-
Anonim
Jakie są wasze opinie na ten temat??? Ja się na razie wstrzymam głosu... -
uh
-
YT
-
Anonim
-
-
YT
>.:Michael:. napisał
>Że jak wszystko??? amfetamine też???
Wszystko. To nie narkotyki zabijają, tylko ludzie popełniają nimi samobójstwo. Czy mamy zakazać posiadania żyletek? -
Anonim
Nie mamy zakazać posiadania żyletek ale jeżeli jest coś co prowadzi do śmierci to po co to legalizować, skoro na razie nie jest legalne??? -
Anonim
-
YT
>.:Michael:. napisał
>Nie mamy zakazać posiadania żyletek ale jeżeli jest coś
>co prowadzi do śmierci to po co to legalizować, skoro na
>razie nie jest legalne???
- ograniczenie dochodów mafii;
- lepsza ochrona dzieci - bandyta nie ma skrupułów sprzedając młodocianym dragi, licencjonowany sprzedawca nie będzie miał zwyczajnie do tego prawa, do czego - jako praworządny obywatel - się dostosuje;
- lepsze samopoczucie liberała tudzież darwinisty; -
blinski
edukacja, edukacja, jeszcze raz edukacja. najpierw obowiązkowa edukacja nt. używek i ryzyka z nimi związanego, a potem możemy mysleć o legalizacji. -
Anonim
> edukacja, edukacja, jeszcze raz edukacja. najpierw obowiązkowa edukacja nt. używek i ryzyka z nimi związanego, a potem możemy mysleć o legalizacji.
Ok. Doputy mamy państwowe szkoły to ok, ale generalnie to rodzice powinni się tym zająć. -
Anonim
>Raf napisał
>- ograniczenie dochodów mafii;
---hymmm....ale ta mafia za te zarobione pieniądze kupi różne dobra konsumpcyjne czyli napędzi koniunkture :) Żeby nie było, że ją popieram ale tak jest.
>- lepsza ochrona dzieci - bandyta nie ma skrupułów
>sprzedając młodocianym dragi, licencjonowany sprzedawca
>nie będzie miał zwyczajnie do tego prawa, do czego - jako
>praworządny obywatel - się dostosuje;
---to może lepiej zastanowić się jak te prawo uskutecznić zamiast je znosić???
>- lepsze samopoczucie liberała tudzież darwinisty;
---kto jest liberałem ten jest liberałem...mój się bynajmniej ogranicza do gospodarki.
-
YT
>.:Michael:. napisał
>---hymmm....ale ta mafia za te zarobione pieniądze kupi
>różne dobra konsumpcyjne czyli napędzi koniunkture :)
>Żeby nie było, że ją popieram ale tak jest.
Cóż za absurdalny pogląd!
>---to może lepiej zastanowić się jak te prawo
>uskutecznić zamiast je znosić???
Jak chcesz uskutecznić prohibicję? Przecież to słowo jest niemal synonimem nieskuteczności.
>>- lepsze samopoczucie liberała tudzież darwinisty;
>---kto jest liberałem ten jest liberałem...mój się
>bynajmniej ogranicza do gospodarki.
Zwolennicy zakazu narkotyków to właśnie socjaliści, którzy chcą uszczęśliwiać ludzi na siłę. -
Anonim
>Raf napisał
>Cóż za absurdalny pogląd!
---To nie pogląd. To po prostu fakt
>Jak chcesz uskutecznić prohibicję? Przecież to słowo
>jest niemal synonimem nieskuteczności.
---tu trzeba by rozwinąć nowy wątek pt. jak sprawić aby prawo było lepiej przestrzegane...
>Zwolennicy zakazu narkotyków to właśnie socjaliści,
>którzy chcą uszczęśliwiać ludzi na siłę.
---hmmm...a co powiesz o Zielonych którzy popierają legalizacje narkotyków??? Toż to też socjaliści.
-
Anonim
Bez obaw, socjalistą nie jestem. Jestem kapitalistą ale pozbawionym libertariańskich przesłanek ideologicznych :) -
blinski
> Ok. Doputy mamy państwowe szkoły to ok, ale generalnie to rodzice powinni się tym zająć.
hm.. jeśli cokolwiek niebezpiecznego dla życia lub zdrowia ma być powszechnie dostępne, to edukacja na temat tegoż musi być obowiązkowa, a zrzucenie tego na karb rodzicom tego nie gwarantuje.
myślę że wydatki na taką obowiązkową edukację na pewno byłyby mniejsze niż późniejsze wydatki na budowę tysięcy schronisk dla narkomanów którzy 'nie wiedzieli że to groźne, w końcu mogli kupić w sklepie'. -
Anonim
> hm.. jeśli cokolwiek niebezpiecznego dla życia lub zdrowia ma być powszechnie dostępne, to edukacja na temat tegoż musi być obowiązkowa, a zrzucenie tego na karb rodzicom tego nie gwarantuje.
