-
Angsar
Nie wierze ze w waszych umyslach nie kryja sie chore pomysly z pogranicza glupoty, ale ozywic potrafia codzienna szarosc dnia =] -
Anonim
o. cześć Angsar; -]
ekscentryczne pomysły powiadasz... w tej chwili chorymi pomysłami wydają mi się chęci zapisywania się do gron tematycznych.
a głupie takie różne.. hmm.. moim ulubionym głupim zachowaniem, choć pewnie nie jestem jedynym osobnikiem, który to praktykuje od czasu do czasu, jest darcie mordy; -) takie na maxa, gdzieś w zaciszu leśnym na przykład (co by dobrze było słychać; -) ), aż do zdarcia strun głosowych. zwykle jeden wykrzyk wystarcza zresztą.
ale tak po prawdzie to sobie myślę że na zachęte to powinieneś sam tu trochę swoich pomysłów zapodać, bo coś cienko z treścią na tym gronie jest; -P -
Angsar
hehe licze na pomyslowosc innych aby pozniej dodac cos nowego od siebie :) pozniej jescze wyjde na takiego co robi to co inni i kadzy bedzie tylko dodawac "o ja tez to robie" a tak zmuszam do minimalnego chociaz wysilku napisania czegos wiecej i od siebie :]
wiem niegodziwiec ze mnie; P -
Anonim
nie tyle niegodziwiec, co cienki marketingowiec :P
no bo ten tego ten.. widzisz jakie tłumy tu się przewijają... i ile postów nowych się pojawia... aż czytać nie nadążam..; -P
gdyby nie twój znany mi nick to bym się też w ogóle nie odezwał, bo też lubię być niegodziwcem :-P zwłaszcza ze zaczynam cię podejrzewać o brak jakichkolwiek durnych pomysłów; -)) -
-
Angsar
haha bo ja nie mam durnych pomyslow :) ino idiotyczne :] a co do spraw marketingowych to na kazdy marketing potrzeba czasu a ja go chwilowo nie mam...ale nie martw sie rozkreci sie. Taki temat nie ma sily aby pozostal bierny :] -
Anonim
no dobra....cos nudno u was :p
max glupia sytuacja
wchodze do lemon, vidze znajomego siedzacego tylem, na stoliku setki zdjec... on duma... podchodze, zaslaniam mu oczy rekami i szepcze ' male kiziakno po sniadanku'
slysze nie ten glos, koles okazal sie menadzerem lemon, wypilismy kave i do dzis czasmi sie kontaktujemy
na ulicy... czekam w nocy na taxowe... zatrzymuje nie...wsiadam... patrze jakis koles, zaczynam gadac... po czym slysze kumple Amelia wysiadaj, glupia babo-- patrze a to zlotowa z obcym kolesiem zatrzymala sie na swiatlach
stije na schodach w metrze i mowie o fumleli dlaczego tu nie ma schodow ruchanych
po czym odzywa sie jakis dziadek idacy obok
siadaj mala na schodach pupa, zjezdaj na niej i krzycz ruchu ruchu
dowcipas co??
nie viem czy dokladnie o to chodzilo, moze przynajmniej vam sie cosik przypomni -
Angsar
haha amelka :> dowcipas zdecydowanie :]
mnie ostatnio wzielo na wspomnienia...
z ciakwych ekscentrycznych pomyslow pamietam sylwestra u kumpla, pol bagaznika starego fiata fajerwerkow...szybko znudzilo sie nam walic w niebo a nieopodal byla taka fajna stalowa budka/barak... no to wiele sie nie namyslalismy hehe piekne piuropusze sie na niej malowaly.
Najlepsze jednak bylo jak nagle niewiadomo skad idzie sobie ulica (nasz tor dla rakiet) jakis koles. Jak mu rakieta przeleciala pomiedzy nogami to chyba na metr wyskoczyl w gore, obok niego piekny czerwony piuropusz a on jakby turbo dostal, nigdy chyba nie widzialem tak szybko pedzacego czlowieka :]
a my zwyczajem kulalismy sie ze smiechu na ulicy :]]]
oj tamten sylwek byl niezapomniany + wycieczka za % przez pol miasta :) -
Anonim
w sumie to ja mam odjechany pomysł...
żeby przed Wigilią Bożego Narodzenia dostać się do miejsca w którym produkują opłatki dla mojego miasteczka, znaleźć kogoś kto by za jakąś sumkę wlał do masy opłatkowej trochę(hehehe...) LSD... czujecie w wigilię całe miasto na kwasie...?
ale cicho szaaa... -
Angsar
hmm plan do wykonania tylko juz dzis bys musial powaznie pomyslec o seminarium :))) a pozniej skutecznie sie udzielac przy promocji az by cie do produkcji dopuscili :] -
Anonim
nie, na aż tak zdesperowany na ten plan nie jestem... a poztym myślę ze jakis ochotni się do seminarium znajdzie...
widze jakieś rce w górze?las rąk?las nóg?
to fajnie... -
Angsar
-
Anonim
:D hehehe, moze na grono seminarium sie wybiorę i tam poszukam jakiejś słabej duszyczki co by ją skusić heh... -
Angsar
apeyron mysle ze sprzedawanie lodu do drinkow na ktore klienci i nie tylko beda lypac okiem a z mieszanek beda machac do nich elementy wiadome jest pomyslem do glebszego rozwazenia szczegolnie patrzac na to wszystko chlodnym okiem; P -
Jesus Freak
Na zimowisku najpeirw jednego dnia zalepilismy dziewczynom okno grubą warstwą śniegu, ajktórego innego dnia zrobiliśmy bałwanka w kiblu:D Nie mówiąc już o takich drobnych rzeczach, jak konkurs, kto trafi cedekiem to kibla:D -
Angsar