-
Anonim
-
Promyczek
-
Michał
-
mi-haó; ميخاو
Należy przemyśleć bezczelne opłaty Kościoła, niby "co łaska" np. za pogrzeb, a przecież są oficjalne cenniki. -
-
bokbanana
sa oficjalne cenniki za wszystko. moze czas wprowadzic podatki. choć nie przeciez kosciól jest biedny,ubogi, skromny, nie opolywa w nieruchomosci, zloto i bezczelnosc -
Anonim
KK może i przesadza z tymi opłatami za ślub, za pogrzeb, za chrzest... ale co Senyszyn czy innej kreaturze z SLD do tego??? -
● Sam ●
moi drodzy,radze wczytac sie dokladnie w slowa pani S. i obliczyc dokladnie ile by zarabial wtedy ksiadz.
Mowi ona o darmowej religii w salkach,o leceniu za free do kosciola i na cmentarz itd.itd.
A pozniej i tak maja za zle,jak jakis ksiadz pokazuje klase i nie pozwala na pogrzeb kogos,kto szczal na kosciol rzadkim sikiem.
Dobrze ktos tam napisal na forum onetu,ze zrobili mu krzywde(temu zmarlemu),bo on nie interesowal sie Kosciolem,a po smierci zmusili go by sie nim zainteresowal. -
? Jaśnie Panicz
>мајк napisał
>KK może i przesadza z tymi opłatami za ślub, za pogrzeb,
>za chrzest... ale co Senyszyn czy innej kreaturze z SLD do
>tego???
Kościół nie przesadza, tylko się u k r y w a. Pobiera opłaty, swoiste myto już za wstąpienie do - teoretycznie - otwartej wspólnoty. Żąda opłat także za pożegnanie ze wspólnotą. I nie byłoby w tym nic złego, przecież uczestnictwo w jakimkolwiek ruchu religijnym w demokratycznym państwie jest dobrowolne, gdyby Kościół przedstawił jasne zasady, kryteria, cennik, i - co najważniejsze - opłacał od tego takim sam podatek, jak inne podmioty gospodarcze. Z lekkim zażenowaniem przyjmuję nawet szydercze nawoływania do "zwrotu" ku cnotom, na przykład ubóstwa. Nawet pobieżna obserwacja tej instytucji wskazuje, że wszystko, tylko nie skromność. Dziwnym trafem podczas strajków grup szczególnie uciskanych przez system i transformację, jak pielęgniarki, nauczyciele, to nie instytucjonalny Kościół rusza z pomocą, tylko - wedle kościelnych dyrektyw - "bezbożne" organizacje lewicowe... I powtarzam: niech sobie Kościół będzie bogaty, ociekający złotem, ale niech się bogaci raz, że kosztem tych, którzy wyraźnie sobie tego życzą; dwa, niech w sposób jawny, płaci podatki, opłaca swoje grunta itd. Skoro taksówkarze muszą mieć kasy fiskalne, to dlaczego nie zainstalować ich w kościołach?
A Joannie Senyszym o tyle do tego, że - pomijając formę - od dawna jest konsekwentna (a w tej sprawie to szczególnie rzadkie w szeregach SLD) w krytyce zakamuflowanej polityki Kościoła, i moim zdaniem całkiem słusznie postuluje wytyczenie jawnej granicy pomiędzy państwem a Kościołem. -
>? Jaśnie Panicz ha escrito:
>>мајк napisał
>>KK może i przesadza z tymi opłatami za ślub, za
>pogrzeb,
>>za chrzest... ale co Senyszyn czy innej kreaturze z SLD do
>>tego???
>
>Kościół nie przesadza, tylko się u k r y w a. Pobiera
>opłaty, swoiste myto już za wstąpienie do - teoretycznie
>- otwartej wspólnoty. Żąda opłat także za pożegnanie
>ze wspólnotą. I nie byłoby w tym nic złego, przecież
>uczestnictwo w jakimkolwiek ruchu religijnym w
>demokratycznym państwie jest dobrowolne, gdyby Kościół
>przedstawił jasne zasady, kryteria, cennik, i - co
>najważniejsze - opłacał od tego takim sam podatek, jak
>inne podmioty gospodarcze. Z lekkim zażenowaniem przyjmuję
>nawet szydercze nawoływania do "zwrotu" ku cnotom, na
>przykład ubóstwa. Nawet pobieżna obserwacja tej
>instytucji wskazuje, że wszystko, tylko nie skromność.
>Dziwnym trafem podczas strajków grup szczególnie
>uciskanych przez system i transformację, jak pielęgniarki,
>nauczyciele, to nie instytucjonalny Kościół rusza z
>pomocą, tylko - wedle kościelnych dyrektyw - "bezbożne"
>organizacje lewicowe... I powtarzam: niech sobie Kościół
>będzie bogaty, ociekający złotem, ale niech się bogaci
>raz, że kosztem tych, którzy wyraźnie sobie tego życzą;
>dwa, niech w sposób jawny, płaci podatki, opłaca swoje
>grunta itd. Skoro taksówkarze muszą mieć kasy fiskalne,
>to dlaczego nie zainstalować ich w kościołach?
>
bo http://www.opoka.org.pl/biblioteka/...
