Forum Polityczne [1172]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • PPPI Poruszenie

    Czym jest wg Ciebie spór o krzyż?

    * wojna religijna
    * atak na symbol tragedii smoleńskiej
    * fiksacja ultrakatolików
    * atak na chrześcijaństwo
    * bunt polskiego ciemnogrodu
    * obrona symbolu narodowego
    * głos nurtu patriotycznego
    * polski kompleks
    * brak jedności narodowej
    * nie rusza mnie

    Oddaj swój głos tutaj: http://www.pppi.pl/czy-awantura-o-k...
  • Camilo Loco

  • Wolf

    Obrońcy krzyża uczcili minutą ciszy tragedię smoleńską o 8.46, dokładnie w godzinę katastrofy. Chwilę później pod Pałacem Prezydenckim pojawił się Jarosław Kaczyński i poseł PiS Antoni Macierewicz, za nimi kilkuset ludzi. Do tej pory wstępu na ulicę broniła straż miejska, ale tym razem nikt nie zareagował. Prezes przeszedł prosto pod barierki. Pod krzyż jednak policja nie wpuściła nikogo. Tłum krzyczał: Hańba! Hańba! Ludzie zaczęli walić rękami w barierki. Słychać było puszczane przez głośniki przesłanie do Polaków: "Donald Tuski i Komorowski. Oni powinni być wyeliminowani z narodu polskiego. To nie Polska, to rząd sowiecki. Tusk i Komorowski do dymisji. W katolickim kraju, tak nie może być. Straż miejska to złodziejstwo, trzeba ich zwolnić."

    Gdy próby dojścia pod krzyż zawiodły, Jarosław Kaczyński szybkim krokiem udał się pod wejście do pałacu od strony kościoła karmelickiego i wszedł na dziedziniec. Za nim próbowali przedrzeć się do pałacu inni, przepuszczono jednak tylko posłów PiS. Jarosław Kaczyński modlił się pod krzyżem, tłum śpiewał hymn narodowy.

    - Jak w stanie wojennym, odgrodzili nas od krzyża - denerwowała się jedna z pań, która jak większość obecnych, przyszła tu po mszy w kościele seminaryjnym. - Nasz Jarek pokazał Komorowskiemu! - krzyknęła inna pani. - Kochany Macierewicz, jemu też pomnik za bohaterstwo się należy - mówił ktoś w tłumie.

    - Data 13 sierpnia jest dniem symbolicznym, ostatnim razem 13 grudnia ogłoszono stan wojenny. Wtedy chodziliśmy na msze do kościoła św. Jana, dziś chodzimy do seminaryjnego. To kolejny stan wojenny, a my walczymy o Polskę przeciwko temu komunistycznemu rządowi - wyjaśniała kolejna z pań. Inna zaciągała "Bolszewika goń, goń, goń!"

    Wieczorem planowana jest msza w katedrze św. Jana, skąd kilka tysięcy osób ma wyruszyć pod krzyż i staranować barierki, by złożyć pod krzyżem wieniec i zapalić znicze.

    http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/...

    Kaczyński to jak Hitler w 1923, na czele swoich wyznawców idzie na kordon, myśląc, że jest nietykalny...
  • Camilo Loco

    Narodowy socjalizm w gospodarce był, teraz pogłębianie sekciarstwa.. dzięki Bogu nie mają siły, ani takich wpływów, by dokonać zamachu. Hitler i NSDAP mogli wtedy, im się udało; PiS się spóźnił o parę dekad (to już inny poziom d***kracji). Zresztą, RP nie jest już nawet suwerennym państwem, a dzielnicą.
  • Wolf

    Ja to się zastanawiam, skąd tacy ludzie się biorą?
  • Camilo Loco

    Aj tam, czynniki takiego publicznego bicia piany są wielorakie, jak złożony jest człowiek. Począwszy od grzechu pierworodnego przez zwykłą ludzką głupotę, przez nadpopędliwość seksualną, psychofizyczne upośledzenie, niemożność właściwego ukierunkowania energii na stresie i zażenowaniu współczesną polityką skończywszy, a to tylko wyliczenie po łebkach i w nieładzie.
  • Wolf

