Forum Polityczne [1172]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    wsiury zablokowały miasto...

    3 strajki 3 różnych formacji nierobów, palone opony, tankowanie wódy za samochodami i zablokowane miasta. W imieniu wszystkich rdzennych Warszawiaków wypowiadam swe oburzenie!!To jest kur*a skandal, niech strajkują sobie tam u siebie w pierdziszewie. Miasto dzisiaj notuje ogromne straty, a nawet jak strajkujący dostaną grzywne to i tak w porównaniu do strat mały pikuś. Po za tym co te psy się do diabła gapią??spisywać za piwko to są pierwsi, ale użyć broni gładkolufowej to w takim wypadku się boją. Jestem rozczarowany miękki działaniem ratusza. I teraz inne związki to zobaczą i się już nie odpędzimy od białych miasteczek i pikiet wieśniaków.
  • Lypa

    Sympatycznie by było, gdyby to rozpędzono na cztery wiatry.; )
  • Camilo Loco

    Oni przecież walczą o coś co im się prawnie nie należy! Wcześniejsze emeryturki to przywilej, nierówność i niesprawiedliwość w stosunku do pozostałych obywateli, którzy musieli dotąd przepracować jeszcze kilkadziesiąt lat zanim przeszli by na wyłącznie zasilanie przez ZUS. Ale oczywiście, 'wrażliwość społeczna' nakazuje nie wyciągać w stronę strajkujących żadnych pałek ani pistoletów...

    ach, ubóstwiam nasz kochamy socjalizm romantyczny. :]
  • Lypa

    Ale to oczywiste, że te związki zawodowe to kliki, które mają na celu wywalczenie (sprawiedliwie czy nie) profitów dla siebie. Ale niestety, jako że u nas panuje mentalność "ludzia pracy", to zastraszająco dużo osób postronnych takie wyskoki popiera. Nie wiedzą chyba, że to wszystko m.in. ich kosztem jest.
  • Camilo Loco

    Oczywiste czy nie, idea sprawiedliwości społecznej stoi w sprzeczności z tzw. 'wrażliwością społeczną' wchodzącą w skład szerszej ideologii socjalistycznej.
  • Anonim

    ale to że oni wymuszają to ja to rozumiem- taka rola związków zawodowych i strajków, natomiast rola państwa, w tym wypadku ratusza, jest taka by czekać na błąd takiej manifestacji. Manifestanci błąd popełnili. Chlali na umur i podpalali opony. Wystarczyło wezwać straż pożarną(koszt ich przyjazdu 3000 w wypadku własnego pożaru) i policje wysłać z alkomatami. Na pewno po kilku interwencjach straży, odsuwaniu podpalaczy przez policję, doszło by do konfrontacji, wtedy broń gładkolufowa i nakaz przez megafon. Uwierzcie mi że wtedy żadna pikieta by się nie pojawiła więcej. Wiadomo że pojawiły by się głosy-Faszyści, Reżim i tak dalej. Tyle że manifestanci złamali sami to , co obiecali. Nie miało być podpalanych opon, w świetle prawa i myślę że na forum Polski władza miała by mandat chociażby anulować tą manifestację. Niestety najnormalniej w świecie ratusz nie ma jaj, ale czego ja wymaga, by jaja miała HGW??
  • Anonim

    nie chce im sie robic.
  • Anonim

    A wiecie dlaczego Waza zamieszkał w Warszawie, zamiast na Wawelu?

    A lud, po prostu nie ma gdzie emocji, frustracji wyładować, Nasze Państwo oprócz Piłki noznej i Samoobrony nie dostarcza mniej zamożnym grupom społecznym żadnych rozrywek. A jak nie ma rozrywki pseudokulutralnej to to chłopi rozpoczynają bunt.