-
mnd
Dlaczego niby mamy opodatkować Kościół? Żeby było sprawiedliwie..? Lepiej chyba zwolnić inne podmioty z opodatkowania, wszyscy wyjdą na tym lepiej :) -
Prawie wszystkie, a co z państwem, które pozostanie z ograniczonym budżetem? Z czego wyżywi armie biurokratów, pielęgniarki, górników, nauczycieli... ? :>
-
Anonim
>? Jaśnie Panicz napisał
>A Joannie Senyszym o tyle do tego, że - pomijając formę -
>od dawna jest konsekwentna (a w tej sprawie to szczególnie
>rzadkie w szeregach SLD) w krytyce zakamuflowanej polityki
>Kościoła, i moim zdaniem całkiem słusznie postuluje
>wytyczenie jawnej granicy pomiędzy państwem a Kościołem.
-Raczej powinno jawnie się niszczyć postępującą laicyzacje państwa.
-
Kamil P.
Niech wprowadzą podatek dla wiernych , zobaczymy ilu was jest katolicy:) -
Kamil P.
"Raczej powinno jawnie się niszczyć postępującą laicyzacje państwa'
Allllleeelujaaaa, co za ciemnogród, przez was Polskę uważa się za katolicki zaścianek -
>Kamil P. ha escrito:
>"Raczej powinno jawnie się niszczyć postępującą
>laicyzacje państwa'
>
>Allllleeelujaaaa, co za ciemnogród, przez was Polskę
>uważa się za katolicki zaścianek
A ten Ciemnogród mówi takim dewiantom grzecznie: Wypierdalaj! :> -
Kamil P.
Nie masz argumentów to piszesz wypierdalaj:D Na szczęście wy ciemnogród stanowicie mały procent społeczeństwa. Podoba mi się zostaje, pośmieje się z was dalej -
-
Kamil P.
-
Anonim
Mysle, ze jeszcze polska prawica bedzie miala kiedys jaja, i te senyszyny, sierakowskie, michniki i inne tego typu - zawisną na mocnym sznurze
Poki co - to lewica umiala w Polsce dobrze mordowac ksiezy(tysiace) i opozycjonistow(dziesiatki tysiecy). Mniej lub bardziej skrycie.
A wystarczyloby tak ze pol tysiaca takich senyszynow powiesic i do tego jeszcze dorzucic ze 400 poslow. Troche ofiar by było, ale jaki spokoj...
-
Anonim
okrągły stół stał się symbolem bezkrwawego odejścia od komunizmu.Bezkrwawe....tak to wielkie osiągnięcie bo przecież nasz naród za dużo wycierpiał ale Czesi bezkrwawo poradzili sobie lepiej a co takiego oni zrobili?????
Nie przestraszyli się.
Czym był okrągły stół na prawdę???
Co stało się takiego że upadająca komuna dyktowała warunki własnej kapitulacji???
A no okazało się po prostu że stara zasada manus manam lavat+ trzyma kozak tatarzyna a tatarzyn za łeb trzyma stało się fundamentem III RP.
My was nie wytniemy w pień,nie wrzucimy was w niebyt historii,nie rozliczymy was za zdradziecką przeszłość a wy nie wyciągniecie nam teczek TW.Mało tego Solidarność bała się o gospodarkę.Po prostu dali się komunie oszukać że bez partyjnych będzie krach,bieda i recesja.Solidarność nie miała jaj by to ogarnąć by wziąć to wyzwanie na swoje barki.I jakby spojrzeć w przeszłość to ci u władzy którzy wspominają czasy walki z komuną,wcale nie bili się z milicją.Z milicją bili się skinheadzi i kibice.Przepraszam teraz trzeba powiedzieć bandyci i kibole.Przyszedł czas mitologizacji solidarności(złe zjawisko) to i przyjdzie czas urealnienia historii tej formacji.
Na chłopski rozum.Pan X działacz Solidarności chce udupić w latach 90 jakiegoś Ubeka.A ten ubek wyciąga z szafy materiał na jego 5 kolegów z podziemia i co ma Pan X zrobić,czy omerta i krycie chłopaków czy jedziemy patriotycznie.Ano trzyma stronę swoich i nie rozlicza "swoich".Pan X myśli sobie
-a co jeśli tych 5 jest w każdej dzielnicy,przecież to będzie nasze harakiri.Właśnie harakiri,nie otake Polskę walczyłem.
I pan X wraz z kolegami trafia na sejm kontraktowy.Jego 5 kolegów od teczek siedzi w ławach obok niego.Szafka Ubeka zamknięta wszystko gra na 102.Nagle przychodzi czas szału na prawicy.W amoku lustrowania pojawiają się teczki Macierewicza,tak tak ten sam Macierewicz który z Panem X pił wódkę i żartowali z prymitywów w Moskwie teraz są po 2 stronach barykady bo przecież z tymi 5 Pan X zna się lepiej niż po kilki melanżach......
Pan X trzyma się twardo jego 5 kolegów przesłało grypsa prezydentowi że lustracja dotknie też jego.gryps jak to gryps,luźna interpretacja i prezydent faktycznie dużo myśli co będzie.Na scene wchodzi Waldemar z Modelu w Mazowieckim,ufff już spokój.Pan X najgorsze ma za sobą,koledzy uratowani ale tych gorszych to on na pewno rozliczy.i tak kolejny sejm i kolejny Pan X startuje z coraz lepszych miejsc bo przecież tych 5 jest albo w prezydium albo we wpływowych gazetach.Demencja sie posuwa do przodu i zasadniczo Pan X już nie pamięta tej szafki,tego ubeka zapomniał całkiem.Komendant policji u niego na dzielnicy jest nawet podobny ale to na pewno nie on.Została tylko ta wolność o która on dzielnie ze swoimi 5 kolegami walczyli.

