- 1
- 2
-
тов. Вербицький
Czy ktoś wie gdzie można kupić/ wypożyczyć książki na temat Teologii Wyzwolenia? Allegro i internetowe księgarnie narazie mnie zawodzą... :/ -
Anonim
-
● Sam ●
-
тов. Вербицький
być może :P
ale czy mój blimp jest utopijny? to tylko hasło rewolucji francuskiej... -
-
-1867180-
>Wierzba napisał
>być może :P
>ale czy mój blimp jest utopijny? to tylko hasło rewolucji
>francuskiej...
generalnie nie znoszę slowa 'utopia' z względu na jego wieloznacznosc, ale w tym potocznym sensie, to wlasnie odpowiedziales sobie na to pytanie .:> -
● Sam ●
>Wierzba napisał
>być może :P
>ale czy mój blimp jest utopijny? to tylko hasło rewolucji
>francuskiej...
Tylko?
A historie znasz?
A moze rzucajmy cytatami z mein kampf, toz "to tylko hasla rewolucji nazistowskiej",tak? -
Anonim
Shmuli nie unoś się.
Zresztą, nie było zadnej "rewolucji" nazistowskiej, Hitler aż tak romantyczny nie był. -
Anonim
Hitler nie wykorzystał szansy, dzisiaj nawet Angela Merkel jest w stanie osiągnąć więcej niż on. -
mnd
Jestem w stanie przyjąć zakład o to, że Merkel nie wyrazi nawet chęci zabicia jakiegokolwiek człowieka, jeśli wyrazi, musi zrobić to publicznie; bez egzaltowanej radości, jako sankcję zakładu popełnię samobójstwo, podejmujesz rękawicę Jaszczomb? Koniec kadencji plus dwa lata :> :>:>:>:> -
● Sam ●
>Aredhel napisała:
>Shmuli nie unoś się.
>Zresztą, nie było zadnej "rewolucji" nazistowskiej, Hitler
>aż tak romantyczny nie był.
Ciekym bardzo gdzie jest ten romantyzm w rewolucji francuskiej? -
Anonim
W Rewolucji Francuskiej bylo tyle romantyzmu ile w Pralacie Jankowskim heteroseksualizmu. -
Anonim
>● Shmuli ● napisał
>>Aredhel napisała:
>>Shmuli nie unoś się.
>>Zresztą, nie było zadnej "rewolucji" nazistowskiej,
>Hitler
>>aż tak romantyczny nie był.
>
>Ciekym bardzo gdzie jest ten romantyzm w rewolucji
>francuskiej?
W tych kałużach krwi, w tej rozwścieczonej masie ludzkiej, w tej "anarchii" nazwanej walką o wolność.
Wolnośc, precz z podziałem stanowym- to takie zacne hasła, zaraz chce się o nie walczyć, bo przeciez takie piękne, wzniosłe:] Ilu ludzi za to zabijało i umierało? To jest romantyczne. -
Anonim
>Aredhel wrote:
>>● Shmuli ● napisał
>>>Aredhel napisała:
>>>Shmuli nie unoś się.
>>>Zresztą, nie było zadnej "rewolucji" nazistowskiej,
>>Hitler
>>>aż tak romantyczny nie był.
>>
>>Ciekym bardzo gdzie jest ten romantyzm w rewolucji
>>francuskiej?
>
>W tych kałużach krwi, w tej rozwścieczonej masie
>ludzkiej, w tej "anarchii" nazwanej walką o wolność.
>Wolnośc, precz z podziałem stanowym- to takie zacne
>hasła, zaraz chce się o nie walczyć, bo przeciez takie
>piękne, wzniosłe:] Ilu ludzi za to zabijało i umierało?
>To jest romantyczne.
Nie jest. Ja kocham romantyzm i proszę mi go tu nie plamić. -
тов. Вербицький
>Aredhel napisała:
>Shmuli nie unoś się.
>Zresztą, nie było zadnej "rewolucji" nazistowskiej, Hitler
>aż tak romantyczny nie był.