    !Chleba i igrzysk!
  • Anonim

    Ponieważ mamy dzisiaj piątek i w związku z tym nie chcę psuć niektórym poczucia o o własnej zajebistości i wszechobecnego samozadowolenia, to pozwólcie, że zakończę na podkładzie muzycznym:
  • rez

    >Zawisz napisał
    >wsiury zablokowały miasto...
    >
    >3 strajki 3 różnych formacji nierobów, palone opony,
    >tankowanie wódy za samochodami i zablokowane miasta. W
    >imieniu wszystkich rdzennych Warszawiaków wypowiadam swe
    >oburzenie!!To jest kur*a skandal, niech strajkują sobie tam
    >u siebie w pierdziszewie. Miasto dzisiaj notuje ogromne
    >straty, a nawet jak strajkujący dostaną grzywne to i tak w
    >porównaniu do strat mały pikuś. Po za tym co te psy się
    >do diabła gapią??spisywać za piwko to są pierwsi, ale
    >użyć broni gładkolufowej to w takim wypadku się boją.
    >Jestem rozczarowany miękki działaniem ratusza. I teraz
    >inne związki to zobaczą i się już nie odpędzimy od
    >białych miasteczek i pikiet wieśniaków.


    Wypowiadasz się jakbyś był z gatunku blokersów. Rdzennych oczywiście.
    Nie żebym bronił związków zawodowych bo wypadałoby je zreformować bo już dawno przestały reprezentować pracowników, ale żeby warszawiak wypowiadał się jak prostak to nie sądziłem.
    Z Twojej wypowiedzi też wynika że gardzisz ludźmi urodzonymi w małych miejscowościach którzy ciężko pracują (bo nie wmówisz nikomu że podszedłeś do strajkujących i z nimi rozmawiałeś). Piszesz o jakimś "pierdziszewie", o jakichś "wieśniakach".I tak się zachowuje warszawiak?Generalnie to nie słoma a stodoła z butów wylazła.
    Broń gładkolufowa to na bydło na stadionie najpierw.Z tego co wiem strajkować można.I bardzo dobrze.

    Cieszy mnie to że ten wasz konserwatywno-liberalny (?) sos ma około 6 składników które cały czas gadają i sami siebie przekonują.Mieścicie się na kanapie. To cieszy.
  • Anonim

    rez ma rację jeśli patrzeć na jego słowa przez pryzmat patriotycznej lewicy. Natomiast Zawisz przemawia nie jak Warszawiak, ale jak Hans Frank!
  • Camilo Loco

    >rez napisał
    >>Zawisz napisał
    >>wsiury zablokowały miasto...
    >>
    >>3 strajki 3 różnych formacji nierobów, palone opony,
    >>tankowanie wódy za samochodami i zablokowane miasta. W
    >>imieniu wszystkich rdzennych Warszawiaków wypowiadam swe
    >>oburzenie!!To jest kur*a skandal, niech strajkują sobie
    >tam
    >>u siebie w pierdziszewie. Miasto dzisiaj notuje ogromne
    >>straty, a nawet jak strajkujący dostaną grzywne to i tak
    >w
    >>porównaniu do strat mały pikuś. Po za tym co te psy
    >się
    >>do diabła gapią??spisywać za piwko to są pierwsi, ale
    >>użyć broni gładkolufowej to w takim wypadku się boją.
    >>Jestem rozczarowany miękki działaniem ratusza. I teraz
    >>inne związki to zobaczą i się już nie odpędzimy od
    >>białych miasteczek i pikiet wieśniaków.
    >
    >
    >Wypowiadasz się jakbyś był z gatunku blokersów.
    >Rdzennych oczywiście.
    >Nie żebym bronił związków zawodowych bo wypadałoby je
    >zreformować bo już dawno przestały reprezentować
    >pracowników, ale żeby warszawiak wypowiadał się jak
    >prostak to nie sądziłem.
    >Z Twojej wypowiedzi też wynika że gardzisz ludźmi
    >urodzonymi w małych miejscowościach którzy ciężko
    >pracują (bo nie wmówisz nikomu że podszedłeś do
    >strajkujących i z nimi rozmawiałeś). Piszesz o jakimś
    >"pierdziszewie", o jakichś "wieśniakach".I tak się
    >zachowuje warszawiak?Generalnie to nie słoma a stodoła z
    >butów wylazła.
    >Broń gładkolufowa to na bydło na stadionie najpierw.Z
    >tego co wiem strajkować można.I bardzo dobrze.
    >
    >Cieszy mnie to że ten wasz konserwatywno-liberalny (?) sos
    >ma około 6 składników które cały czas gadają i sami
    >siebie przekonują.Mieścicie się na kanapie. To cieszy.
    >

    http://www.youtube.com/watch?v=J17-...

