-
Anonim
Domniemanie niewinnosci i habeas corpus sa jednymi z podstaw na jakiej opiera sie fundamnet wolnosci indywidulanych czlowieka. Prawo w Polsce ewidentnie gwalci te podstawy przez uznanie instytucji aresztu tymczasowego jako nadrzedna nad domniemaniem niewinnosci.
Jestem oburzony tym faktem i uwazam, ze Polska jest jednym z najbardziej prymitywnych panstw w Unii Europejskiej, jesli nie najprymitywniejszym.
Zaden czlowiek nie moze byc uwieziony bez prawomocnego wyroku sadowego. Zaden czlowiek nie moze byc zatrzymany dluzej niz na 48 godzin jesli nie zostanie oskarzony o zlamanie prawa.
Co sadzicie o tego rodzaju prymitywnym postrzeganiu prawa przez panstwo polskie i polskich prawodawcow? -
Anonim
prymitywnie to postrzegaja prawa czlowieka w wielu krajach Europy wracajac do cywilizacji Majow,wiec krepujace jest w tym aspekcie gadac o aresztach. -
mr. ricci
a kodeks się czytało? :> po co jest ta instytucja, w ogóle? :>
jak jest obawa mataczenia, albo ukrycia się/ucieczki delikwenta, a inne środki zapobiegawcze nie gwarantują że nie ucieknie i nie będzie mataczył, mówiąc krótko. więc won mi z wolnościami, kiedy się mówi o oczywiście przestępczym charakterze osobnika, można domniemywać sobie jego niewinność do upadłego, ale jeśli wiadomo (np. z wiadomości operacyjnych policji) że zwykł terroryzować sąsiadów, albo że są współoskarżeni, z którymi na pewno zamierza "uzgodnić" wersję wydarzeń, względnie już zaczął wyprzedawać majątek i przenosić go spieniężonego do kajmańskich banków, to się takiego pana aresztuje. dodaję, że jest to ostateczność, więc jeśli wystarczy zabranie paszportu, to na tym się poprzestaje.
również, jeśli istnieje obawa popełnienia przez niego nowego, ciężkiego przestępstwa. to chyba jest jasne i bezdyskusyjne, że nie wypuszcza się podejrzanego o morderstwo czy zgwałcenie, bo jest niewinny przed wyrokiem.
zresztą to kolejny przykład prymitywizmu polskich prawników raczej, a nie regulacji, a na to sobie możemy ponarzekać najwyżej, bo zrobić nic się nie da (no, można zabić niby wszystkich :>) :>:> -
Anonim
"Obawa mataczenia lub ucieczki"...nie ma nic bardziej obrzydliwego jak takie wyjasnienie powodow ograniczania praw owbywatelskich nieudolnoscia aparartu scigania i wymiaru sprawiedliwosci.
Sad powinien oceniac koniecznosc aresztowania czlowieka jesli sa WYSTARCZAJACO MOCNE DOWODY JEGO WINY! Oskarzenie powinno byc przestawione sadowi, sad powinien podjac decyzje czy aresztowac oskarzonego czy nie.
Jesli nie ma dowodow winy nalezy ludzi wypuscic na wolnosc i dac im swiety spokoj.
Prawodawcy w Polsce wydaja sie byc imbecylami i nie rozumiec czym jest domniemanie niewinnosci i instytucja habeas corpus.
Nie moge pojac jak mozna "tymczasowo aresztowac" na 2 albo 3 lata, czlowieka przeciw ktoremu nie ma dowodow aby go oskarzyc o przestepstwo?
Niestety, prawo w Polsce nie sluzy obywatelom, jak zwykle ma wydzwiek totalitarny. Polsce daleko do cywilizacji.
-
-
Anonim
wybacz pytanbie Jack,ale po co fota rozneglizowane ratownika w profilu?? -
mnd
-
>Jack wrote:
>Domniemanie niewinnosci i habeas corpus sa jednymi z podstaw
>na jakiej opiera sie fundamnet wolnosci indywidulanych
>czlowieka. Prawo w Polsce ewidentnie gwalci te podstawy
>przez uznanie instytucji aresztu tymczasowego jako nadrzedna
>nad domniemaniem niewinnosci.
>Jestem oburzony tym faktem i uwazam, ze Polska jest jednym z
>najbardziej prymitywnych panstw w Unii Europejskiej, jesli
>nie najprymitywniejszym.
Żebyś się Sobie palców o to nie połamał, bo póki co, Polska na tle "Zachodu" jest najbardziej ucywilizowana ze wszystkich (we WE/UE), inna sprawa, że prawo rzymskie już dawno temu zostało zastąpione pozytywnym, ale to się tyczy praktycznie każdego kraju d***kratycznego. -
mi-haó; ميخاو
Jack, acurat ja uważam, że system common low jaki panuje w kraju, który zamieszkujesz jest bezsensowny i prymitywny. -
mr. ricci
>Jack ha scritto
>"Obawa mataczenia lub ucieczki"...nie ma nic bardziej
>obrzydliwego jak takie wyjasnienie powodow ograniczania praw
>owbywatelskich nieudolnoscia aparartu scigania i wymiaru
>sprawiedliwosci.
nieudolność to by była, jakby go zostawili hasającego po świecie.
>Sad powinien oceniac koniecznosc aresztowania czlowieka
>jesli sa WYSTARCZAJACO MOCNE DOWODY JEGO WINY!
tak? a ja słyszałem, że domniemanie niewinności oznacza, że nie można spekulować na temat winy delikwenta przed procesem, a moc dowodów ocenia sobie sąd, którego gwarancją niezależności jest m. in. zapewnienie mu odpowiedniego materiału dowodowego, który mataczący może zniszczyć :>:>
>Oskarzenie
>powinno byc przestawione sadowi, sad powinien podjac decyzje
>czy aresztowac oskarzonego czy nie.
weź przeczytaj kodeks. napisane tam masz jak krowie na rowie - sąd podejmuje te decyzje. najpierw rejonowy, potem właściwy w pierwszej instancji, na koniec SA.
>Jesli nie ma dowodow winy nalezy ludzi wypuscic na wolnosc i
>dac im swiety spokoj.
jeżeli nie ma dowodów winy, to się powinno uniewinnić, a jeśli nie ma ich wcale, to się nie powinno wszczynać postępowania i tak też się przeważnie dzieje.
>Prawodawcy w Polsce wydaja sie byc imbecylami i nie rozumiec
>czym jest domniemanie niewinnosci i instytucja habeas
>corpus.
nie chcę nic mówić, ale to chyba ty nie do końca rozumiesz :>:>
>Nie moge pojac jak mozna "tymczasowo aresztowac" na 2 albo 3
>lata, czlowieka przeciw ktoremu nie ma dowodow aby go
>oskarzyc o przestepstwo?
po prostu, wydajesz odpowiednie postanowienie :>:> zresztą to jest zabezpieczone odpowiednim roszczeniem odszkodowawczym, a w razie skazania aresztowanie zalicza się na poczet kary.
>Niestety, prawo w Polsce nie sluzy obywatelom, jak zwykle ma
>wydzwiek totalitarny. Polsce daleko do cywilizacji.
służy obywatelom, tylko nie tym, którzy stwarzają podstawy do oskarżania ich, a tym, którzy się takich boją/wkurwia ich bezprawie.

