1%

Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • mr. ricci

    >Zawisz napisał
    >nareszcie bez takiego jadu, chyba zbliża się święto bo
    >zwierzęta zaczynają gadać ludzkim głosem.

    bo nie zawarłeś w swojej wypowiedzi żadnego idiotyzmu, to ci się do niego nie przyczepiłem :>:>

    >Bogaci ludzie są wszędzie i wszędzie mają swój udział
    >w lobbowaniu państwa. 1% ani tego nie spotęguje ani nie
    >zmniejszy.

    na pewno stworzy zagrożenie zwiększenia. z samym zagrożeniem polemizować nie masz co, bo to jest kwestia prostej zależności (chyba że znajdziesz coś, co taką zależność by obniżało, ale nie ma nic takiego w projekcie PO, o ile wiem), można się spierać o ocenę, tj. jak dużo zwiększy, moim zdaniem wystarczająco dużo, żeby móc zagrozić pluralizmowi, a być może wręcz go zlikwidować. zresztą taka ukryta przewaga "towarzystwa tvn i gw" już istniała, a kadencja enfant terrible polskiej polityki (PiS) to ujawniła, PiS był po prostu niewygodny tym, co system trzymają za jaja. ale ten 1% - powtarzam - raczej umocni ten stan rzeczy, a najwyżej przesunie akcent w ramach triady PO-SLD-UW. a to trzeba całe wywalić, a nie akcenty przesuwać.

    >Biznes zawsze inwestował w politykę. I
    >odbierał dług w postaci ustaw. PO to bezideowa frakcja
    >która ściąga i lewacki beton z pzpr i solidarnościowców
    >ale rolę socjaluchów którzy przechrzczą każdego ubeka
    >na katolika-patriotę jest Pis. Kaczyński był u władzy
    >tyle razy i nie zrobił nic by ścisnąć za gardła
    >funkcjonariuszy/kacyków PRL.

    praktycznie wcale nie był u władzy, w tej pisowskiej kadencji musiał dzielić władzę z zupełnie niekompatybilnymi z jego wizją ugrupowaniami, a do realizacji programu pis byłaby potrzebna prawdopodobnie nawet nie tylko zwykła, a kwalifikowana większość w parlamencie i spokój w tk. nie skreślałbym kaczyńskich tak łatwo, jest jeszcze kwestia tego, jak wiele z tego co do nas dociera to są na ich temat kłamstwa czy "dziennikarskie nieścisłości" - bo domyślam się, że kolega też głównie z wybitnie stronniczego tvn czerpie informacje na ich temat? (względnie z prasy, która jest stronnicza nie mniej, może wyjąwszy rzeczpospolitą, ale może to też moje złudzenie)
  • mr. ricci

    >Wracając do 1 %. Jest grupa
    >biznesmenów, finansują partię PO. Potem rządają od niej
    >ustaw. To jest nie zgodne z prawem. Prawa się u nas nie
    >egzekwuje więc masz racje jest to kolejny mandat na biznes
    >ale...
    >ale zaczyna się prawdziwa walka o wyborców zwłaszcza na
    >prawicy. Trzeba zdobywać 1% w przemyślany sposób z
    >portfelów nie żelaznego elektoratu ale pozyskać nowy.

    no właśnie nie trzeba, jest pewnie coś koło paru tysięcy osób w polsce najbogatszych, których dochód to 40% dochodu całej polski. do tego dodajmy, że szaraczki zwykle nie dadzą tego procenta na partię, bo mają ważniejsze cele. w efekcie masz sytuację, w której ten nowy elektorat nie jest nikomu do niczego potrzebny, a nawet jeśli będzie, to nie będzie się o niego walczyło merytorycznie, tylko opłacając przychylność rządców dusz typu tvn. nic się nie zmieni, chyba, że na gorsze (bo nie wiemy co zrobią z tym potencjałem politycznym "politycznie uwłaszczeni" biznesmeni).

    >dla nas młodych ludzi świetna perspektywa bo zaczyna się
    >szanowanie elektoratu. W tym momencie dla przykładu wchodzi
    >nowa młoda formacja prawicowa do sejmu.

    nie wejdzie do sejmu, bo przegra wybory, zresztą nie mamy do tego kadr, nic, organizacji, nie mamy nawet konsensusu czym by miała być ta prawica. wreszcie - nie mamy sponsorów i ich nie znajdziemy, bo sponsorowi, generalnie ludziom z dużymi pieniędzmi, nie opłaca się zwyczajnie grać uczciwie. może jeden, dwóch, niech będzie i dwudziestu - z tych paru tysięcy - nas wesprze, nic to i tak nie da.

