Forum Polityczne [1172]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Gamsider_

    >FuriuS(z) Rex Ultimatum ®
    >* pałkę chyba :P

    Za mało PYTY! :>


    Co do tego, kto to niby by miał zostać tym politykiem (w d***kracji - kurwą)...

    Tego nie da się opanować. Musiałby zostać przebudowany cały system państwowy, do czego są z kolei potrzebni eksperci... nie ma rady. Albo jakaś katastrofa, albo monarchia/ostatecznie autorytaryzm. Wtedy coś się może zmienić.
  • Bartosz

    >Amelia napisała:
    >>Bartosz napisał
    >>wystarczy obniżyć progi wyborcze ,bo mamy najwyższe na
    >>Świecie , partia która ma 4% nie ma przedstawiciela w
    >460
    >>parlamencie
    >
    >Obawiam się, że to mogłoby przy znacznym obniżeniu progu
    >spowodować rozdrobnienie sejmu. Jak niski powinien być
    >według Ciebie próg wyborczy?

    Teraz to trochę po ptakach. zbyt szybko w Polsce wprowadzono tak wysoki próg , skróciło to znacznie proces tworzenia się partii w Polsce. przez co dorobiliśmy się patologii takich jak samoobrona, postkomuniści lansujący się od niedawna na nowoczesną europejską lewicę , Liberałów z PO którzy za wiele z liberalizmem wspólnego nie mają , czy PiSu który uważany jest za Partię stricte prawicową .
    Gdyby progi były niższe może byśmy dorobili się prawdziwych Konserwatystów bądź Liberałów.
    Obecnie progi można już obniżyć , załóżmy partie 2-3% ,koalicje 4-5%

    czy jest ryzyko że wejdzie Partia Przyjaciół Piwa lub coś radykalnego?
    W obecnej sytuacji chyba już nie. Wybory będą bardziej proporcjonalne czyli sprawiedliwe.

    Jednomandatowe fajnie brzmią ale może zdarzyć się sytuacja że partia która otrzymała 60% w skali kraju będzie miała np 40% miejsc w Sejmie ,a partia która ma 40% głosów 60% w Sejmie.
  • Amelia

    Jak się ma w takim razie obniżenie progów wyborczych dla partii do rozdrobnienia parlamentu? Nie chodzi tu tylko o partie przyjaciół jamników i wysokich blondynów, ale o małe, często radykalne partie, z poparciem utrzymującym się obecnie na poziomie 0,5% - 2%
    I co z dyscyplina partyjną?

    Zastanawiam się też, czy obniżenie progu nie faworyzowało by właśnie małych partii, których przedstawiciele - zajmując miejsca w parlamencie, utrudnialiby utworzenie stabilnej koalicji. Albo wchodzili by do niej - jako reprezentanci małych grup wyborców - i wymuszaliby realizację części swoich postulatów zgodnych z potrzebami ich elektoratu. Czyli tych 1-2% wyborców.
  • Bartosz

    >Amelia napisała:
    >Jak się ma w takim razie obniżenie progów wyborczych dla
    >partii do rozdrobnienia parlamentu? Nie chodzi tu tylko o
    >partie przyjaciół jamników i wysokich blondynów, ale o
    >małe, często radykalne partie, z poparciem utrzymującym
    >się obecnie na poziomie 0,5% - 2%
    >I co z dyscyplina partyjną?
    >

    Jakie radykalne partie masz na myśli?
    Na zachodzie progi są dużo niższe (poza RFN) i parlament nie jest rozdrobniony.

    >Zastanawiam się też, czy obniżenie progu nie
    >faworyzowało by właśnie małych partii, których
    >przedstawiciele - zajmując miejsca w parlamencie,
    >utrudnialiby utworzenie stabilnej koalicji. Albo wchodzili
    >by do niej - jako reprezentanci małych grup wyborców - i
    >wymuszaliby realizację części swoich postulatów zgodnych
    >z potrzebami ich elektoratu. Czyli tych 1-2% wyborców.

    1% to za mało ale 3% to już kilkaset tysięcy ludzi
  • Amelia

    Radykalne? PPS Ikonowicza, Narodowe Odrodzenie Polski Gmurczyka i Unia Polskich Ugrupowań Monarchistycznych :)
    Wszystkie mają co prawda poparcie poniżej 1%, ale obniżenie progu mogłoby je zmobilizować do większej aktywności tak, że mogłyby do parlamentu wprowadzić kilkoro ludzi.
    Natomiast obniżenie progu do 3% niewiele zmieni sytuację, wejdzie kilku posłów marginalnej partii (LPR, Samoobrony Demokratów albo coś tam jeszcze) i.. tyle. Raczej nie wpłynie to na pracę parlamentu, chyba, że doprowadzi do jeszcze większego rozdrobnienia utrudniającego stworzenie rządu i prowadzenie spójnej polityki.
  • Bartosz

    Jednakże z drugiej strony popatrz ,z taką ordynacją i wysokimi progami system kształtowania się nowych parti lub szansa na dojście do władzy partii pozaparlamentarnych jest niemożliwy.

    Nic nie zapowiada że się zmieni bo mamy katalog zamknięty (PO,PiS,PSL i lid).
  • Amelia

    Przy tym systemie tak, ale zmiana (nie tylko całościowa, tak, jak w przypadku, gdyby wprowadzono jowy na wzór brytyjski czy francuski) ordynacji mogłaby tą sytuację zmienić. scena polityczna będzie musiała przyzwyczaić się do tego.

    Pytanie tylko JAKA ordynacja w Polsce sprawdziłaby się najlepiej. I nie ma co się tłumaczyć, że zmian teraz nie da się przeprowadzić. Ten temat prędzej czy później pojawi się w debacie publicznej.

    Mam nadzieję :)
| |

Zapraszamy do dyskusji na temat bieżących wydarzeń "w wielkim świecie", małym też. Forum Pol...



Fotki

Miejsca grona (0)