    A wiadomo, kto na tym korzysta...
  • MarcinK

    >Freki napisał

    >Kaczyński to jak Hitler w 1923, na czele swoich wyznawców
    >idzie na kordon, myśląc, że jest nietykalny...

    ale porównanie skąd je wziąłeś chyba wyobraźnia cię trochę poniosła...
    dla mnie cała ta afera z krzyżem to "pic na wodę fotomontaż"no bo co komu tak naprawdę krzyż przeszkadzał.. chyba logiczne że ludzie chcieli jakoś uczcić śmierć przedstawicieli władzy państwowej wybranych w demokratycznych wyborach (nie licząc Kaczorowskiego mimo że był jak najbardziej legalny...) natomiast cala elita rodem z PO cały czas wykonuje jakieś dziwne ruchy...
    np. umieszczenie tablicy pamiątkowej na terenie pałacu Prezydenckiego.. przecież wiadomo że nikt obywateli tam zniczy nie zapali..
    albo umieszczenie krzyża w kaplicy prezydenckiej.. sorki ale to już podchodzi dla mnie pod przywłaszczenie mienia publicznego...
  • Camilo Loco

    >MarcinK napisał
    >dla mnie cała ta afera z krzyżem to "pic na wodę
    >fotomontaż"no bo co komu tak naprawdę krzyż
    >przeszkadzał..

    Pałac namiestnikowski to raczej nie jest miejsce na upamiętnienia. Mógł stać, powinien po cichu później zostać przeniesiony. I tyle.

    > chyba logiczne że ludzie chcieli jakoś
    >uczcić śmierć przedstawicieli władzy państwowej
    >wybranych w demokratycznych wyborach (nie licząc
    >Kaczorowskiego mimo że był jak najbardziej legalny...)

    Logiczne jest to, co wynika logicznie z wcześniej przyjętych przesłanek.

    >natomiast cala elita rodem z PO cały czas wykonuje jakieś
    >dziwne ruchy...

    Nie zwalaj wszystkiego na Platfusów, sekta PiS też ma swój wybitny udział.

    >np. umieszczenie tablicy pamiątkowej na terenie pałacu
    >Prezydenckiego.. przecież wiadomo że nikt obywateli tam
    >zniczy nie zapali..

    Znicze się pali na grobach.


  • MarcinK

    >SzLZ napisał

    >Znicze się pali na grobach.
    >
    bardzo trafne spostrzeżenie, ale również przy pomnikach i płytach upamiętniających ludzi których już niema..

    obywatele powinni mieć możliwość zapalenia zniczy również w takim miejscu natomiast Komorowski umieścił tablice ale w takim miejscu że zwykły przechodzień nawet nie jest w stanie przeczytać co tam jest napisane..
    Podobnie z krzyżem niby upamiętnia jest ale umieszczony w takim miejscu że praktycznie go niema dla zwykłych obywateli.. (akurat w tym jest trochę wina obrońców krzyża że nie przeniesiono go do kościoła św . Anny..)
  • MarcinK

    >SzLZ napisał
    >>MarcinK napisał
    >
    >> chyba logiczne że ludzie chcieli jakoś
    >>uczcić śmierć przedstawicieli władzy państwowej
    >>wybranych w demokratycznych wyborach (nie licząc
    >>Kaczorowskiego mimo że był jak najbardziej legalny...)
    >
    >Logiczne jest to, co wynika logicznie z wcześniej
    >przyjętych przesłanek.