  • Anonim

    sorry rez że obraziłem ciebie i twoich rodziców wieśniakami. Inaczej jak wsiurami nie nazwę pijanego bydła krzyczącego takie hasła " kurwa nie premier będziesz gryzł ziemie" albo " złodzieje jebani oddajcie nasze pieniądze", to wszystko w pięknym sosie sztandarów Solidarności i podpalania opon. Wyraźnie wyżej napisałem, że w razie interwencji tłumu w działanie straży pożarnej, użyć broni gładkolufowej. Nie jestem hipokrytą jak wy. Mieszkam w Warszawie, i nie chcę by wieśniaki blokowali miasto i narażali je na straty. Muszę płacić podatki, więc czegoś od państwa wymagam. Egzekwowania choćby prawa, skoro już nie mamy autostrad to niech dumna będzie moja głowa, że władza będzie służyć normom a nie patologiom. To co było dzisiaj na ulicach Warszawy to patologia, banda nierobów i spryciarzy ze związków którzy tylko wyświnią moje ukochane miasto. Takim mówię won, a i mój znajomy miał przyjemność spotkać te bydło pod Warszawą, jak tu jechali. Picie ciepłej wódy z plastikowych kubeczków jest spoko, ale nie przed konfrontacją o "szlachetne cele".

    Następnym razem trzeba zorganizować kontrmanifestacje i porzucać jajami i pomidorami skoro władza jaj (i pomidorów) nie ma.
  • Anonim

    a i rez, oni złamali prawo, a tego nawet twoim lewackim klikom robić nie wolno...

    a jaszczu, człowiek który broni swego miasta w obliczu dziczy jest Warszawiakiem a nie Hansem Frankiem, chyba że bolą cię metody, szkoda bo to znaczy że wpisujesz się w układ lewaczków dla których egzekwowanie prawa= faszyzm.
  • Camilo Loco

    >Zawisz napisał
    >sorry rez że obraziłem ciebie i twoich rodziców
    >wieśniakami. Inaczej jak wsiurami nie nazwę pijanego
    >bydła krzyczącego takie hasła " kurwa nie premier
    >będziesz gryzł ziemie"

    "zachowuja się jak pany, a nie jak gospodarze"

    uslyszane w radiu
    wypowiedz jednego ze strajkujacych, wielce wysoki poziom, nie powiem. tylko chcialbym zwrocic uwage na to, ze ktos jest gospodarzem jest panem. :>
    heh


    >albo " złodzieje jebani oddajcie
    >nasze pieniądze",

    Hej, pod tym akurat się podpisuję!
  • Anonim

    >Zawisz napisał
    >a jaszczu, człowiek który broni swego miasta w obliczu
    >dziczy jest Warszawiakiem a nie Hansem Frankiem, chyba że
    >bolą cię metody, szkoda bo to znaczy że wpisujesz się w
    >układ lewaczków dla których egzekwowanie prawa= faszyzm.

    Powtarzam Tobie PRAWDĘ - nie liczy się to kogo lub czego bronisz, ale z kim walczysz.

    Stoczniowcy przyjechali do Warszawy, bo tutaj jest siedziba Ministerstwa Skarbu, którego to szef robi tychże stoszniowców W CHUJA. Ta ofiara losu i tchórz UCIEKŁ ze stolicy, choć dobrze wiedział, że jest tam planowana demonstracja. Dobrze wiedział czym się skończy jego rejterada.

    Ta draka na ulicach to przez tego chuja, a nie przez stoczniowców, którzy nie walczą o emerytury albo o inne datki, ale o to, aby ich zakład pracy realizował poważne projekty, budował wielkie statki i frachtowce, a nie remonty i inne podwykonawstwo.

    Ci ludzie nie chcą jamłużny, oni chcą pracować! Uczciwie pracować na utrzymanie swoje i swoich rodzin! Co w tym złego? Ano nic! Tylko ci chuje z marionetkowego rządu prawdopodobnie dostali w łapę, aby udupić polskie stocznie.

    >chyba że bolą cię metody

    Boli mnie to co mnie boli, ale ja bym tak o swoich rodakach nigdy nie nawet pomyślał, a co dopiero napisał.

