-
Anonim
"Jeszcze dziewięć miesięcy temu Radosław Sikorski przestrzegał przed islamizacją Kosowa, a sponsorów budowy nowych meczetów widział w Arabii Saudyjskiej. Pytał czy nasi żołnierze mają broń, by bronić Serbów oraz zastanawiał się co będzie z chrześcijańskimi zabytkami. Wtórował mu Stefan Niesiołowski. Dziś chcą uznać niepodległość Kosowa. - Szeregowemu senatorowi wolno wypowiadać się swobodniej niż ministrowi spraw zagranicznych - skomentował dziś sprawę rzecznik MSZ. "
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomo... -
rez
Linkujesz "Gaz. Wyb." !?
Świat się zmienia.
Ale tak już serio - właściwie nie ma tematu; nie pierwszy i nie ostatni raz okazuje się że po prostu punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, a ten inny jest w fotelu senatora i ministra. -
Zephyr77
-
Anonim
9 miesięcy temu go lubiłam. A tak poważniej - wbrew pozorom ( jeśli ktoś wątpi) uwaga o wpływach radykalnych islamistów jest całkiem słuszna, wahhabici polubili już Kaukaz i znają go de facto na wylot - dlaczego mieliby zostawić Kosowo? Naprawdę, trzeba patrzeć, komu REALNIE daje się rękę, bo to już nawet palec nie jest i co się stanie, jak ją ugryzą.
-
-
Anonim
uwaga sluszna ale...
raczej zostawianie ludnosci pewnych regionow by zarzynala sie miedzy soba nie jest dobrym rozwiazaniem...
A na Kaukazie to wina ruskich jednak najbardziej. Choc oczywiscie wiadomo ze swiat nie jest prosty itd...
Za to powinnismy sie zajac naszym podworkiem i tym jak tu ograniczac wplywy islamskich psycholi... -
Anonim
Nasz rząd to sługusy USA i Brukseli. Nie mamy własnego zdania, twardej dyplomacji, która potrafiłaby wynegocjować to i tamto. To, co powie Bush i UE jest dla nas gotowym stanowiskiem, które przyjmujemy bez najmniejszego sprzeciwu. Dziś jako pierwsi ze słowiańskich państw uznaliśmy niepodległość tego "województwa"... -
Anonim
Sorki, ale argument z islamizacją bałkanów jest głupawy. Przecież będą tam amerykanie, którzy mają obsesję na punkcie muzułmanów. Amerykańska bezpieka spenetruje to towarzystwo w pół roku i będzie po islamizacji. -
Anonim
-
Anonim
Jedyny sens jaki mozna zobaczyc w Islamie,to przyjac postawe,jak niektorzy zydzi konserwatywni na calym swiecie,ktorzy wiedzac,ze mesjasz przyjdzie jak bedzie zle,to ciesza sie wtedy,gdy jest jak najgorzej.
Idac tym tropem,winnismy sprzyjac islamistom i torowac im droge do Europy,by niczym bicz bozy przyniesli "oczyszczenie" ludziom,poprzez koniec swiata.
Jedno jest pewne,oni sa coraz blizej,a nawet juz siedzac w srodku i to okrakiem na stole.. -
Anonim

