-
M
>młot na debili napisał
>Przegrał :) z racji tego, że mógł odgryźć elektorat
>wiejski po Samoobronie, który został skonsumowany w
>znacznej części przez PiS
właśnie dlatego, że PiS przedstawiał dosyć zbliżony program do Samoobrony to ich wchłonęli. A PSL jest chociażby bardzie pro-Unijny. Więc na elektorat Samoobrony raczej nie mieli co liczyć.
>ale miał małe szanse dokonać więcej, dlatego w moich
>oczach nie wygrał aż tak dużo. A każdy polityk bez
>względu na efekty wyborcze jest przegrańcem :)
Dokonał tyle ile mógł na miarę możliwości swojej partii, którą byli przedtem w sejmie. Przez media tez byli uważani za tą mniej ważną, albo tą, która sie nie dostanie do sejmu. Rzadko kiedy mówiono o Ludowcach w telewizji. Dlatego wydaje mi się, że oni są tak naprawdę największymi zwycięzcami tych wyborów. Z 6,96% w 2005 podskoczyli o kilka procent bez wielkiej kampanii, bez szumu rozgłosu w mediach etc. -
M
>.:Mike:. napisał
>Niestety najwięksi przegrani tych wyborów to my - UPRowcy
>:(
Cóż Mike...UPR jakoś nigdy nie miał szczęścia w wyborach:P -
Anonim
-
Anonim
>Gamsider_ napisał
>Największy przegrany? Naród.
>Jak zwykle dał się nabrać, cóż, taki system.
>Trudno, kiedyś może będzie lepiej. A jak nie - każda
>cywilizacja kiedyś musi upaść. Naszej najwyraźniej
>bardzo się śpieszy...
sugeruje przeprowadzke do suazi-monarchia ,despotyzm,ciepło,choroby weneryczne i zero pisu i po:P -
-
Gamsider_
>wincent ferrer
>sugeruje przeprowadzke do suazi-monarchia
>,despotyzm,ciepło,choroby weneryczne i zero pisu i po:P
Nawet nie wiem, co Ci mam odpisać.
Najbliżej mam do UK, Szwajcarii i Luksemburga, tam jakoś to jeszcze wygląda, ewentualnie na Bornholm - co prawda Dania :/ ale żyje się tam miło.
Zresztą napisałem wyraźnie - sprytni sobie poradzą, mnie samego mi nie szkoda, kraju i ludzi mi szkoda. Ale sami sobie zgotowali kolejne lata socjalizmu i złodziejstwa, wolny wybór.

