Forum Polityczne [1172]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • rez

    Sądzę że warto o tym również porozmawiać bowiem co jakiś czas sondaże ośrodka "XXX" nas atakują i raz PiS ma 20 a raz 15, raz PO ma 60 a raz 48, raz Samoobrona ma 5 a raz 1...

    Może wymienimy się spostrzeżeniami i artykułami dotyczącymi tego jakże wspaniałego zjawiska które przypomina nam o tym że dzień bez sondażu jest dniem straconym.

    Na początek trochę historii i trochę nazwisk:

    http://iskry.pl/index.php?option=co...
  • Gamsider_

    O matko, koniec świata chyba się zbliża, rez dający linka do serwisu Kudlińskiego;D

    Problemem jest system, nie takie zabawy, one są tylko pochodną. Skończyć z d***kracją - życie będzie prostsze.
  • Anonim

    Dzisiaj tak sobie pomyślałem przy okazji zabawy z ankietką na stronie platformy, że pewnego dnia w EU może się pojawić pomysł, aby zwykłą demokrację(głosowanie co X lat) zastąpić sondażami.

    Czyli nie ma głosowania, a w zamian jest ciągłe sondażowanie społeczeństwa i na tej podstawie są podejmowane decyzje.

    Nawet istnieje wiele różnych ciekawych i wiarygodnych argumentacji, za takim pomysłem. Myślę, że jakby elity rządzące postanowiły coś takiego przeforsować to by im się to udało.
  • Anonim

    >Jaszczomb! a écrit
    >Dzisiaj tak sobie pomyślałem przy okazji zabawy z
    >ankietką na stronie platformy, że pewnego dnia w EU może
    >się pojawić pomysł, aby zwykłą demokrację(głosowanie
    >co X lat) zastąpić sondażami.
    >
    >Czyli nie ma głosowania, a w zamian jest ciągłe
    >sondażowanie społeczeństwa i na tej podstawie są
    >podejmowane decyzje.
    >
    >Nawet istnieje wiele różnych ciekawych i wiarygodnych
    >argumentacji, za takim pomysłem. Myślę, że jakby elity
    >rządzące postanowiły coś takiego przeforsować to by im
    >się to udało.

    Nie wątpię, że te argumenty są wielce ciekawe, ale w jaki sposób mogą być wiarygodne, jak same sondaże wiarygodne za bardzo nie są, a przynajmniej łatwo mogą nie być?

  • Gamsider_

    Nawet gdyby były w stu procentach wiarygodne, to to by baaaaardzo szybko doprowadziło do katastrofy.
  • Anonim

    > Nie wątpię, że te argumenty są wielce ciekawe, ale w jaki sposób
    > mogą być wiarygodne, jak same sondaże wiarygodne za bardzo
    > nie są, a przynajmniej łatwo mogą nie być?

    Jest mnóstwo logicznie spójnych argumentacji, którymi możnaby w sposób wiarygodny odpowiedzieć na Twoje pytanie.

    W skrócie opierałoby się to na zdyskredytowaniu obecnego systemu(np. że świat się globalizuje, wszystko dzieje się szybko, kadencje są zbyt długie itd.), a także na wskazaniu metody na przystosowanie sondaży do tego zadania.

    Przykład:

    Problem: Wiarygodność sondaży

    Pytanie: Dlaczego sondaże nie są wiarygodne?

    Odpowiedź: Bo ankietowany może anonimowo nakłamać, a ankieter może wpisać co chce.

    Rozwiązanie: Trzeba stworzyć system komputerowy podłączony do:
    - internetu
    - systemu bankowego
    - systemu policyjnego(Schengen)
    - systemu ubezpieczeniowego i emerytarlnego
    - systemu opieki zdrowotnej

    Wiadomo byłoby ile kto zarabia, ile ma lat, po prostu - kim jest. Każdy obywatel miałby swoje konto i to jest rozwiązanie powyższego problemu.

    Ale to jest tylko mój pomysł na argumentację, szarlatani od propagandy i PR są w stanie wymyśleć coś znacznie skuteczniejszego.
  • Anonim

    Czy tylko mnie to przeraża, czy jeszcze kogoś więcej?
  • Gamsider_

    Jaszczomb, nawet nie pisz takich rzeczy. Zabrzmi to korwinowato, ale ONI naprawdę są zdolni to zrobić.
  • Camilo Loco

    Matrix.
  • Promyczek

    Przerażające ale niestety... za parę lat... kto wie. Na tym świecie można wszystkiego się spodziewać.

