-
Anonim
znalezione na innym forum:
Dostajesz od reki, od zaraz, 500 milionow dolarow, ale kazdego dnia do konca zycia jestes budzony silnym kopnieciem w jadra. Ponadto dodatkowo w dwoch roznych, losowo wybieranych momentach kazdego dnia jestes kopany w jadra po raz kolejny. Nie da sie tego w zaden sposob przewidziec, nie da sie w zaden sposob do tego przygotowac ani przed tym zabezpieczyc. Kopniecie jest bardzo mocne. Osoby, ktora Cie kopie nie widzi nikt poza Toba. Twoje jadra nie zostana nigdy trwale uszkodzone i moga funkcjonowac normalnie.
Przystalbys na taka propozycje czy nie? Uzasadnij odpowiedz. -
Anonim
-
Anonim
Nie ma - dlatego napisalem, ze to dylemat niepolityczny
Poza tym - w tym dylemacie jest duza kasa - a duza kasa zawsze jakos sie wiaze z polityka.
-
Anonim
-
-
Wincu
Teoretycznie jeśli ma być to ból, który boli jak ból każdy inny fizyczny, a nie uszkadza przy tym zdolności rozpłodowych to pewnie bym się zgodził. Ujmuje to trochę godności mężczyzny, ale zawsze można zamknąć oczy i myśleć że Cię w morde leją, albo po mięśniach bardzo mocno jakąś pałą. No do rozważenia:P -
rez
-
Anonim
-
Anonim
-
Anonim
To tylko 500 baniek.
Niektórzy bez kopania w jądra tyle wyciągają rocznie.
A poza tym, pieniądze szczęścia nie dają :P -
Gromko
-
Кароліна Kądziela
-
Anonim
Mając te 500 baniek można spokojnie kupić tych co kopią po jajkach; p
-
Anonim
-
Кароліна Kądziela
Tusk pewnie by się zgodził, na bycie kopanym; > on się na wszystko zgadza hehehe -
Anonim
>RKOmójDom napisał
>a co to jeden z tych 100 postulatów lidu???
500 konkretow dla 500 baniek -
Gamsider_
>RKOmójDom
>a co to jeden z tych 100 postulatów lidu???
Jak widziałem te reklamy z Borowskim udającym zamyślenie to nie mogłem powstrzymać się od śmiechu :D -
Ajgor
Ja też.Ale to był chyba jedyny element tych reklam wywołujący pozytywne emocje, bo od reszty chciało się rzygać... -
Ajgor
A temat niepolityczny jest zbyt abstrakcyjny, bym miał zająć jakieś stanowisko :> -
Anonim
>Gamsider_ napisał
>>RKOmójDom
>>a co to jeden z tych 100 postulatów lidu???
>
>Jak widziałem te reklamy z Borowskim udającym zamyślenie
>to nie mogłem powstrzymać się od śmiechu :D
Zawsze to lepiej, niz sugerowac ze przez PiS zginelo 11 tysiecy osob na drogach - a po wygranej Tuska Polacy zaczna wracac i w ogole - by zylo sie lepiej
-
Anonim
za czasów PiS
Brzmi właściwiej. Bez względu na liczbę.
W Irlandii ginie na drogach 360 rocznie. Nawet licząc 10 razy: (40.000.000/4.000.000)*360=3.6 00
to o 5.000 - 7.700 i tak za dużo ludzi.
To jest wina państwa.
Tak, nas. Mnie i Państwa.
Nas wszystkich razem wziętych.
;)))
I niczyja.
Tak miało być.

