Forum Polityczne [1172]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    >Avallac'h napisał
    >Nie, nie kombinowanie w sensie kradnięcie i oszustwa :P
    >Tylko kreatywne i światłe myslenie :P

    Zeby efekty tego kreatywnego i swiatlego myslenia mozna by bylo zobaczyc, trzeba zmienic przepisy prawa handlowego i cala mase innych ustaw, ktore w swoim sensie sa typowo komunistyczne i naklaniajace do korupcji.
  • mnd

    >J...... napisał

    >
    >Zeby efekty tego kreatywnego i swiatlego myslenia mozna by
    >bylo zobaczyc, trzeba zmienic przepisy prawa handlowego i
    >cala mase innych ustaw, ktore w swoim sensie sa typowo
    >komunistyczne i naklaniajace do korupcji.

    a jak już zmienią przepisy to żigolo z gołą klatą wypłynie na czyste wody oceanu, odetchnie pełną piersią i rozwinie swój biały żagiel przedsiębiorczości na niebie wolnego rynku zdumiewając wszystkich swoimi pomysłami!

    buachachacha!

    patrząc na grono.net mam wrażenie, że cały ten idealny kapitalizm jest tylko w mózgach jakiegoś nietrafnego miotu żyjącego w ciepłej matczynej otulinie
    dzięki Ci Boże za IIIRP i ludzi ambitnych, których zabraknie w nowym świecie :>:>:>

  • Anonim

    Ale za co konkretnie dziekuje III RP? Za te podatki zabierajace ponad 50 % dochodow?
    To na cos musi isc, i miedzy innymi idzie na zasilki dla darmozjadów, dla głodnych dzieci, etc. A co z tymi ludzmi ktorzy nie chca tych dawac pieneidzy? A no musza, bo inaczej Ci wynajda przestepstwo podatkowe
    ;]

    Oczywiscie, ze nie zmieni to tak wiele, ale na pewno nauczy jednego - ze jesli chce sie nazrec, to musi na to zapracowac.
  • Anonim

    żre to pies, a pracuje sie o coś więcej niż żarcie
  • mnd

    >The Special One napisał
    >Ale za co konkretnie dziekuje III RP?

    podśmiechujki sobie urządzam, ale z retorycznym pytaniem. Gdy już nastąpi zmiana systemowa, to może nagle się okazać, że niedorosła część hołdowników nowego ładu nijak nie poradzi sobie w nowej rzeczywistości. Nie wspominając o ludziach starej daty czy karbowanych załogach na uczelniach gdzie wykłada się Balcerowicza.
    najwyżej wyzdycha słaby element :>


  • mr. ricci

    >Krzysiek S. napisał
    >Nie istniało coś takiego. To się nie nazywało prawica, a
    >normalność i nie miało takich postulatów polityczno -
    >gospodarczych jak ma dzisiaj.

    toteż mówię, nie nazywało się, ale istniało, w rzymie byli tacy, co im się nie podobała kumulacja władzy w rękach cezara czy oktawiana i to właśnie była ówczesna prawica. ale treścią nie była wolność, a właśnie postawa, nie wiem nawet jak to nazwać, bo to dość nieuchwytne - ciągłości czasowej.

    >>no i mnie interesuje to 10%, a wam się wydaje, że jak
    >jest
    >>90%, to można założyć, że 100%.
    >
    >?

    no furiusom tego świata się wydaje :>:>

    >Nie. Ja jestem za uproszczeniem działalności ludzi w
    >życiu społeczno gospodarczym, by nie przeczyło ono prawu
    >naturalnemu.

    nie chce mi się szukać artykułu, więc może powiem coś, do czego danek się już ustosunkował - moim zdaniem takie redukcje są nie do przeprowadzenia, bo siłą rzeczy będą usiłowały abstrahować od rozwoju technologicznego (w tym swoistej technologii prawnej) który jest już faktem i to faktem obiektywnie, "konkurencyjnie" korzystniejszym.