    Masssakra moi drodzy.
  • Promyczek

    A demokracja jest kijowa ale lepszego systemu póki co nie widzę. :/ Każdy inny prowadzi do jeszcze większych nadużyć. :/
  • Camilo Loco

    Nie zgodzę się. Nie ma bardziej obłudnego i korumpującego ustroju niż d***kracja.
  • Promyczek

    Obłudnego i korumpującego może. Ale i absolutyzm i totalitaryzm i monarchia i technokracją i anarchia i cała reszta są gówniane. I nadużycia są jeszcze większe.

    Może jeszcze wymyślimy coś lepszego od demokracji, ale raczej nie szybko.Nie mówiąc już o przyjęciu się.
  • Anonim

    Moim zdaniem wszystkie znaki na niebie i na ziemi wskazują, że zmierzamy ku ustrojowi wskaźnikowemu. W przyszłości raczej będziemy badani niż pytani o zdanie.

    Już teraz wskaźniki mają dużą "władzę" np. wskaźnik inflacji. Nikt się nie pyta ludzi o zdanie, czy obniżyć czy podwyższyć stopy procentowe, lub czy w ogóle ręczne ustalanie tych stóp ma sens. Cel jest jeden: niska inflacja.

    W innych sprawach też można tak to ustanowić na zasadzie: wskaźnik, instrument finansowy, cel. Już teraz są takie cele:
    - emisja CO2
    - produkcja mleka, żywności, roślin do produkcji bioetanolu
    - przyrost naturalny
    - spożycie alkoholu
    - palenie papierosów

    Instrumenty finansowe szybko się znajdują, akcyza, kary(po prostu:)), podatek VAT, odcięcie dopłat, becikowe.

    Nie jesteśmy już w tych sprawach pytani o zdanie, oni nas badają, obliczają sobie wskaźniki i na ich podstawie podejmują decyzje :)
  • Promyczek

    Paranoja.
  • Anonim

    no jak jest niska inflacja to chyba dobrze, nie?
  • Anonim

    >Pan Mateusz napisał
    >no jak jest niska inflacja to chyba dobrze, nie?

    Śliwka wrzucona do szamba powideł nie czyni. Brojler hodowany w fermie kurzej też może powiedzieć, że skoro jest zdrowy to chyba dobrze, ale właśnie ze stopami procentowymi to jest tak jak z antybiotykami, które się aplikuje brojlerom :)
  • Anonim

    Panie - nigdy nei byłem na fermie kurzej...
  • Anonim

    W fermie kurzej jest tak:
    - rurka w dziób
    - rurka w kuper
    - kroplówka do żyły
    - elektrody badające funkcje życiowe

    Taki brojler sobie rośnie, jest zdrowy, najedzony, chyba dobrze nie? :)
  • Gamsider_

    >Promyczek
    >A demokracja jest kijowa ale lepszego systemu póki co nie
    >widzę. :/ Każdy inny prowadzi do jeszcze większych
    >nadużyć. :/

    Jak w Liechtensteinie ostatnio! Biedny rząd niemiecki pomagali okradać obrzydliwym kapitalistom! No to biedaczki musieli kupić KRADZIONE dane, pokazać to w świetle błyskających fleszy nawet bez cienia zażenowania czy wstydu z takiego postępowania wobec własnych obywateli i sąsiedniego kraju i ścigać tych, co zgodnie z prawem (ale nie DUCHEM prawa! To dopiero jest teraz ważne w Europie, duch złodziejskiego prawa! Co tam oficjalna legalność! Pisać to sobie możemy długo i namiętnie, ale jak przychodzi co do czego, czytaj "do kasy", ICH kasy, przecież nie obywatela, kto takiemu szaraczkowi w ogóle pozwolił swoim majątkiem rozporządzać?!? - kradniemy, oszukujemy, zabijamy... zupełnie jak w ZSRR, banda skurwieli) żyli sobie, a z ich pieniędzy był lepszy pożytek, niż z federalnych. No, kurwa. Tak to działają d***kratyczne rządy. Ukrócić ten chory system i każdego, kto tylko przebąknie coś o nim, poza niezrozumieniem dla tych milionów ludzi, którzy w niego "wierzyli", zsyłać przymusowo do Zimbabwe, kolejnej bandy debili. Niech tam sobie głosuje. Najlepiej nad poziomem inflacji, co się będziemy ograniczać do takich banałów, jak egzemplarz matoła mającego chwilowo możliwość do sprzedania kraju?

    >Może jeszcze wymyślimy coś lepszego od demokracji, ale
    >raczej nie szybko.Nie mówiąc już o przyjęciu się.

    Nic gorszego na pewno nie wymyślimy, nie da się.
| |

Zapraszamy do dyskusji na temat bieżących wydarzeń "w wielkim świecie", małym też. Forum Pol...



Fotki

Miejsca grona (0)