    >będzie w mniejszości ale nie osiądzie na laurach-bo
    >dostała kase z budżetu za wejście,

    no właśnie w ramach ustawy PO nie dostanie nic za wejście, nawet przy założeniu, że się przebije bez kampanii pozytywnej i poprzez kampanię negatywną, którą tej hipotetycznej partii na pewno zafundują hegemoni polskiej sceny politycznej (czyli porównają tu do mw, co nas skreśli dla 40%, gdzieśtam wyciągną niedoświadczenie, co skreśli następne 10% i tak dalej, aż zostaniemy z rodzimym betonem w liczbie, niechby nawet 100 000 wyborców - czyli niczym).


    >realizować hasła na które zapłacił elektorat bo inaczej
    >stracą pieniądze.

    tak opisany mechanizm, gdyby działał, działałby również w obecnych warunkach, też teoretycznie teraz może partia nierealizująca postulatów nie dostać 3% i nie wejść i nie dostać kasy - tyle że to nie działa, bo ludzie nie są fajni, nie są mądrzy i nie umieją wybierać, a złożenie paru faktów rozrzuconych na przestrzeni 4 lat do kupy przekracza ich intelektualne możliwości :>

    >W Polsce ilu jest baronów majątkowych:
    >5-6 max 10 wszystkich ludzi sukcesu z mocnym kontem. Nie da
    >się tego przebić? nawet jak tych 5 zasponsoruje PO?

    ja szacuję parę tysięcy, chociaż takich absolutnych baronów jest zapewne kilkunastu rzeczywiście, i tych by się dało pewnie przebić, przynajmniej matematycznie analizując (bo faktycznie to wyglądałoby tak, że organizowanie naszych struktur, wyborców, uświadamianie ich, byłoby raz że średnio skuteczne [nie ma co liczyć na przekonanie każdego], dwa, że trwałoby długo w przeciwieństwie do organizowania baronów, a ze zorganizowanymi baronami i podległym już aparatem nasz przeciwnik polityczny bez trudu zablokowałby nasze w tym kierunku działania).
  • mr. ricci


    >oczywiście że da przecież to zależy od sukcesu
    >politycznego. Jeśli partia nie umie pozyskać ludzi to
    >niech się rozwiąże, a jestem pewien że obecnie i sld i
    >pis takiej konfrontacji by nie wytrzymało.

    pis by dało radę, ma twardy elektorat wychodzący z założenia takiego jak i ja - że na razie twardej i choćby trochę realnej alternatywy wobec postkomunizmu nie ma nigdzie poza nimi, zresztą mają "twarze", a to na "twarze" głosują zwykle ludzie, na to, o czym słyszą i mniej więcej im odpowiada (i wychodzi znów powszechne u was założenie, że ludzie mają optymalną wiedzę o "rynku" politycznym - oni nic nie wiedzą, głosują w dużej mierze przypadkowo, albo tak, jak im każe ktoś, kogo "z ryja" lubią z telewizji). dlatego to w dużej mierze obieg zamknięty i szczerze powiedziawszy nie mam pomysłu jak to wywrócić, wyjąwszy rewolucję, na którą nie mam ochoty. wiem natomiast, że niektóre pomysły są w tej kwestii do dupy, i to nie dlatego są do dupy, że mam inne zdanie, a dlatego, że takie zdanie już miałem i znalazłem sobie w takim rozumowaniu dziury które mi je zdyskwalifikowały.

