Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Ania

    odciążmy może już tamte tematy, co? :D
  • Anonim

    hehe może byc:D
    pije gazowanego dużo i brzuch mi puchnie<lol>
  • Anonim

    no to i ja, jem pyzy z mięskiem i brzuch też:)
  • Ania

    siema zdobyłam wyjątkowo mało na tle swojej genialnej klasy, tzn jako jedna z 3 osób nie miałam maxa (15 mam)
  • Anonim

    spoko bejbe jak na razie to nie Ty zanizasz srednia LASowa;)
  • Anonim

    przepraszam, chyba aż tak nie jednoczymy się w naszej organizacji, żeby porównywać nasze wyniki??
    Mam nadzieję, bo nie zaczęłam jeszcze uczyć się wosu;)
  • Anonim

    to był żarcik:D
  • Anonim

    co powiecie na kino w czwartek?
    takie małe rozluźnienie po ustnych maturkach:]
    o 17.50 w Kinotece(ofkoz godzina do ustalenia, jest jeszcze o 16.00; 19.40)
    >>> 5 razy we dwoje<<<
    dzisiaj jest premiera, to troche romans troche dramat takze to co lubimy;)
    namawiam Was bardzo bardzo!!!tym bardziej ze spotkanie po zakonczeniu roku szkolnego nie doszło do skutku...
    Anus wiem ze nastepnego dnia przyjezdzasz do pruszkowa ale moze te dwie godzinki w czwartek policzysz jako odpoczynek a przez cały dzien bedziesz sie dzielnie uczyc....
    co Wy na to???????????????????????

    ps w dodatku Piotras ma chyba zniżke, tak Ludka;))))))))
  • Anonim

    <rotfl> jestem ZA wszystkimi kończynami
    cztererema
    !!!!
  • Ania

    hm hm będę musiała pomyśleć, a poza tym ów piętęk również zbyt pewny nie jest, ze względu na sartrowski egzystencjalizm;
    to sum up: jeśli nie piętek to czwartek, a jeśłi piętek jednak tak, to dziś nie jestem w stanie odpowiedzieć na postawione przez mego przedmówcę pytanie...
    :*:*
  • Ania

    ej ktoś mi wziął i psa ostrzygł no powaga, ale LoL i z mamą nie wiemy na pewno czy to Edek jest chociaż pomyślnie przeszedł próbę trafiania do domu i generalnie reaguje na swe(?) imię i ma siwe włoski jak Edek i rankę nad nosem tysh no mega LoL mówię Wam
  • Ania

    kurde taki wykręt zakręt, że jush na Bulwinę nawet automatycznie patrzę z pewną dozą nieufności, jakby ona tesh była podmieniona<lol>
    dzień pełen dziwnych zajść, ciekawe jakie będą sny <scared to death>
    jak wczoraj odczuwałam szczególną samotność to śniły mi się "przytulane" sny- taka cfana bestia z mego organizmu, żeby tylko autodestrukcji nie ulec :]
  • Anonim

    a jak tam dzisiejsze sny?:)
    Ja latałam nago i malowałam się farbami wisząc pod sufitem
  • Ania

    nie pamiętam snoof
    ale uważam, że val kilmer ma, bez obrazy, zbyt tępy wyraz twarzy jak na odtwórcę głównej roli w filmie olivera stone'a the doors
    natomiast zaś dziś przewaliłam lwią część genetyki, którą podejrzewam jutro zakończyć, a tym samym coraz bardziej możliwe staje się, abym zaszczyciła Was swoją obecnością w kinie:P
    a na polski życzę Wam... hm, niech zacytuję: "Joł bejbe poleć z deka longiem seryjnie stukam te druczki dla mojej ziomalskiej maniurki!"
    tak właśnie
  • Ania

    czuję, że muszę się wytłumaczyć
    pierwsza i najważniejsza rzecz: faktycznie jest to moja słabość.... bo w tym wypadku trudniej jest mi zahamować machinę, niż stać się jej częścią... a powinnam zahamować ze względu na tę sartrowską przekorę, a nie zahamuję ze względu na chorobę sierocą, której piętno wiem, że zawsze na mnie będzie i będzie wywierało na mnie wpływ. ponadto, drogie Panie: absurd! no czyż to nie jest wspaniałe exemplum absurdu? najczystszej próby, powiedziałabym:D
  • Ania

    ech, dupa, myślałam, że wytłumaczę się i mi ulży, a tu lypa
    czuję się zażenowana
  • Anonim

    hehe moja kochana Anula:*
    nie musisz sie czuć zażenowana, pomyśl o mnie i Ludce, my to dopiero musimy czuć zażenowanie bo nic nie zrozumiałysmy;)co nie?:>
  • Anonim

    no, to my możemy mieć z Sylunią kompleksy
    choć ja trochę zrozumiałam (ha!:P), trochę się domyślam..
    wywracanie się na drugą stronę jest nieprzyjemne, ale jak to niedawno zgrabnie ujęłam w moim pamiętniczku (kora my love!:p):
    "naming things deprives them of their demonic character", czyni je zjadliwymi

    nie śmieję się, tylko kojarzę, ot co.

    poza tym spałaś z nami (i to w środku!), jak można wstydzić się przed swoimi kochankami
  • Anonim

    KO CHAN KA MI
  • Ania

    hyhy Sylka:*
    ech ja się wstydzę na lewo i prawo, szastam wstydem jak walutą
    demonic powiadasz? hihi :>
    ja nie wiem co to takie jest, że jest, a że tak będzie, to ja wiem, choć się wysilam znależć wystarczająco mocny "imperatyw logiczny" heeh ile spraw byłoby zrozumiałych gdyby była miłość :| w ilu sprawach możnaby jej użyć jako wymówki :|
    jeju, no nawet to, że mówię o tym na gronie świadczy o chorobie sierocej, potrzebie troski bleah