    To stoczniowcy mają rację, a nie te tchórze i chuje od Tuska.
  • Anonim

    zaraz zaraz, albo gramy równymi regułami albo nie. Gdyby obowiązywało średniowieczne prawo Bóg rozsądza po przez pojedynek, to masz racje, Tuskowcy zachowali się nie honorowo. Ale to przyjechała manifestacja jak każda inna, tyle że bardziej pijana i mniej okrzesana. Ja do takich ludzi też bym nie wyszedł. Wysłałbym straż pożarną by zgasili opony i koniec. Prawo to prawo. Stocznie sprywatyzowało SLD o ile mnie pamięć nie myli-Gdańską. A to że stoczniowcy mają w tym względzie huj do powiedzenia to niech dziękują swojej Solidarności, który za każdą prywatyzację bierze pod stołem dolary na te swoje śmieszne manify. Jesteśmy więźniami socjalizmu i związków zawodowych, to potrzask z którego trzeba uciec.
  • Anonim

    >Jesteśmy więźniami socjalizmu i związków zawodowych, to potrzask z którego trzeba uciec.

    Zgadzam się, ale za tą ucieczkę nie mogą płacić rodziny zwykłych robotników, którzy pracują najlepiej jak potrafią, ale konkretni ludzie ze związków i z rządów III RP, którzy są odpowiedzialni za konkretne decyzje. Konkretna kara dla konkretnego człowieka za konkretną decyzję!
  • Anonim

    Polecam rzeczową relację z naszego dziennika:
    http://www.naszdziennik.pl/index.ph...

    O co chodzi w całej sprawie:
    >Protest "S" dotyczył m.in. decyzji Aleksandra Grada, który potwierdził w Brukseli, iż Stocznia Gdańsk SA otrzymała ponad 700 mln zł pomocy publicznej. Tymczasem według "S", z informacji księgowych, potwierdzonych przez biegłych rewidentów, niezależnych audytorów i urzędników MSP i UOP, wynika, że nigdy taka kwota nie wpłynęła na konta stoczni.

    A teraz najlepsze:
    >Jeżeli dalej nie będzie skutku - 29 sierpnia "Solidarność", jako cały związek, zorganizuje tutaj stutysięczną manifestację, bo zbyt dużo spraw w Polsce jest niezałatwionych

    Sto tysięcy, wystarczająco dużo, aby mogli wziąść siłą budynki najważniejszych rządowych instytucji i rozpędzić ten kłamliwy rząd.
  • Anonim

    czyli jesteś socjalistą pełną gębą. "Za tą ucieczkę nie mogą płacić rodziny zwykłych robotników", tak samo pieprzył Lenin, Trocki i cała świta. Nie rozumiesz że to co się teraz dzieje z gospodarką, i z emeryturami tych ludzi to nie wina Tuska Kaczyńskiego czy innych tylko komuny. Mieliśmy przez 50 lat katastrofalną politykę gospodarczą, zbieramy jej żniwa a te skretyniałe wsiury przyjeżdżają do Warszawy. Przecież stocznia Gdańska została sprywatyzowana. Pieniądze z licytacji zbrodniczej trafiły po części do Solidarności. Należało to wszystko sprywatyzować wcześniej, i by im szef wybił z tych zachlanych łbów jakiekolwiek strajki. Państwo jest więźniem związków zawodowych i tej głupiej czerni roboli którzy dają się wodzić za nos. Ja u mojego szefa nie mogę strajkować, a też będę miał kiepską emeryturę i też w skali ceny życia w Warszawie, zarabiam mało i co z tego??? ktoś mnie pokazuję w mediach?? ktoś o to apeluję??. Nabierałem się na te ich manifestacje jak miałem lat 14 i nie znałem życia od strony finansowej, teraz trochę ogarnąłem rzeczywistość i wiem , że stocznie i kopalnie trzeba sprywatyzować, bo ona nie przynoszą i z mentalnością sowiecką nigdy nie przyniosą zysków. Niech władza buduje autostrady, trzyma rękę na wojsku a gospodarką niech się zajmują uczciwe prywatne firmy, które uczciwie wygrają licytację. Wtedy tych pijanych nierobów od razu weźmie na pracę.
| |

Zapraszamy do dyskusji na temat bieżących wydarzeń "w wielkim świecie", małym też. Forum Pol...



Fotki

Miejsca grona (0)