-
Anonim
-
Anonim
-
Anonim
-
Anonim
-
-
Anonim
-
Anonim
-
Anonim
ja juz jezdze, ale mialam mini krkakse i teraz musialam chwilowo odstawic maszyne >:( -
*Callo*
Komunikat
Wsciekłą czerwona Gilera, obraziła się na mnie w postaci eksplozji silnika podczas jazdy V-max wiadomo. Ogień dym i smród. Dziś wjeżdza do Oczka na reaktywacje.
Poszukuje fajnych oponek
Czekam na info -
Anonim
Gosiek, mam nadzieje ze nie ucierpiałaś podczas droblej kraksy ? bo nieciekawie to zabrzmiało :(
Callogero, Tobie też marna przygoda się trafiła...Co do oponek to "ze słyszenia" wiem ze firma Haidenau, ma ciekawą ofertę = relatywnie tanią
-
Anonim
na szczescie nie. niedlugo znow bede smigac >:)
to byla gleba na szczescie jak wolno jechalam. koles mi przez ulice chcial przebiec i go zachaczylam kierownica.
wiecej strachu niz szkod...ale lewa strona mnie troche uszkodzona >:)
-
*Callo*
Bajros przygoda marna takie żeczy wykonuje conajmniej raz w roku mnie spotykają tylko zazwyczaj pod koniec sezonu. Taka niespodzianka przed otwarciem brrrr...
Lekarze mówią ze do odratowania serce, pozostawiłem maszyne w dobrych rękach
Oponki Haidenau gorąco polecam
Tylni laczek całkowicie w slicku, ale przód doskonały do stoopie...
-
*Callo*