-
owca
a ja mam takie pytanie... Dlaczego pis blokuje ratyfikacje traktatu lizbońskiego?dlaczego robią takie problemy?Może mi to ktoś wytłumaczyć?:] -
Anonim
Jak blokuje? Przecież za tydzień już będzie po głosowaniu. Ratyfikacja odbywa się w ekspresowym trybie, tylko 50 poslów pisu glosowalo za referendum. -
Amiel
http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/glo...
Wszyscy posłowie PiS byli przeciwko ustawie o ratyfikacji traktatu w pierwszym czytaniu. -
Anonim
-
-
? Jaśnie Panicz
>bart ek napisał
>a ja mam takie pytanie... Dlaczego pis blokuje ratyfikacje
>traktatu lizbońskiego?dlaczego robią takie problemy?Może
>mi to ktoś wytłumaczyć?:]
Myślę, że rozwiązanie łączy kwestię psychologiczną (kwalifikowaną już jako jednostka kliniczna) a koniunkturalną. Jarosław Kaczyńscy wraz ze swoimi wyznawcami znalazł się w bardzo niefajnej sytuacji: glanują go wszyscy. Od prawa do lewa. Nawet ludzie, którzy publicznie [sic!] określali go mianem "genialnego stratega" (plus rozmaite kombinacje), ogłaszają publicznie dementi. Rosati nazwał dzisiaj działania kierwonictwa PiS schizofrenią, i uważam, że tylko nieznacznie przesadził... W stanie permanentnej wojny ze wszystkimi Kaczyński trochę pogubił i zaczął wojować z własnymi decyzjami, oświadczeniami - to jest nawet malownicze, bywa zabawne, ale... nie w tak prestiżowej i przyszłościowej kwestii jak ratyfikacja Traktatu. Kolejnym ważnym, jak się wydaje, elementem jest kurczący się elektorat PiS: przerażające poparcie dla PO rzędu 60%, zmusza Kaczyńskiego to zwiększenia opieki nad prawicową, ksenofobiczną mniejszością, która jednak od zawsze jest w jego partii. Ci ludzie o bardzo egzotycznych, jak na Europę w XXI wiek, poglądach przejmują "intelektualną" i "kulturową" władzę nad Prawem i Sprawiedliwością, okopani w twierdzy w Toruniu żądają od Kaczyńskiego jasnych decyzji, nawet za cenę kompromitacji. I właśnie ten naturalny dla współczesnych społeczeństw współczynnik paranoi społecznych (ok. 7-8%) steruje PiS-em i pcha jego kierownictwo do coraz bardziej idotycznych posunięć. Sprzeciw Kaczyńskiego, jego niezgoda na spotkanie dzisiaj - to sygnał dla wyznawców Rydzyka, że zostali docenieni, że oni uciskani, bici, poniżani teraz naprawdę rządzą, że wreszcie coś od nich zależy. Smutne.
Jestem zdania, że Kaczyński jednak będzie parł do konfrontacji i kompromitacji. Ma gdzieś interes większości społeczeństwa, skoro i tak ta większość go glanuje, on woli zamknąć się w gettcie organizowanym przez J.R. Nowaka, T. Rydzyka i resztę. -
Sześć stóp pod ziemią
>? Jaśnie Panicz napisał
>>bart ek napisał
>>a ja mam takie pytanie... Dlaczego pis blokuje ratyfikacje
>>traktatu lizbońskiego?dlaczego robią takie
>problemy?Może
>>mi to ktoś wytłumaczyć?:]
>
>Myślę, że rozwiązanie łączy kwestię psychologiczną
>(kwalifikowaną już jako jednostka kliniczna) a
>koniunkturalną. Jarosław Kaczyńscy wraz ze swoimi
>wyznawcami znalazł się w bardzo niefajnej sytuacji:
>glanują go wszyscy. Od prawa do lewa. Nawet ludzie, którzy
>publicznie [sic!] określali go mianem "genialnego stratega"
>(plus rozmaite kombinacje), ogłaszają publicznie dementi.
>Rosati nazwał dzisiaj działania kierwonictwa PiS
>schizofrenią, i uważam, że tylko nieznacznie
>przesadził... W stanie permanentnej wojny ze wszystkimi
>Kaczyński trochę pogubił i zaczął wojować z własnymi
>decyzjami, oświadczeniami - to jest nawet malownicze, bywa
>zabawne, ale... nie w tak prestiżowej i przyszłościowej
>kwestii jak ratyfikacja Traktatu. Kolejnym ważnym, jak się
>wydaje, elementem jest kurczący się elektorat PiS:
>przerażające poparcie dla PO rzędu 60%, zmusza
>Kaczyńskiego to zwiększenia opieki nad prawicową,
>ksenofobiczną mniejszością, która jednak od zawsze jest
>w jego partii. Ci ludzie o bardzo egzotycznych, jak na
>Europę w XXI wiek, poglądach przejmują "intelektualną" i
>"kulturową" władzę nad Prawem i Sprawiedliwością,
>okopani w twierdzy w Toruniu żądają od Kaczyńskiego
>jasnych decyzji, nawet za cenę kompromitacji. I właśnie
>ten naturalny dla współczesnych społeczeństw
>współczynnik paranoi społecznych (ok. 7-8%) steruje
>PiS-em i pcha jego kierownictwo do coraz bardziej
>idotycznych posunięć. Sprzeciw Kaczyńskiego, jego
>niezgoda na spotkanie dzisiaj - to sygnał dla wyznawców
>Rydzyka, że zostali docenieni, że oni uciskani, bici,
>poniżani teraz naprawdę rządzą, że wreszcie coś od
>nich zależy. Smutne.
