-
bokbanana
jesli nie zaleją nas islamiści;) to i tak za jakis czas legalizacja zwiazków homoseksualnych bedzie faktem. -
rez
>Jaszczomb! napisał
>>Wymusić?A jak?
>
>Tutaj się pojawia pytanie o Twoją wiedzą na temat
>kompetencji jakimi dysponuje Komisja Europejska dzisiaj i po
>2009 roku.
Fakt.Przyznaje.Nie interesuje się zbytnio tematyką UE, więc mam nadzieje że odeślesz mnie na jakąś witrynę/książkę w której mogę zasięgnąć wiedzy na temat tego w jaki sposób UE wymusza decyzje na państwach członkowskich.
Mam nadzieje też że znajdę tam już jakiś przykład tego jak to Komisja E. finansowo wymusiła decyzje dotyczące kwestii homoseksualistów w jakimś państwie członkowskim. -
rez
>The Loyolist napisał
>adopcja będzie natychmiast potem, nie udawaj, że nie
>jesteś tego świadom.
Nie wiem co będzie.Mam nadzieje że adopcji nie będzie bo tego typu wypadki odbiją się negatywnie na dzieciach o czym właściwie każdy psycholog zaświadczy.
>a legalizacja związków partnerskich jest czymś złym, bo
>to, co dwóch facetów między sobą chce ustalić, może
>ustalić już teraz, a jak im to nie wystarczy, to trudno.
>taki "związek" nie zasługuje na wsparcie prawa, bo prawo
>jako reprezentacja społeczeństwa nie ma w tym żadnego
>interesu, gejowskie pary nie robią nic na tyle
>pożytecznego, żeby ich podatkoworozliczeniowe (bo o to
>chodzi przede wszystkim, o nic innego, całą resztę da
>się zrobić za pomocą kartki papieru i długopisu)
>widzimisię zasługiwało na uwzględnienie.
Nie jestem prawnikiem więc moje rozumowanie będzie nieco inne.
Wychodzę bowiem z założenia że prawo nie tyle co ma szukać interesu we wszystkim co reguluje ile poprawiać jakość współżycia w społeczeństwie.Zdaje sobie sprawę że w obecnym szeroko pojętym prawie mamy sporo absurdalnych przepisów jednak stoję na stanowisku że prawo które to przecież ludzie stanowią powinno służyć dobru obywateli.
Jednak jeżeli twierdzisz że obecnie kwestie spadkowe, rozliczeniowo-podatkowe,kwesti e odwiedzin w szpitalu, pełnomocnictw itp. podobnych są uregulowane i w przypadku łamania tych praw można poprosić o pomoc sądu to w takim razie rzeczywiście dziwię się skąd ta dyskusja o związkach partnerskich.
-
mr. ricci
>rez ha scritto
>Nie wiem co będzie.Mam nadzieje że adopcji nie będzie bo
>tego typu wypadki odbiją się negatywnie na dzieciach o
>czym właściwie każdy psycholog zaświadczy.
to się wyciszy głosy "każdych" i się nagłośni zaprzyjaźnionych. albo się będzie pomijać tę kwestię. albo się powie, że owszem, to może być problem, a potem nic z tym nie zrobi. już to na różnych instytucjach nam wmuszanych w imię jakiejś abstrakcyjnej idei przerabialiśmy.
>Wychodzę bowiem z założenia że prawo nie tyle co ma
>szukać interesu we wszystkim co reguluje ile poprawiać
>jakość współżycia w społeczeństwie.Zdaje sobie
>sprawę że w obecnym szeroko pojętym prawie mamy sporo
>absurdalnych przepisów jednak stoję na stanowisku że
>prawo które to przecież ludzie stanowią powinno służyć
>dobru obywateli.
i służy, doskonała większość społeczeństwa nie będzie interesowana w uprzywilejowaniu osób o orientacji homo. a co to jest, jak nie przywileje? dzisiaj mogą robić to, co wszyscy ludzie, znajdź mi przepis, w którym jest napisane, że czegoś nie mogą.
>Jednak jeżeli twierdzisz że obecnie kwestie spadkowe,
>rozliczeniowo-podatkowe,kwest ie odwiedzin w szpitalu,
>pełnomocnictw itp. podobnych są uregulowane i w przypadku
>łamania tych praw można poprosić o pomoc sądu to w takim
>razie rzeczywiście dziwię się skąd ta dyskusja o
>związkach partnerskich.
