecza w zielona noc a chomik przyszedl i odkracil drzwi. w dereszach to oczywiscie kuchnia:D. artur sie zlecial z krzesełka we wloszech. zawsze jest smiesznie jak wspominamy te wszystkie akcje, opowiadamy je bardzo czesto ale i tak sie nie nudza i zawsze sa smieszne :P. smiesznie bylo jak robilismy zawody w myciu sie na czas. to narazie tyle co mi sie przypomnialo. jak cos wpadnie to napisze...
  • Anonim

    oooooooooooo tak moja akcja z krzesłkiem była boska<lol2> ale nie sądziłem, że próg może być tak wysokie;D
    Mycie na czas było mocne;)
  • Props

    ale to jeszcze nie wszystko:
    -czołowe z piotrkiem na stoku (jak to mozliwe? - dobre pytanie)
    -jak jezdzilem na nartach i mialem prawie 40 stopni goraczki
    -mango odpowiada i jego całokształt twórczości we sloszech
    -fajne byly lekcje curvingu ze szczepanem
    -ciekawy byl ogólny wyglad naszego pokoju w dereszach; )
    -jak z kamilem wysmarowalismy polowe obozu pasta w zielona noc (mielismy wiele przeszkód na drodze) zima 2004
  • Anonim

    -A pamiętasz jak smarowaliśmy w Dereszach ludzi musztardą i wszystkim co było pod ręką?
    Naszego burdelu w Dereszach chyba prędko nie przebijemu, chociaż może za pare tygodni nam się to uda;)
    -Mango daliśmy popalić we Włoszech;) on już potem z trudem wytrzymywał.
  • Anonim

    Jest jeszcze jedna zajebista akcja. Pamietacie naszą najpiękniejszą pare obozową?? Buraka(Artura) i Marchewke(Martyne Matwiejczuk)? hehe.... Jak ja sie o tym rano dowiedziałem ze oni są razem to myślałem ze z krzesła spadne ze śmiechu. Znamy sie z Arturem od x lat i pierwszy raz widziałem ze popełnił taki błąd:). Nie wiem co w niego wstąpiło myśle, ze on sam tego niewie:)
  • Anonim

    a co z gotowaniem parówek w czajniku??!
    i jak mango pytał"co to za walek??" albo "czy ty myslisz, ze ja jestem glupi??" i jeszcze tekst obozu w sappadzie "ja pierogi!!"
  • Anonim

    Ja też nie wiem;) Naszczęście to był tylko ostatni dzień obozu.
    ooooooooooooooooooooo tak, mój pomysł żeby ugotować parówki i jego wykonanie w postaci hot-dogów było boskie<lol2>
    Mango we Włoszech był duszą towarzystwa i naszym idolem;)
  • Anonim

    nic nie moge powiedziec... jedynie - ja pierogi;)
  • ¤karol.¤

    co to za wałek? hahahahah
  • Anonim

    prezes chyba ci qrwa zapierdole:0
  • ¤karol.¤

    ooo dziekan! pamietasz mnie? :PP
  • Anonim

    o siemasz dziekan!
    Jedziesz na jakiś obóz?