---powszechnie dostępne są noże, szkło, sznury...czyli wiele rzeczy którymi można się zabić albo poważnie uszkodzić ale to rodzice powinni uczyć dzieci co wolno a co nie wolno. Co nie zmienia faktu, że np: na biologii powinno mówić się dzieciom o negatywnych skutakach alkocholu, tytoniu czy narkotyków. Pytanie na ile skutecznie się da aby zniechęcić młodzież.
> myślę że wydatki na taką obowiązkową edukację na pewno byłyby mniejsze niż późniejsze wydatki na budowę tysięcy schronisk dla narkomanów którzy 'nie wiedzieli że to groźne, w końcu mogli kupić w sklepie'.
---najlepiej nie robić schronisk dla ćpunów. Po prostu wsadzać ich do celi a potem zmusić do odpracowania na robotach publicznych kosztów które państwo przez nich poniosło. -
YT
>.:Michael:. napisał
>---To nie pogląd. To po prostu fakt
Gdyby to był fakt, to keynesowskie państwa byłyby najbogatsze na świecie.
>---tu trzeba by rozwinąć nowy wątek pt. jak sprawić aby
>prawo było lepiej przestrzegane...
Jedynym skutecznym rozwiązaniem byłby bezpardonowy terror. Ale zabijanie narkomanów dla ochrony ich przed przedawkowaniem to - stosując klasyka, posła Strąka - "wylewanie mleka z kąpielą".
>---hmmm...a co powiesz o Zielonych którzy popierają
>legalizacje narkotyków??? Toż to też socjaliści.
To w takim razie JKM to maoista. -
YT
>.:Michael:. napisał
>---najlepiej nie robić schronisk dla ćpunów. Po prostu
>wsadzać ich do celi
A po co wsadzać ich do celi?
>a potem zmusić do odpracowania na
>robotach publicznych kosztów które państwo przez nich
>poniosło.
Nieekonomiczne, nigdy nie "zwrócą" się. -
Anonim
>Raf napisał
>Gdyby to był fakt, to keynesowskie państwa byłyby
>najbogatsze na świecie.
---no to powiedz mi na co ci mafiosi wydają kase??? Jak sądze na drogie fury, wakacje, nieruchomości...z tego jest kasa dla państwa też. Cały czas podkreślam, że ich nie bronię ale przedstawiam fakty.
>Jedynym skutecznym rozwiązaniem byłby bezpardonowy terror.
>Ale zabijanie narkomanów dla ochrony ich przed
>przedawkowaniem to - stosując klasyka, posła Strąka -
>"wylewanie mleka z kąpielą".
---państwo w moim mniemaniu powinno w pewnym stopniu inwigilować swoich obywateli dla ich wspólnego dobra. Taka inwigilacja pozwoliłaby na skuteczniejsze realizowanie prawa.
>To w takim razie JKM to maoista.
---hmmm...Korwin jest spoko ale uważajcie bo kiedyś napisze "Korwiniszczyzna-zapis choroby" Na ogół popieram go ale z nie wszystkim musze się zgadzać :)
-
blinski
> ---powszechnie dostępne są noże, szkło, sznury...czyli wiele rzeczy którymi można się zabić albo poważnie uszkodzić ale to rodzice powinni uczyć dzieci co wolno a co nie wolno. Co nie zmienia faktu, że np: na biologii powinno mówić się dzieciom o negatywnych skutakach alkocholu, tytoniu czy narkotyków. Pytanie na ile skutecznie się da aby zniechęcić młodzież.
no wiesz, nóż czy sznur podstawową funckję ma inną, niż zabijanie, natomiast narkotyki w zasadzie służą jedynie do brania:) a śmierć - jeśli zakładamy brak pomocy hospicjów i innych tego typu przybytków - jest jedynie odwleczona w czasie. a edukacja powinna też obejmować rodziców (tylko tu nie obowiązkowa, bo dorosłym ludziom cięzko takie rzeczy nakazywać, lecz po prostu lepiej udostępniona), by ci z kolei mogli lepiej chronić dzieci.
> ---najlepiej nie robić schronisk dla ćpunów. Po prostu wsadzać ich do celi a potem zmusić do odpracowania na robotach publicznych kosztów które państwo przez nich poniosło.
skoro nie byłoby schornisk, to jakie koszty realne ponosiłoby państwo? poza tym przy braku edukacji każdy mógłby zostać ćpunem, nic nie wiedząc o skutkach brania, a więc nie można byłoby winić jego. o głupocie można mówić tylko wtedy, jeśli przed przykrymi konsekwencjami miało się dostęp do wiedzy i się z niej nie skorzystało.