Z tym się nie zgodzę. A pucz monachijski? Jak ktoś strzela w sufit i ogłasza rozpoczęcie narodowej rewolucji to to niby nie jest romantyczne? -
-1867180-
>Wierzba napisał
>>Aredhel napisała:
>>Shmuli nie unoś się.
>>Zresztą, nie było zadnej "rewolucji" nazistowskiej,
>Hitler
>>aż tak romantyczny nie był.
>
>Z tym się nie zgodzę. A pucz monachijski? Jak ktoś
>strzela w sufit i ogłasza rozpoczęcie narodowej rewolucji
>to to niby nie jest romantyczne?
nie. walka o słuszną sprawę, albo ludobójstwo z pretekstem, pierwsze jest chwalebne, drugie to zwykłe dno. Pierwsze to walki powstańcze, drugie rewolucje (w tym zwlaszcza dwie - r. we francji oraz bolszewicka) -
тов. Вербицький
>● Shmuli ● napisał
>>Wierzba napisał
>>być może :P
>>ale czy mój blimp jest utopijny? to tylko hasło
>rewolucji
>>francuskiej...
>
>Tylko?
>A historie znasz?
>A moze rzucajmy cytatami z mein kampf, toz "to tylko hasla
>rewolucji nazistowskiej",tak?
Swoją drogą uważasz, że nie było nic dobrego (choć dobro to pojęcie względne) w naziźmie, komuniźmie czy jakimkolwiek innym ustroju/filozofii itp?
Jak wogóle można interesować się polityką a świat postrzegać tylko w czerni i bieli :] -
Anonim
>Wierzba napisał
>>Aredhel napisała:
>>Shmuli nie unoś się.
>>Zresztą, nie było zadnej "rewolucji" nazistowskiej,
>Hitler
>>aż tak romantyczny nie był.
>
>Z tym się nie zgodzę. A pucz monachijski? Jak ktoś
>strzela w sufit i ogłasza rozpoczęcie narodowej rewolucji
>to to niby nie jest romantyczne?
Wiesz, tak mu troszkę nie wyszło z tym puczem. Myślę,że nie można porównywać wariata, furera, wodza, do zrywu ludności, buntu. To nie to samo. I jakby tego było mało, Hitler dążył do zdobycia wszechwładzy, dyktatury, to jest kolejne uciśnienie. Mnie się "rewolucja" z czym innym kojarzy.Może jestem w błędzie, nie wiem. -
Anonim
>Wierzba wrote:
>>Aredhel napisała:
>>Shmuli nie unoś się.
>>Zresztą, nie było zadnej "rewolucji" nazistowskiej,
>Hitler
>>aż tak romantyczny nie był.
>
>Z tym się nie zgodzę. A pucz monachijski? Jak ktoś
>strzela w sufit i ogłasza rozpoczęcie narodowej rewolucji
>to to niby nie jest romantyczne?
Nie, zwykle to jest durne, romantyzm nie oznacza bycia wariatem, romantyzm znaczy siła, umysł, ostrość myślenia połączona z emocjami.
Dlatego syna nazwę Konrad. -
bjx
>● Shmuli ● napisał
>Wierzba,Twoj blimp poraza.
>Utopia zawsze bedzie domena mlodosci?
istnieje utopia realizowana, która z czasem przestaje być (do pewnego stopnia) utopią, bez względu na wiek -
Miłosz
Masza napisała: Nie, zwykle to jest durne, romantyzm nie oznacza >bycia wariatem, romantyzm znaczy siła, umysł, ostrość myślenia >połączona z emocjami.
>
>Dlatego syna nazwę Konrad.
A ja swojego Przerwa:))
Ja nie lubie romantyzmu. Można być szlachetnym idealistą, ale jednocześnie nie bazować tylko i wyłącznie na emocjach... Bo to ma krótkie rączki... Myślisz, że R znaczy siłę, umysł, ostrość??? Poważnie? Maszo, c'monn. Zobacz ile kalectwa zawdzięczamy okresowi kiedy się narodził... Tylko emocje...
- 1
- 2