    >rządów PO scena się wyrówna. Z obecnym stanem
    >finansowanie też nas to czeka. PO będzie rządzić przez
    >następne 8 lat chyba że coś się zmieni w mechanice.

    raczej: chyba że ktoś wysadzi dezinformujący tvn. ale niestety taka prognoza jest niepokojąco realna; > (tzn. ta o rządach po)

    >to partia nastawiona na sukces i go osiąga, za jakiś czas
    >coś się będzie musiało zmienić. Chcesz kolejnej roszady
    >z PO na PIS, czy z PO na młode prężne partie walczące o
    >elektorat? ja chcę tego drugiego rozwiązania. Mam dość
    >Status Quo.

    moim zdaniem prawdopodobieństwo, że tę batalię z młodymi ugrupowaniami przegrają te ugrupowania jest bliskie 100%, a klęska będzie brzemienna w skutki, więc wolę się na to nie porywać i nie zamierzam wspierać osób, które by chciały.
    (warto też zauważyć, że konserwatywna prawica wśród młodych wcale nie jest powszechnym odruchem, niewykluczone że to młode środowisko byłoby tragicznie socjalistyczne, tragicznie liberalne, czy tragicznie nacjonalistyczne a to wszystko są niebezpieczne zjawiska w skali dużego kraju; następny problem to fakt, że te ruchy nie występowałyby solidarnie przeciwko PO, a walczyłyby miedzy sobą, co by zaowocowało pewnie rozłożeniem elektoratu i wydłużeniem czasu tej "konkurencyjnej" eliminacji głupich pomysłów, a czas działałby na korzyść PO, które uzyskaną w ten sposób przewagę zinstytucjonalizowałoby, obsadziło PKW, sądy, prokuratury, zapewniło sobie kontrolę nad aparatem i potworzyło hamulce dla mechanizmów wolnej konkurencji - tak się działo przez wieki historii i prawdopodobnie jest ktoś w PO, kto będzie świadom takiej dla nich szansy).

    >Pomysł 1 % to daje, a hegemonia PO tak czy siak
    >jest wpisana w naszą scenę polityczną przez następne
    >dobre kilka lat.

    ale mimo wszystko będzie to pewnie hegemonia w ramach większości niekonstytucyjnej, a być może nawet wcale nie większości, a to nam zapewnia, wprawdzie nieszczególnie ciekawe, ale przeżycie w warunkach które dają szansę na rozwiązanie polskich problemów bez rewolucji sensu stricto (więc z pochodniami, wybuchami i trupami).
  • Camilo Loco

    >The Loyolist napisał
    >pis by dało radę, ma twardy elektorat wychodzący z
    >założenia takiego jak i ja - że na razie twardej i
    >choćby trochę realnej alternatywy wobec postkomunizmu nie
    >ma nigdzie poza nimi, zresztą mają "twarze", a to na
    >"twarze" głosują zwykle ludzie, na to, o czym słyszą i
    >mniej więcej im odpowiada (i wychodzi znów powszechne u
    >was założenie, że ludzie mają optymalną wiedzę o
    >"rynku" politycznym - oni nic nie wiedzą, głosują w
    >dużej mierze przypadkowo, albo tak, jak im każe ktoś,
    >kogo "z ryja" lubią z telewizji). dlatego to w dużej
    >mierze obieg zamknięty i szczerze powiedziawszy nie mam
    >pomysłu jak to wywrócić, wyjąwszy rewolucję, na którą
    >nie mam ochoty. wiem natomiast, że niektóre pomysły są w
    >tej kwestii do dupy, i to nie dlatego są do dupy, że mam
    >inne zdanie, a dlatego, że takie zdanie już miałem i
    >znalazłem sobie w takim rozumowaniu dziury które mi je
    >zdyskwalifikowały.

    najwazniejsze to dobra samoocena, ale to juz zakrawa na ultraegocentryzm, ktory nadomiar zlego sam potepiasz. :D

    >raczej: chyba że ktoś wysadzi dezinformujący tvn. ale
    >niestety taka prognoza jest niepokojąco realna; > (tzn. ta
    >o rządach po)

    to trzeba 'wysadzic' koncesji medialne i jej glowna instytucje czyli krritv.