    Dokładnie zginął urzędujący Prezydent Kaczyński oraz Kaczorowski i parlamentarzyści.. byli wybrani przez naród i naród chciałby ich upamiętnić jeśli są przesłanki a zatem uważasz to za logiczne to dlaczego uważasz że nie powinno się stawiać krzyża ani pomnika tym którzy zginęli ?
  • Camilo Loco

    Wcale tak nie uważam, zwracam tylko uwagę na nadużywanie przymiotnika "logiczny" w stosunku do relacji, które wcale "logiczne", czyli dedukcyjne nie są. Taki pedantyzm.
  • Camilo Loco

    >MarcinK napisał
    >>SzLZ napisał
    >
    >>Znicze się pali na grobach.
    >>
    >bardzo trafne spostrzeżenie, ale również przy pomnikach i
    >płytach upamiętniających ludzi których już niema..
    >
    >obywatele powinni mieć możliwość zapalenia zniczy
    >również w takim miejscu natomiast Komorowski umieścił
    >tablice ale w takim miejscu że zwykły przechodzień nawet
    >nie jest w stanie przeczytać co tam jest napisane..

    To niewystarczającym aktem upamiętnienia było zbezczeszczenie grobów królewskich na Wawelu?

    > Podobnie z krzyżem niby upamiętnia jest ale umieszczony w
    >takim miejscu że praktycznie go niema dla zwykłych
    >obywateli.. (akurat w tym jest trochę wina obrońców
    >krzyża że nie przeniesiono go do kościoła św . Anny..)

    "Trochę" you say? Cóż, to był cyrk mający odwrócić uwagę od ważnych działań rządu, tj. podwyżka podatków. Ale ludzie, którzy dali się w to "wkręcić".. no tego nikt zmanipulować już nie mógł. Sekta Kaczyńskiego ponosi taką samą "winę" w robieniu tego zamieszania jak Pełowcy.

    Już szczerze powiedziawszy mam dosyć dalszego rozgrzebywania tej żenady, nawet jak to czynią w słusznych krytykach. Temat dla mnie jest zamknięty. No bo ile można!?
  • MarcinK

    >SzLZ napisał
    >>MarcinK napisał
    >>>SzLZ napisał
    >>
    >>obywatele powinni mieć możliwość zapalenia zniczy
    >>również w takim miejscu natomiast Komorowski umieścił
    >>tablice ale w takim miejscu że zwykły przechodzień
    >nawet
    >>nie jest w stanie przeczytać co tam jest napisane..

    >To niewystarczającym aktem upamiętnienia było
    >zbezczeszczenie grobów królewskich na Wawelu?

    "zbezczeszczenie" to poważne nadużycie grobów królewskich przecież nikt nie ruszał a jeśli chodzi o pochowanie Lecha Kaczyńskiego to Piłsudski również jest tam pochowany więc nie wiem skąd takie określenie..
    Ponadto chyba nie myślisz że każdy warszawiak który chce oddać hołd Kaczyńskiemu i zapalić mu znicz za każdym razem będzie jeździł do Krakowa..

    >> Podobnie z krzyżem niby upamiętnia jest ale umieszczony
    >w
    >>takim miejscu że praktycznie go niema dla zwykłych
    >>obywateli.. (akurat w tym jest trochę wina obrońców
    >>krzyża że nie przeniesiono go do kościoła św .
    >Anny..)
    >
    > "Trochę" you say? Cóż, to był cyrk mający odwrócić
    >uwagę od ważnych działań rządu, tj. podwyżka
    >podatków.

    co do wkręcenia ludzi całkowicie się z Tobą zgadzam nie na darmo PO ma tylu specjalistów od PR czyli robienia ludziom wody z mózgów..

    >Ale ludzie, którzy dali się w to "wkręcić"..
    >no tego nikt zmanipulować już nie mógł. Sekta
    >Kaczyńskiego ponosi taką samą "winę" w robieniu tego
    >zamieszania jak Pełowcy.

    "Sekta" skąd u Ciebie takie bezstronne słownictwo politykę należało by chyba oceniać trochę bardziej obiektywnie...

    >Już szczerze powiedziawszy mam dosyć dalszego
    >rozgrzebywania tej żenady, nawet jak to czynią w
    >słusznych krytykach. Temat dla mnie jest zamknięty. No bo
    >ile można!?

    Racja
| |

Zapraszamy do dyskusji na temat bieżących wydarzeń "w wielkim świecie", małym też. Forum Pol...



Fotki

Miejsca grona (0)