    >A im bliżej niego tym mniej
    >niesprawiedliwości. Ład jest jeden. Nie ma wielości
    >ładów. Polecam tekst Adama Danka na ten temat na eCzasie
    >(odpowiedź na polemikę Pana Sommera z Panem Majewskim)

    zalinkuj, jeśli możesz, bo na razie proklamacja o jednym ładzie jest mało zrozumiała, chociaż bardzo "dankowato" brzmiąca; >

    >Ale moralność to działalność pojedynczych ludzi lub
    >które można wartościować.

    bzdura, typowa libertariańska bzdura. chyba że ci chodzi o rozróżnianie etyki i moralności, ale wątpię żebyś się zabawiał w taką dziecinną obstrukcję dyskusji :>:>

    >Państwo jest amoralne, bo
    >państwo nie postępuje wedle moralności, bo jest
    >instytucją opartą o mechanizmy. Postępować może tak
    >jedynie władca ale to nie w dzisiejszych czasach...

    suweren może, suweren jest niezależny od czasów i niezależny od tego, co jako suweren nominalnie funkcjonuje. a robi tak poprzez ustanawianie tych mechanizmów takimi lub innymi, podporządkowanymi temu lub owemu.

    >>jako konieczność cywilizacyjną, powiedzmy.
    >
    >ooo to ja już wysiadam :>

    no to jest za bardzo niedookreślone pojęcie, żebym to mógł ująć jakoś zgrabnie bez smrodku, który furius określił marksistowskim i który w warstwie językowej niestety taki właśnie jest :>:>

    >? Czy Ty masz przede wszystkim na celu wykarmić dzieci czy
    >rozwijać cywilizację? Rozwój cywilizacji to skutek
    >uboczny, a nie cel. Coś "postępem" mi tu pachniesz; P

    bo rozwój źle interpretujesz. w naszym wypadku rozwój będzie retroaktywny, powrót do tego, co upatrujesz w ładzie możliwie naturalnym, a ja w możliwie naturalnym+modyfikacje wynikające z tego, że jakiś czas temu przestaliśmy być zwierzem drapieżnem.

    >Nie jest :> to może bardziej łopatologicznie gospodarka
    >centralnie planowana. A ta jest właśnie socjalistyczna.

    to jak się walczy z chroniczną biedą w warunkach innych niż gospodarka centralnie planowana? liczy, że ludzie będą mili, "bo nie bardzo wiadomo dlaczego"?
  • Camilo Loco

    >Il Ladro napisał

    >>>no i mnie interesuje to 10%, a wam się wydaje, że jak
    >>jest
    >>>90%, to można założyć, że 100%.
    >>
    >>?
    >
    >no furiusom tego świata się wydaje :>:>

    na szczescie moj nick poprawnie powinno sie wymawiac Furiusz, tak jakbys nie wiedzial :>

    >nie chce mi się szukać artykułu, więc może powiem coś,
    >do czego danek się już ustosunkował - moim zdaniem takie
    >redukcje są nie do przeprowadzenia, bo siłą rzeczy będą
    >usiłowały abstrahować od rozwoju technologicznego (w tym
    >swoistej technologii prawnej) który jest już faktem i to
    >faktem obiektywnie, "konkurencyjnie" korzystniejszym.



    >>Ale moralność to działalność pojedynczych ludzi lub
    >>które można wartościować.
    >
    >bzdura, typowa libertariańska bzdura. chyba że ci chodzi o
    >rozróżnianie etyki i moralności, ale wątpię żebyś
    >się zabawiał w taką dziecinną obstrukcję dyskusji :>:>

    prosze o rozwieniecie dlaczego 'libertarianska bzdura' oraz czy pan w koncu odrobil lekcje i przeczytal zadane panu lektury libertarian (sw. Misesa, blogoslawionego Rothbarda etc.)? jesli to tak, to jestem z pana dumny :)




    >to jak się walczy z chroniczną biedą w warunkach innych
    >niż gospodarka centralnie planowana? liczy, że ludzie
    >będą mili, "bo nie bardzo wiadomo dlaczego"?

    liczy sie ze urzednicy stana sie bogami i zapomna o przywlejach wladzy? :>
  • Camilo Loco

    przepraszam, ze znowu sie wtracilem w nie swoja dyskusje :>
  • Krzysiek

    >toteż mówię, nie nazywało się, ale istniało, w rzymie
    >byli tacy, co im się nie podobała kumulacja władzy w
    >rękach cezara czy oktawiana i to właśnie była ówczesna
    >prawica. ale treścią nie była wolność, a właśnie
    >postawa, nie wiem nawet jak to nazwać, bo to dość
    >nieuchwytne - ciągłości czasowej.

    No ale oni się nie mogli samoidentyfikować z pewną ideologią i myślą jako taką. Myślę, że nazwanie takiej postawy "prawicową" jest zbyt naciągane.

    >no furiusom tego świata się wydaje :>:>

    Nie mniej jednak nie warto psuć całego systemu dla kilku przypadków bardzo rzadkich, a próba ich "reperowania" przez socjalizm to jeszcze gorsze wyjście. Mówię to oczywiście bardzo uproszczając.