    >moim zdaniem prawdopodobieństwo, że tę batalię z
    >młodymi ugrupowaniami przegrają te ugrupowania jest
    >bliskie 100%, a klęska będzie brzemienna w skutki, więc
    >wolę się na to nie porywać i nie zamierzam wspierać
    >osób, które by chciały.
    >(warto też zauważyć, że konserwatywna prawica wśród
    >młodych wcale nie jest powszechnym odruchem, niewykluczone
    >że to młode środowisko byłoby tragicznie socjalistyczne,
    >tragicznie liberalne, czy tragicznie nacjonalistyczne a to
    >wszystko są niebezpieczne zjawiska w skali dużego kraju;
    >następny problem to fakt, że te ruchy nie występowałyby
    >solidarnie przeciwko PO, a walczyłyby miedzy sobą, co by
    >zaowocowało pewnie rozłożeniem elektoratu i wydłużeniem
    >czasu tej "konkurencyjnej" eliminacji głupich pomysłów, a
    >czas działałby na korzyść PO, które uzyskaną w ten
    >sposób przewagę zinstytucjonalizowałoby, obsadziło PKW,
    >sądy, prokuratury, zapewniło sobie kontrolę nad aparatem
    >i potworzyło hamulce dla mechanizmów wolnej konkurencji -
    >tak się działo przez wieki historii i prawdopodobnie jest
    >ktoś w PO, kto będzie świadom takiej dla nich szansy).

    a i tu cie boli ta historia. otoz nie ma w historii monopolu, ktory nie powstalby dzieki przymusowi panstwowemu i przezen nie bylby podtrzymywany
  • Camilo Loco

    >The Loyolist napisał
    >no właśnie nie trzeba, jest pewnie coś koło paru
    >tysięcy osób w polsce najbogatszych, których dochód to
    >40% dochodu całej polski. do tego dodajmy, że szaraczki
    >zwykle nie dadzą tego procenta na partię, bo mają
    >ważniejsze cele.

    niby dlaczego nie?

    a skad to mozesz wiedziec ?
    jakas wyrafinowana metoda dedukcyjna czy indukcyjna?
    intuicja czy objawienie? :>

    >w efekcie masz sytuację, w której ten
    >nowy elektorat nie jest nikomu do niczego potrzebny, a nawet
    >jeśli będzie, to nie będzie się o niego walczyło
    >merytorycznie, tylko opłacając przychylność rządców
    >dusz typu tvn. nic się nie zmieni, chyba, że na gorsze (bo
    >nie wiemy co zrobią z tym potencjałem politycznym
    >"politycznie uwłaszczeni" biznesmeni).

    nie wiemy... :>

    >nie wejdzie do sejmu, bo przegra wybory, zresztą nie mamy
    >do tego kadr, nic, organizacji, nie mamy nawet konsensusu
    >czym by miała być ta prawica.

    zostan meteorologiem. :)

    >wreszcie - nie mamy
    >sponsorów i ich nie znajdziemy, bo sponsorowi, generalnie
    >ludziom z dużymi pieniędzmi, nie opłaca się zwyczajnie
    >grać uczciwie. może jeden, dwóch, niech będzie i
    >dwudziestu - z tych paru tysięcy - nas wesprze, nic to i
    >tak nie da.

    ha ha ha.. niestety musze sie z toba zgodzic. panstwo strasznie rozpiescilo swoich niewolnikow, a zwlaszcza kapitalistow, ale to tylko kolejny argument za zniesieniem tego glupiego monopolu.

    >tak opisany mechanizm, gdyby działał, działałby
    >również w obecnych warunkach, też teoretycznie teraz
    >może partia nierealizująca postulatów nie dostać 3% i
    >nie wejść i nie dostać kasy - tyle że to nie działa, bo
    >ludzie nie są fajni, nie są mądrzy i nie umieją
    >wybierać, a złożenie paru faktów rozrzuconych na
    >przestrzeni 4 lat do kupy przekracza ich intelektualne
    >możliwości :>

    ale umieja wybierac, za siebie, bo decydowanie za kogos po prostu przekracza komptencje kazdego czlowieka, bez wyjatku czy to medrzec czy glupek, to to wykracza poza nature ludzkiego poznania.
    >>W Polsce ilu jest baronów majątkowych:
    >>5-6 max 10 wszystkich ludzi sukcesu z mocnym kontem. Nie
    >da
    >>się tego przebić? nawet jak tych 5 zasponsoruje PO?
    >
    >ja szacuję parę tysięcy, chociaż takich absolutnych
    >baronów jest zapewne kilkunastu rzeczywiście,

    ale o czym wy w ogole mowicie. owi baronowie tak czy inaczej finansuja swoje partie i konkretnych politykow, a wprowadzenie mozliwosci, ktora nazwe na potrzebne dyskusji '1percent', da szanse tym mniej sprytnym (i troche bardziej uczciwym) biznesmenom. wyrowna szanse na rynku lobbowniczym :>
  • mr. ricci

    furius, tutaj z tobą nie rozmawiam, bo w tej kwestii na pewno będziesz tępakiem, już mówiłem. jak chcesz sobie pogadać, to o rzeczach bliższych imponderabiliom, bo tutaj i tak byśmy musieli do nich przejść, a tam tego dotyczy dyskusja.
  • Camilo Loco

