-
Anonim
wpisujcie historie, dzięki którym to wlaśnie(według was)możecie nosić dumne miano DZIADA. zobaczymy co nam się uzbiera, a z czasem może zrobimy tu małe referendoom, aby wyłonić nashego lidera, przodwnika dziadovstffa, po prostu PRZEDZIADA! któremu to udało się osiągnąć mistrzowstwo tego stylu gnicia(życia?)na tym naszym bożym padole. -
Anonim
ja dla przykładu spędziłem sobie w sierpniu 5 dni nad morzem (jastrzębia,dębki) mając w kieszeni złotych ok.40(słownie-około czterdziestu).więc tak:
-PRZEJAZD: do 3miasta na gapę pkp"intercity"-wiecie-climatyz acyja,darmowe herbatniczki(co-owszem-zabolał o trochę mój budżet,ale dopiero dwa tygodnie temu:]),dalej stopem; natomiast powrót Hondą Legend z dwójką miłych (częstowali KONOPnicką nad wyraz ochoczo) zawodników z grochowa poznanych na plaży
-"ZAKWATEROWANIE"-pierwsza noc-spanie w polonezie kolegi, następne trzy noce w pożyczonym namiocie na polu namiotowym(przy czym namiot co noc przestawiany za inne drzewko-także cieć nieogarniał - 0 pln)
-a na WYŻYWIENIE..długo by pisać-butelki zbieraliśmy/sprzedawaliśmy (w dębkach całe 50gr.dają za sztukę(!)), znalazła się też knajpa gdzie po zamknięciu smażyli nam wieelkie naleśniki za uśmiech,a właściwie to za płacz..(piękne lamenty Beli:"dajcie jeść,dajcie co zgniłe,dom daleko,mama daleko,biedni studenci,pieniążków nima!!..;))
-no i BALET-oczywiście darmowy-MTV ON THE BEACH, L&M PARTY"GET CONNECTED"etc.itp.itd.
a! byłbym zapomniał-kąpiele w morzu..ZA DARMO! -
shu
poltora miesiaca wakacji za 600 zeta
podnoszenie papierosow z ulicy w Dublinie?
no i grzebanie w smietniku za plytami winylowymi -
Anonim
-
-
Anonim
-
Anonim
-
ZETI
Zasnelam na imprezie w Luzztrze pod sama dj-ka na cale 10 godz!!!!!!!I wyszlam ostatnia, az dziwne ze tam juz nikogo nie bylo... -
winzywinz
-
Grono.Net
a mój kolega wrócił kiedyś (nie pamięta skąd) do domu i w nocy ojciec go przyłapał jak (kolega) robił siku do szuflady ze sztućcami. kolega nie pamięta zajścia...dowiedział się rano. -
winzywinz
slyszalem akcje.. a jeszcze lepiej ten sam koles przyszedl z pol roku temu na dom i z rana i nasikal na kompa bratu a potem sciemnial ze to nie on ze to woda jakas. -
winzywinz
co te dragi i alko robi z czlowieka.. albo wiem tez ze przyszedl najebany i przybil gwozdzia przed kompem, brat go budzi wez idz sie beju normalnie poloz to on wstal i zamiast do wyra to na stol w pokoju dziennym i zasnol.. matka mi znaczy jemu foty nawet zrobila -
Grono.Net
w sensie temu koledze?
a zbudzenie się kompletnie napizganym, w austrii, w alpach, 70km od hotelu, w kradzionym fiacie 126 (co tam robił 126 nie mam pojęcia)... ? :]
a nie zostanym deportowanym z madrytu jedynie dlatego że żygał do fontanny oddaliwszy się na 5m od zajścia na rzeczy... ?
a zaliczanie gleb w berlinie w tresorze po 8 dropsach?
:PPP -
winzywinz
-
winzywinz
eh kurwa najgorsze jest to ze wiekszosci akcji najnormalniej niepamietam.. chociazby ten piatek, ktore to mile dziewcze mi wyjebalo w pysk plaskacza. ze wogole byla akcja.. lipa lecz faza hehe -
ZETI
no pieknie chlopaki, a w walentynki tesh takie dziadowanie sie zapowiada? -
winzywinz
no pojde do kina na ukochana potem na melanz wuda najebie sie jak zwykle i wyjde z inna i sie obudze w autobusie bez telefonu -
ZETI
-
winzywinz
-
popierdalam jak gazela
fazy były...takie,że kto ma wiedziec to wie a kto nie wie ten nie wie... -
tuuu
bylam na wyjezdzie z 2 kolesiami, jeden to taki niby moj chlopak byl i mnie zaprosil. kasy 50 zl w kielni ale on stawia.....pojechalismy za augustow, wynajeli domek i sie zaczelo...3 dni pilismy non stop od rana do poludnia, padalismy potem i jak wstawalismy to znowu pilismy (bo oni zapasiki w bialym juz narobili)...gdzie dziad? to ze nic nie jedlismy bo on cala kase na alkohol wydawal a nie pomyslal ze ja glodna naprzyklad...i zapijalam glod wóda i piwem....za te mojke 50 zl kupilam wode gazowana, prysznic i cos do jedzenia, juz nie pamieytam i koniec kasy....jak dziadowa chodzilam i zagladalam ludzieom w grilla ze moze cos upadnie..heheh...na szcescie jak wracalismy w Augustowie kupil nam 3 obiady az malo co sie nie pozygalamn z zachlannosci....