>
>Jestem zdania, że Kaczyński jednak będzie parł do
>konfrontacji i kompromitacji. Ma gdzieś interes
>większości społeczeństwa, skoro i tak ta większość go
>glanuje, on woli zamknąć się w gettcie organizowanym
>przez J.R. Nowaka, T. Rydzyka i resztę.
Lol, ale polit-poprawny bełkot xD -
Anonim
1. Żeby Tusku nie odniósł sukcesu w Brukseli, gdzie właśnie przebywa.
2. Żeby pokazać Ojcowi Inkasentowi, że oni jednak tacy źli nie są.
3. Żeby pokazać, że PiS się jeszcze liczy.
4. Żeby przedstawić PO jako partię antypolską, która chce sprzedać nasz kraj germańskim najeźdźcom.
Śmieszne to, bo jak PiS był u władzy, wynegocjowane przez prezydenta i Fotygę warunki były wieeeelkim sukcesem Polski. Nawet jeśli ktoś z PiSu miał wątpliwości, był z miejsca odsuwany na boczny tor ( np. Zalewski). -
Anonim
>Jaszczomb! napisał
>Master Night: o kurwa, ale kosiarz umysłów z ciebie
to tu mozna bluznic?
bo na forum politycznym od zlamanca moda o nicu vy dostalem bana za
ponizszego posta:
**************
tak unia przysyla duzo kasy ale jakby pomyslec
to tak naprawde tez nasza kasa
myslisz ze wszystko da sie kupic?
ja obawiam sie ze niepodleglosc o ktora walczyli
nasi dziadkowie zostanie sprzedana
Polska to ku... ktora chce sprzedac banda alfonsow
jestes jednym z nich?
***************
alfons go urazil hehe
odnosnie tematu
moim zdaniem pisowcy chca wysepic pod stolem od eurosocjalistow grube miliony za dobrowolne oddanie suwerennosci ale jak przesadza to spryciarze z ue przekupia tylko tylu poslow pis by traktat przeszedl
a wiecej o tworzeniu swiatowego rzadu w zalaczniku -
JS
PiS się tak zachowuje, bo się boi o utratę Radia Maryja. Innego wytłumaczenia nie widzę. Bo chyba nie ma tu takich naiwnych, co sądzą, że na raz PiSiory zabrały się za obronę Ojczyzny przed traktatem, który sami negocjowali?:) -
Anonim
Jakby przyjal teorie Korwina - to Jarosław Kaczyski nie chcial traktatu, dlatego przegrał wybory. -
>JS wrote:
>PiS się tak zachowuje, bo się boi o utratę Radia Maryja.
>Innego wytłumaczenia nie widzę. Bo chyba nie ma tu takich
>naiwnych, co sądzą, że na raz PiSiory zabrały się za
>obronę Ojczyzny przed traktatem, który sami negocjowali?:)
Chodzi o odejście z przysłowiowym hukiem, PiS już umiera, więc przynajmniej JarKacz uśmierci go heroicznie. Takie polityczne CV do założenia następnej partyjki zawsze się przyda. -
Anonim
>Furius Camillus ® napisał
>>JS wrote:
>>PiS się tak zachowuje, bo się boi o utratę Radia
>Maryja.
>>Innego wytłumaczenia nie widzę. Bo chyba nie ma tu
>takich
>>naiwnych, co sądzą, że na raz PiSiory zabrały się za
>>obronę Ojczyzny przed traktatem, który sami
>negocjowali?:)
>
>Chodzi o odejście z przysłowiowym hukiem, PiS już umiera,
>więc przynajmniej JarKacz uśmierci go heroicznie. Takie
>polityczne CV do założenia następnej partyjki zawsze się
>przyda.
Jesli PiS umrze, to Kaczynski odejdzie z polityki. Juz przeciez kiedys mowil - ze politycznie sie spelnil. Marzyl o byciu premier, został nim i tyle. Zapewne zaczalby wykladac na uniwersytecie. Ale te 60 % PO jest nadmuchane. Nie moze to trwac długo - rosnaca inflacja, nizszy wzrost, ceny wszystkiego w góre.