    >The Loyolist napisał
    >furius, tutaj z tobą nie rozmawiam, bo w tej kwestii na
    >pewno będziesz tępakiem, już mówiłem. jak chcesz sobie
    >pogadać, to o rzeczach bliższych imponderabiliom, bo tutaj
    >i tak byśmy musieli do nich przejść, a tam tego dotyczy
    >dyskusja.

    tchorz.
  • mr. ricci

    >FuriuS(z) napisał
    >>The Loyolist napisał
    >>furius, tutaj z tobą nie rozmawiam, bo w tej kwestii na
    >>pewno będziesz tępakiem, już mówiłem. jak chcesz
    >sobie
    >>pogadać, to o rzeczach bliższych imponderabiliom, bo
    >tutaj
    >>i tak byśmy musieli do nich przejść, a tam tego dotyczy
    >>dyskusja.
    >
    >tchorz.

    nie tchórz, leń. nie mam czasu na długie trawestacje, bo zgubienie meritum kwestii działałoby na twoją korzyść, więc zapewne byś tego wielokrotnie próbował, a ja bym musiał zaczynać od początku. nie będą się z tobą bawił jak z małym dzieckiem, jeśli chcesz się dowiedzieć co jest nie w porządku z twoją partią i oglądem świata, to ci to wyjaśnię, ale nie na okoliczność każdej jednej kwestii, w której znowu będziesz wychodził z debilnych założeń, zupełnie jakby poprzednich rozmów nie było.

    dyskusję o tym, co jest w twoim myśleniu nie tak, mamy na forum prawica, jak się już dowiesz co jest nie tak z twoimi założeniami i mechanizmem myślenia, to zrozumiesz co jest nie tak w twoim wyobrażeniu o skutkach ustawy jednoprocentowej. jeśli chcesz uogólnić postawione tutaj kwestie do poziomu podstaw i przeszczepić do wątku na prawicy to proszę bardzo, ale tylko tą drogą, przynajmniej na razie.

    capisci?
  • -1867180-

    jakobini z platformy wycofali sie z tego projektu. niech ich szlag!
  • Anonim

    bo to projekt jedynie dobry dla Platformy. Reszta przy korycie by na nim tylko straciła więc przeciwko swoim interesikom nie zagłosują. PO poczeka do następnych wyborów, ze swoim rządem,prezydentem i większą ilością posłów pomysł może wrócić pytanie polega tylko na tym czy będzie im się to opłacało skoro na bezmyślności Pis, komuniźmie Lidu i służalczości PSl władzę w Polsce można trzymać i trzymać.
  • Anonim

    Zawisz to jest z Młodych Demokratów niestety...Ohydnie to wygląda...
  • Anonim

    nie jestem z młodych demokratów. Po prostu chcę zmiany status quo.
  • Anonim

    I dlatego mowisz jakoby ta zmiane mieli przeprwoadzic najwieksze dranie z prokomunistycznej eks-Solidarnosci? Czyli UWole i AWSiarze?
  • Anonim

    ale zmiany muszą być. Na tych zmianach skorzysta w pierwszym rzędzie PO, to prawda przyznaję, ale zobacz tą walkę na korycie. Koalicja PIS-SLD-PSL....boją się że przestaną istnieć z miejsca przy prawie 1%. Dlaczego? bo nie znają się na polityce w ogóle, ich celem samym w sobie jest koryto i zrobią wszystko, naturalizują nawet małpy w zoo by wrzucały głosy na nich. Haha a gdyby za to ich los zależał od ich elektoratu to z miejsca by ten los zakończyli. PO jakie jest, ale ma poparcie, ma media i robi skuteczną politykę. Nie podoba mi się to, ale ich pomysł daję szansę tym którzy mi się podobają czyli-konserwatyści,wolnorynko wcy ludzie rozsądku po prawej stronie nurtu. Nie chciałbyś wreszcie prawdziwej kampanii wyborczej, prawdziwego politycznego turnieju w którym twoi reprezentanci mieli by wreszcie głos? ja bardzo bym chciał. Zwłaszcza że po zamienienia koryta na korytko(zawsze polityk zostanie politykiem) po zachłyśnięciu się hegemonią PO spadnie. A teraz? spadnie przez kogo? przez Pis który sam nie wie czym jest? sanacją czy endecją? przez PSL który znika? a może przez SLD którym przewodzi Napieralski?. Przewietrzenie jest w reprezentacji wyjdzie jej na dobre i tak też byłoby w sejmie a z obecnym stanem jest tak. Na kampanie każda partia z sejmu ma 100 razy więcej niż inne partie startujące w wyborach. Podoba ci się to?
  • Camilo Loco

