Forum Polityczne [1172]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Beton partyjny

    http://www.onet.pl/

    Z tego wynika, że jest jednak kontynuacja dobrej polityki wschodniej Kwaśniewskiego. Jestem tylko ciekaw jak różni dziennikarze to skomentują. Pomarańczowa Rewolucja na Ukrainie była ogromnym sukcesem Polski i Kwaśniewskiego. Przydałoby się ją eksportować do Gruzji i na Białoruś. Wydaje się, że orędownikiem tego jest Kaczyński. Natomiast PO jest mniej stanowcza. Jak sądzicie, czy jest szansa na wspólną, spójną, prodemokratyczną politykę wschodnią ponad podziałami wewnątrz partyjnymi?
  • kenny

    fajnie ze dąłes link do samego onetu nie do konkretnego artykułu :P

    nie wiem jak ty ale ja nie nie widze zeby rosja prowadziłą polityke demokratyczna to i niech sie tylko tak nazywa :P ale demokracja niewiele ma wspólnego

    owszme mamy szanse na dobra polityke z rosja ale musisli bysmy zmienic obecny kierunek naszej polityki o 180stopni
    oraz jesli mamy bronic biedne kraje na wschodzie to nie wruzenam sukcesów bo owe kraje sa za słabe
  • Beton partyjny

    Nie miałem na myśli demokratyzacji Rosji, bo to niemożliwe. Bardziej mi chodzi o Ukrainę, Białoruś, Gruzję, Azerbejdżan, itp. w zbliżaniu się do cywilizowanego świata. Jeśli Polska jako rzecznik tych krajów pomogłaby im wejść do NATO i UE, Rosja nie mogłaby tak po prostu wprowadzić tam wojsk. Przydałoby się również większe "oswajanie" Turcji.
    Osobiście uważam, że trzeba zmieniać myślenie w krajach starej Unii, które zapominają, że Kaukaz też leży w Europie i zarówno swobodny handel jak i gwarancje wojskowe mogą dotyczyć tego regionu.
  • Beton partyjny

    http://wiadomosci.onet.pl/1820456,1...

    To prawidłowy link, przepraszam za gapiostwo;)
  • Anonim

    U nas konstytucja zaklada i narzuca spójność polityki zagranicznej. Nie możemy inaczej. Co z resztą obecnie obserwujemy.
  • ? Jaśnie Panicz

    >krist044 napisał
    >U nas konstytucja zaklada i narzuca spójność polityki
    >zagranicznej. Nie możemy inaczej. Co z resztą obecnie
    >obserwujemy.

    Zasadniczo tak, ale, jak myślę, diabeł tkwi w szczególach. Czyli w tym przypadku - w rozłożeniu akcentów. Linia, poza mało znaczącymi ekstremami pokroju Jerzego Szmajdzińskiego, jest jedna, ale już jej uzasadnienie bywa bardzo różne.
    Z jednej strony Lech Kaczyński, którym poza, rzeczywiście szczerą, potrzebą szerzenia szacunku dla demokracji, rządzą także emocje: obsesje i antyrosyjskie fobie, którymi może zrazić gospodarczych partnerów, od których, niestety, jesteśmy w znacznym stopniu uzależnieni. A z drugiej zaś postawa Platformy, która, mimo zgody i poparcia dla demokratycznie wybranego rządu Gruzji, wyżej stawia pragmatyczne (energetyczne, gospodarcze), niż stricte polityczno-ideowe elementy.
    Zdaję sobie sprawę, że takie pęknięcia w "systemie" są czymś naturalnym, moim zdaniem także potrzebnym, ale w jaki sposób wpływa to na jakość polityki zagranicznej, to już sprawa otwartej dyskusji.
  • Camilo Loco

    >krist044 napisał
    >U nas konstytucja zaklada i narzuca spójność polityki
    >zagranicznej. Nie możemy inaczej. Co z resztą obecnie
    >obserwujemy.

    ta konstytucja to najwiekszy bubel prawny. jedyna rzecza, w ktorej jest naprawde spojna to w swoje stanowczej wieloznacznosci.
  • Camilo Loco

    >? Jaśnie Panicz napisał
    >>krist044 napisał
    >>U nas konstytucja zaklada i narzuca spójność polityki
    >>zagranicznej. Nie możemy inaczej. Co z resztą obecnie
    >>obserwujemy.
    >
    >Zasadniczo tak, ale, jak myślę, diabeł tkwi w
    >szczególach. Czyli w tym przypadku - w rozłożeniu
    >akcentów. Linia, poza mało znaczącymi ekstremami pokroju
    >Jerzego Szmajdzińskiego, jest jedna, ale już jej
    >uzasadnienie bywa bardzo różne.
    >Z jednej strony Lech Kaczyński, którym poza, rzeczywiście
    >szczerą, potrzebą szerzenia szacunku dla demokracji,
    >rządzą także emocje: obsesje i antyrosyjskie fobie,
    >którymi może zrazić gospodarczych partnerów, od
    >których, niestety, jesteśmy w znacznym stopniu
    >uzależnieni. A z drugiej zaś postawa Platformy, która,
    >mimo zgody i poparcia dla demokratycznie wybranego rządu
    >Gruzji, wyżej stawia pragmatyczne (energetyczne,
    >gospodarcze), niż stricte polityczno-ideowe elementy.
    >Zdaję sobie sprawę, że takie pęknięcia w "systemie" są
    >czymś naturalnym, moim zdaniem także potrzebnym, ale w
    >jaki sposób wpływa to na jakość polityki zagranicznej,
    >to już sprawa otwartej dyskusji.