-
KUBUŚ
-
>Pan Mateusz wrote:
>>Furius Camillus ® napisał
>>>JS wrote:
>>>PiS się tak zachowuje, bo się boi o utratę Radia
>>Maryja.
>>>Innego wytłumaczenia nie widzę. Bo chyba nie ma tu
>>takich
>>>naiwnych, co sądzą, że na raz PiSiory zabrały się za
>>>obronę Ojczyzny przed traktatem, który sami
>>negocjowali?:)
>>
>>Chodzi o odejście z przysłowiowym hukiem, PiS już
>umiera,
>>więc przynajmniej JarKacz uśmierci go heroicznie. Takie
>>polityczne CV do założenia następnej partyjki zawsze
>się
>>przyda.
>
>Jesli PiS umrze, to Kaczynski odejdzie z polityki.
Na pewno umrze, widać dość wyraźną analogie do Porozumienia Centrum, najpierw było "super", a potem poparcie w sondażach spadło na łeb na szyję.
> Juz
>przeciez kiedys mowil - ze politycznie sie spelnil.
Brukselka czeka z otwartymi rękoma. :> -
? Jaśnie Panicz
>Sofija :D napisała:
>Lol, ale polit-poprawny bełkot xD
Rozumiem, że to raczej nie jest komplement, tylko rękawica... Podnoszę, przyjmuję wyzwanie;-). Ale proszę napisz, co jest niedobrego w kanonach poprawności politycznej, która zapewne w powszechnej, tutaj, optyce sprowadza się do: nie-wyzywania, nie-obrażania ludzi o innych poglądach, nie-grożenia bijatyką?
-
>? Jaśnie Panicz wrote:
>>Sofija :D napisała:
>>Lol, ale polit-poprawny bełkot xD
>
>Rozumiem, że to raczej nie jest komplement, tylko
>rękawica... Podnoszę, przyjmuję wyzwanie;-). Ale proszę
>napisz, co jest niedobrego w kanonach poprawności
>politycznej, która zapewne w powszechnej, tutaj, optyce
>sprowadza się do: nie-wyzywania, nie-obrażania ludzi o
>innych poglądach, nie-grożenia bijatyką?
Nie nazywania ich antysemitami i homofobami? :D -
? Jaśnie Panicz
>Furius Camillus ® napisał
>>? Jaśnie Panicz wrote:
>>>Sofija :D napisała:
>>>Lol, ale polit-poprawny bełkot xD
>>
>>Rozumiem, że to raczej nie jest komplement, tylko
>>rękawica... Podnoszę, przyjmuję wyzwanie;-). Ale
>proszę
>>napisz, co jest niedobrego w kanonach poprawności
>>politycznej, która zapewne w powszechnej, tutaj, optyce
>>sprowadza się do: nie-wyzywania, nie-obrażania ludzi o
>>innych poglądach, nie-grożenia bijatyką?
>
>Nie nazywania ich antysemitami i homofobami? :D
Bezpodstawnie, oczywiście, że nie.
Dziwi mnie to, że akurat Ty to piszesz: stereotypy, kalki myślowe, wyzwiska, wulgaryzmy, to są Twoje "subtelności":-D
Do antysemity i homofoba jeszcze dorośniesz;-)
Enjoy! -
>? Jaśnie Panicz wrote:
>>Furius Camillus ® napisał
>>>? Jaśnie Panicz wrote:
>>>
>>>Rozumiem, że to raczej nie jest komplement, tylko
>>>rękawica... Podnoszę, przyjmuję wyzwanie;-). Ale
>>proszę
>>>napisz, co jest niedobrego w kanonach poprawności
>>>politycznej, która zapewne w powszechnej, tutaj, optyce
>>>sprowadza się do: nie-wyzywania, nie-obrażania ludzi o
>>>innych poglądach, nie-grożenia bijatyką?
>>
>>Nie nazywania ich antysemitami i homofobami? :D
>
>Bezpodstawnie, oczywiście, że nie.
Czyli?
>Dziwi mnie to, że akurat Ty to piszesz: stereotypy, kalki
>myślowe, wyzwiska, wulgaryzmy, to są Twoje
>"subtelności":-D
Regulowanie czynszów na Manhatanie także, prawda? :>
>Do antysemity i homofoba jeszcze dorośniesz;-)
>Enjoy!
Suck my dick. :/ -
Poza tym, cokolwiek powiem o Tobie lub twoich koleżkach z "lewicy", jest to tylko i wyłącznie moje i nie możesz mi zakazać wyrażania takich myśli, dontcha', "obrońco wolności"? Uważasz, że można kogoś oskarżyć o "zniesławienie"? :>
-
Czy zamykanie duchownych za nazwanie homoseksualisty grzesznikiem jest "bezpodstawne", i należy takie zachowanie natychmiast ukrócić poprzez odizolowanie i reedukacje?