    >The Special One napisał
    >I dlatego mowisz jakoby ta zmiane mieli przeprwoadzic
    >najwieksze dranie z prokomunistycznej eks-Solidarnosci?
    >Czyli UWole i AWSiarze?

    nie zapominaj kto wprowadzil w Polsce 'jako taki' wolny rynek.. komunisci z PZPR :>
  • Anonim

    >Fu®iuSz napisał
    >>The Special One napisał
    >>I dlatego mowisz jakoby ta zmiane mieli przeprwoadzic
    >>najwieksze dranie z prokomunistycznej eks-Solidarnosci?
    >>Czyli UWole i AWSiarze?
    >
    >nie zapominaj kto wprowadzil w Polsce 'jako taki' wolny
    >rynek.. komunisci z PZPR :>

    nie no oni szansę na wolny rynek zabili. Nie pieprz.
  • Anonim

    >Fu®iuSz napisał
    >>The Special One napisał
    >>I dlatego mowisz jakoby ta zmiane mieli przeprwoadzic
    >>najwieksze dranie z prokomunistycznej eks-Solidarnosci?
    >>Czyli UWole i AWSiarze?
    >
    >nie zapominaj kto wprowadzil w Polsce 'jako taki' wolny
    >rynek.. komunisci z PZPR :>

    Wolny rynek dla nomenklatury? Jak chcesz wierzyc w mity to sobie wierz. Wilczek moze i byc dla was wspaniałym liberalnym przedsiebiorca, ale to byl aparatczyk ktory przygotowal towarzyszy do uwlaszczenia.
    Taki wolny rynek nie jest wolnym rynkiem.
  • Anonim

    ale mateusz odnieś się do tego co napisałem wyżej
  • Anonim

    Odniose sie tylko do jednego pytania, bo ogladam film o debatujacych Murzynach
    "Na kampanie każda partia z sejmu ma 100 razy więcej niż inne partie startujące w wyborach. Podoba ci się to? "
    Nie podoba mi się to, ale jak to mowia "what u gonna do?"
    Nic nie da sie zrobic, zerwanie "sponsoringu" zakonczy sie rzadami oligarchii. Ja osobiscie chciałbym, żeby zjawili sie jacys w stylu Putina, i zrobili porzadek w kraju(paradoksalnie kgbista, niejako komunista Putin robi porzadek w Rosji z jakimis postepowymi odchyleniami - to jest kosnerwatysta z krwi i kosci tak naprawde :D)
  • Anonim

    >The Special One napisał
    >Odniose sie tylko do jednego pytania, bo ogladam film o
    >debatujacych Murzynach
    >"Na kampanie każda partia z sejmu ma 100 razy więcej niż
    >inne partie startujące w wyborach. Podoba ci się to? "
    >Nie podoba mi się to, ale jak to mowia "what u gonna do?"
    >Nic nie da sie zrobic, zerwanie "sponsoringu" zakonczy sie
    >rzadami oligarchii. Ja osobiscie chciałbym, żeby zjawili
    >sie jacys w stylu Putina, i zrobili porzadek w
    >kraju(paradoksalnie kgbista, niejako komunista Putin robi
    >porzadek w Rosji z jakimis postepowymi odchyleniami - to
    >jest kosnerwatysta z krwi i kosci tak naprawde :D)

    czyli jesteś de facto za narodowo-socjalistyczną popeliną. Myślałem ze jesteś mądrzejszy ale widzę że łatwe hasło ci wbili do łba.
| |

Zapraszamy do dyskusji na temat bieżących wydarzeń "w wielkim świecie", małym też. Forum Pol...



Fotki

Miejsca grona (0)