-
Bartek Utzig
Głosi on przecież większą demokratyzację UE, zamiast otwarcie powiedzieć: "Stop dalszej integracj!".
Unia eurokratów nie stanowi aż tak dużego zagrożenia dla państwa narodowego. I tak ludzie zawsze widzą, że to ich kraj o dba o ich interesy.
Unia zdemokratyzowana rozbije więź Obywatel-Państwo.
Co Wy o tym myślicie? -
Sparrow I
U nas Kolego, jest dokładnie na odwrót. To UE i jej agendy bardziej dbają o nasze interesy, niż nasze rodzime państwo. Popatrz na skalę wykorzystania dotacji, na nierychliwe,udziwnione do granic schizofrenii prawo,popatrz na opiekę socjalną,na poziom życia wynikły ze skali zaniedbań wszystkich kolejnych rządów po 1989 roku, i na wszystkie inne możliwe okolicznośći,które sprawiają, że nawet w obliczu kryzysu, nasi emigranci współcześni mówią : lepiej jednak tu, niż w domu. Tu jest chociaż nadzieja,tam beznadzieja. -
Bartek Utzig
lepiej jednak tu, niż w domu.
Dlaczego skoro Unia-opiekunka ta sama?
Bo państwa na Zachodzie są sprawniejsze i dobrze zorganizowane od pokoleń.
Nasi emigranci korzystają z dobrobytu, jaki tamtejsze społeczeństwa wypracowały przez wieki przy mądrej polityce swych rządów- to nie Unia dała Brytyjczykom pragmatyczne prawo, a Niemcom Wohlstandstaat.
Wszystko rozchodzi się o państwo.
Unia realizuje nasze interesy, hmmm...
Mamy dodatnie saldo transferów z eurobudżetem, ale będzie się ono sukcesywnie zmniejszać w kolejnych planach finansowych.
Unia i jej agendy realizują interesy grupy państw mających największe wpływy w tej organizacji- przede wszystkim Niemiec. Chyba się ze mną zgodzisz?
-
Piotr
-
-
To takie istnieją? o_o
Luknąłem: - o Boże!
Już pomijając to, czy kogokolwiek obchodzi zabawa w nominalizm (operowanie pustymi, subiektywnymi pojęciami prawica/lewica), którą mozna by porownac do zastanawiania sie kobiet w sklepie nad tym, jaki kolor lepiej pasuje do aktualnego, noszonego przez nie makijazu, to p. Wielomski bzdury wypisuje o samych sylwetkach poszczegolnych "prawicowych" partii, a zwlaszcza strzelil niezla gafe z tym opisem programu UPR, ktory moze w porownaniu z programami innych partii (o ile takowe programy w ogole istnieja, bo co wybory sie zmieniaja) jest NIECO konkretniejszy, lecz wciaz daleki od bycia "wolnym od populizmu". Zreszta, jest przepelniony niejasnosciami i sprzecznosciami.