są uregulowane przepisami ogólnymi - spadki przekazujesz testamentem (pozostaje zachowek, ale wystarczy przyjrzeć się kręgowi zainteresowanych zachowkiem, żeby dojść do wniosku, że całkiem słusznie, że zostaje), odwiedziny w szpitalu na mocy uprzedniego pełnomocnictwa, pełnomocnictwo się do większości czynności czyni pisakiem i karteluszkiem, a te, których się tak zorganizować nie da, i dla zwykłych heteryków wymagają form szczególnych. są nieliczne przepisy szczególne (wymagające konkretnie małżeństwa, a nie uwzględniające wspólnego pożycia), ale zwykle mają one charakter przywilejów, na które primo instytucja "związku partnerskiego" nie zasługuje, bo niby dlaczego, a secundo, uprzywilejowałyby w zbyt dużym stopniu związki czysto świeckie i niezobowiązujące, które mogłyby służyć do omijania zasad ogólnych, znów ze szkodą dla ogółu (to zarzucano, oprócz oczywistych absurdów, niegdysiejszej ustawie niejakiej szyszkowskiej :>). -
-
Anonim
> Nie wiem co będzie.Mam nadzieje że adopcji nie będzie bo tego
> typu wypadki odbiją się negatywnie na dzieciach o czym właściwie
> każdy psycholog zaświadczy.
Dowcip polega na tym, że adopcja będzie. Dwóch gejów pojedzie np. do Norwegii i tam sobie adoptuje jakiegoś niewinengo malca jak w sklepie po czym wróci do Polski jako norweska rodzinka i bedzie sobie tutaj żyło jak gdyby nigdy nic. -
>rez wrote:
>>Jaszczomb! napisał
>>>Wymusić?A jak?
>>
>>Tutaj się pojawia pytanie o Twoją wiedzą na temat
>>kompetencji jakimi dysponuje Komisja Europejska dzisiaj i
>po
>>2009 roku.
>
>
>Fakt.Przyznaje.Nie interesuje się zbytnio tematyką UE,
>więc mam nadzieje że odeślesz mnie na jakąś
>witrynę/książkę w której mogę zasięgnąć wiedzy na
>temat tego w jaki sposób UE wymusza decyzje na państwach
>członkowskich.
Ja także chciałbym to wiedzieć, gdyż poza dotacjami nic nas jako tako nie trzyma ani nie zobowiązuje do wypełniania każdej głupiej dyrektywy unijnej. Formalnie KE może nakładać na państwa, należące do wspólnoty, kary pieniężne, wydawać "rezolucje", manifesty itp. Lecz żadnych poważnych konsekwencji, prócz zakręcenia kurka z kasą, Bruksela nie może wobec nas wystosować.
>Mam nadzieje też że znajdę tam już jakiś przykład tego
>jak to Komisja E. finansowo wymusiła decyzje dotyczące
>kwestii homoseksualistów w jakimś państwie członkowskim.
Dotacjami, to przede wszystkim, UE potrafiła sobie zaskarbić względy ogłupionej tłuszczy, która naiwnie wierzyła i wierzy wciąż, że pieniądze rosną na drzewach. Choć nie słyszałem żeby to w jakikolwiek sposób wiązało się z kwestią homosiów. Może lobby przekupuje kilku politykierów, to wszystko. Ale nie nie wiem.
-
Malcolm
http://www.pardon.pl/artykul/4322/n...
To tylko przykład tego co będzie się dziać... Mnie to przeraża. -
Anonim
Nie posraj się tylko w portki jak zobaczysz germański radiowóz na ulicach swojego miasta. -
Anonim
-
"Germański"? Co to, to nie, lecz europejski jak najbardziej. W końcu Homo Europeanicus Socialis, nie? :>
-
Anonim
Najważniejsze żeby się pedały i inne dziwolągi nie mogły zawierać małżeństw, a reszta...Islamistów się nie obawiam zbytnio, bo u nas nikt ich nie lubi i oni dobrze o tym wiedzą. -
-
Zauważyłem pewną hipokryzje traktatu r. Otóż w artykule 61, punkt 2 ,jest mowa o przeciw działaniu "rasizmowi i ksenofobii", chociaż we wcześniejszych artykułach piszą o tym, że ciała unii europejskiej mają zapewnić "wolność" każdemu, z artykułem 61A na czele (poniżej). Może mój mózg nie dostatecznie został zlasowany przez mainstream, ale gdzie tu wolność, w skoro bycie rasistą lub ksenofobem będzie ścigane listem gończym? :>
-
Anonim
-
-
Gejowski Wojownik 5. 4.
Dzięki M.F.Camillus za Twoje słowa na gronie Prawica.
Pozwólcie, że ja się wypowiem. Moim zdaniem homoseksualiści powinni mieć prawo do zawierania rejestrowanych związków partnerskich. Tyle, że Traktat mimo że daje gejom pewne prawa jest zły ponieważ w drastyczny sposób ogranicza niepodległość Polski. Poza tym nie może być tak aby narodowcy czy konserwatyści byli dyskryminowani. UE chce z nas homoseksualistów zrobić piątą kolumnę, po to aby zrealizować swoje biurokratyczne interesy. Traktat jest zatem anytpolski i antygejowski, więc jako homoseksualista i umiarkowany nacjonalista jestem przeciw.