    skad pomysl, ze p. Lech Kaczynski ma demokracje w pogardzie? wrecz przeciwnie, on ja kocha i uwielbia. :P
  • kenny

    edward gierek tez kochał demokracje :D
  • Camilo Loco

    >... napisał
    >edward gierek tez kochał demokracje :D

    nie chce mi sie wymieniac z nazwiska wszystkich zbrodniarzy i glupcow wybranych demokratyczna wola wiekszosci. co za duzo, to nie zdrowo, czlowiek moze sie rozchorowac...
  • Бартек

    jak dla mnie taka polityka ponad podziałami jest ok tylko rozmowy powinny odbywać sie przez więzienne kraty. co jak co ale kwachu jednak dużo wie o wschodzie:]
  • Camilo Loco

    a sadzisz, ze wie tez cos-niecos o Wielkim Wschodzie? :>
  • Ritter von Nałęcz

    Kwachu jako sługus ruskich musi się na nich znać, no i wie, что єто такое savoir-vivre :D
  • Anonim

    Konstytucja najlepsza nie jest, ale bublem nazywalbym politykę ludzi, którzy w panstwie prawa nie umieja sie znaleźć wypełniając ustawę zasadniczą której ślubowali strzec. Dokąd jej nie zmienimy, do czego potrzeba większości jaka mają razem PiS i PO dotąd takie gadanie jest bez sensu. Gdyby ciocia miała wąsy...
  • Anonim

    osobiscie twierdze, ze mimo wad Kwasniewskiego - etykietka "sługus ruskich" nie pasuje - np jego stanowisko pare lat temu na Ukrainie...
  • GdCfos

    >The Special One napisał
    >osobiscie twierdze, ze mimo wad Kwasniewskiego - etykietka
    >"sługus ruskich" nie pasuje - np jego stanowisko pare lat
    >temu na Ukrainie...

    Soros lepiej płacił.
  • Camilo Loco

    >krist044 napisał
    >Konstytucja najlepsza nie jest, ale bublem nazywalbym
    >politykę ludzi, którzy w panstwie prawa nie umieja sie
    >znaleźć wypełniając ustawę zasadniczą której
    >ślubowali strzec.

    to panstwo zostalo zbudowane zeby krasc.

    to panstwo nie jest panstwem prawa, lecz panstwem prawnym, co oznacza, ze przepisy musza byc rozlegle, skomplikowane oraz na tyle wieloznaczne, tak aby zlodzieje (politycy) mogli je interpretowac na swoja korzysc, a zwykly obywatel musial cierpiec. smutna prawda, ale podparta doswiadczeniem zyciowym..
  • Anonim

    To państwo jest państwem prawa, ale wielu nie chce i nie może tego zauważyć. Jakie sa ich motywy? Złodziejstwo jest jednym z nich. Zachłanność (chciwość) i zawiść kolejnym. Zbytnio rozbudowane ego również. W systemie takim znaleźć łatwo umieją się tylko ludzie motywowani podobnie.

    Stąd wielka nadzieja sporej grupy, która zamiast ciagłej walki i wydzierania sobie ochłapów woli spokojne życie w panstwie prawa. Jak nie tutaj to gdzie indziej.

    Ale aby była również Polska państwem prawa z prawdziwego zdarzenia, potrzebujemy zgody narodowej ponad podziałami, w której zmienimy system na tyle trwale i tak zabespieczony, że zepsucie go będzie conajmniej trudne, lub którego nikt zmieniac nie będzie chciał.

    Większość prawostronną mamy od 3 lat. Ale kogo rozliczyć z takiego marnotrastwa czasu i mocy? Chyba tych którzy tą wiekszość tworzą i tych, którzy na nia głosują. Brawo PiS i jego zwolennicy. Brawo PO i jego zwolennicy. Oddzielnie przegrywacie(my) juz 3 rok z rzędu. Gratulacje, że jeszcze nie zauwazyliście, jak wiele wszyscy przez was(nas/nich) tracimy.

    Oddany zwolennik POPiS.
    ;))
  • Бартек

    szkoda ze zwolenników POPiSu jest tak mało:/ mimo ogromnej niechęci do PO, uważam że razem z PiSem stworzyliby genialny rząd, który wreszcie miałby szanse zmienic postkomunistyczną Konstytucje chroniącą esbeków. Nie chce juz przypominac kto zerwał rozmowy ale szkoda, że zadna ze stron nie chce chociaż spróbować wyjść z inicjatywą by do nich powrócić. Oczywiście ze PO pierwsze sie nie zgłosi bo darmozjady mają ogromną przewage i beda rządzic tak czy siak(a przynajmniej tak im sie wydaje). Kaczyńscy tez nie beda wyrywni bo mają honor, nie przez nich sie nie udało...
    szkoda
  • ? Jaśnie Panicz

    >Kamil Szablozębny napisał
    >skad pomysl, ze p. Lech Kaczynski ma demokracje w pogardzie?
    >wrecz przeciwnie, on ja kocha i uwielbia. :P

    Nie wiem skąd, ale na pewno nie jest mój pomysł, szczególnie w ramach tego, co zacytowałeś; polecam czytać z większą uwagą.

    Niemniej - w ramach dygresji - w tym, co napisałeś jakiś element prawdy, myślę, jest: wystarczy wspomnieć to, jak zachowywali się bracia Kaczyńscy, jak jeszcze byli zwolennikami Lecha Wałęsy w 1990, popierali i inspirowali jego działania, które, jak wiemy, były co najmniej egzotyczne w kontekście standardów demokracji zachodnich, do których chcieliśmy ówcześnie aspirować.
| |

Zapraszamy do dyskusji na temat bieżących wydarzeń "w wielkim świecie", małym też. Forum Pol...



Fotki

Miejsca grona (0)