    >nie chce mi się szukać artykułu, więc może powiem coś,
    >do czego danek się już ustosunkował - moim zdaniem takie
    >redukcje są nie do przeprowadzenia, bo siłą rzeczy będą
    >usiłowały abstrahować od rozwoju technologicznego (w tym
    >swoistej technologii prawnej) który jest już faktem i to
    >faktem obiektywnie, "konkurencyjnie" korzystniejszym.

    Myślę, że prawo rozwojowi technologicznemu nie podlega lecz jest jemu poddawane. Natomiast ja odróżniam postęp od Postępu i co do niektórych redukcji byłyby właśnie one przejawem postępu. Opisane teorii opisujących nauki i jej rozwój trąca o absolutyzowanie i historiozofię, a tych raczej się należy wystrzegać.


    >zalinkuj, jeśli możesz, bo na razie proklamacja o jednym
    >ładzie jest mało zrozumiała, chociaż bardzo "dankowato"
    >brzmiąca; >

    http://www.eczas.net/opinie/adam-da...
    >
    >bzdura, typowa libertariańska bzdura. chyba że ci chodzi o
    >rozróżnianie etyki i moralności, ale wątpię żebyś
    >się zabawiał w taką dziecinną obstrukcję dyskusji :>:>

    Tyle, że właśnie rozróżnienie tych dwóch dziedzin jest bardzo ważne. Etyka jest wzorem moralności, ale gdy etyka stosowana jest w sposób państwowozamordystyczny to już to ani etyka i ani z jej moralność nie płynie. Akurat nie bzdura libertariańska, co św Tomasz piszę coś w te mańkę. (wybacz, że cytatu nie przytoczę)


    >suweren może, suweren jest niezależny od czasów i
    >niezależny od tego, co jako suweren nominalnie funkcjonuje.
    >a robi tak poprzez ustanawianie tych mechanizmów takimi lub
    >innymi, podporządkowanymi temu lub owemu.

    Suweren jest akurat zależny od czasów, bo suweren niezależny od czasów to raczej tak pachnie Postępowo. To widzisz sam wartościujesz suwerena a nie mechanizmy :)

    >no to jest za bardzo niedookreślone pojęcie, żebym to
    >mógł ująć jakoś zgrabnie bez smrodku, który furius
    >określił marksistowskim i który w warstwie językowej
    >niestety taki właśnie jest :>:>

    Tyle, że gdzie widzisz tą konieczność?

    >bo rozwój źle interpretujesz. w naszym wypadku rozwój
    >będzie retroaktywny, powrót do tego, co upatrujesz w
    >ładzie możliwie naturalnym, a ja w możliwie
    >naturalnym+modyfikacje wynikające z tego, że jakiś czas
    >temu przestaliśmy być zwierzem drapieżnem.

    Ale modyfikacje "świata zastanego na początku" to naturalna sprawa jednak jeżeli te modyfikacje nie godzą w podstawy Rzeczywistości. Akurat człowiek dalej jest drapieżny tyle, że zamiast w lesie biega po pracy; )

    >
    >to jak się walczy z chroniczną biedą w warunkach innych
    >niż gospodarka centralnie planowana? liczy, że ludzie
    >będą mili, "bo nie bardzo wiadomo dlaczego"?

    Ale inny sposób walki z "chroniczną biedą" (tak w ogóle jakiś przykład, bo nie za bardzo taki znam. Afryka akurat jest chronicznie biedna, bo im wiecznie za darmochę coś wysyłają, ale mniejsza o to) przez państwowego urzędasa, który sam jest nieproduktywny spowoduje zarówno większą biedę od tego który kase daje (bo z czasem bedzie dawać jej mniej) od urzędnika (bo bedzie miał mniejsze pobory) i temu który kase otrzyma (jeśli wystarczy). Poza tym taki system jeżeli sam na to zgody nie wyrażam dla mnie sie niczym nie różni od zwykłego złodziejstwa.
  • Camilo Loco

    Do wszystkich wielbicieli Che z mlekiem pod nosem!

    http://liberalis.pl/2007/09/19/humb...

  • dudek

    bardzo dobry link. zrobiono z bandziora marketingowe logo. wstyd wstyd wstyd
| |

Zapraszamy do dyskusji na temat bieżących wydarzeń "w wielkim świecie", małym też. Forum Pol...



Fotki

Miejsca grona (0)