-
Anonim
Interesuje się tu ktoś może wyborami prezydenckimi w jułesej?
Gdzieś słyszałem w TV (już nie pamiętam, gdzie) że w USA kampania przeniosła się do internetu. W czasie debat ludzie wrzucają swoje filmiki z pytaniami na YouTube itd.
I teraz się zastanawiam: dlaczego nikt nawet nie pisnął o tym, że za tą rewolucją stoją ludzie popierający Rona Paula? W ogóle o nim się nie mówi w polskich mediach, wspomina się tylko o Gulianim, Obamie i Clintonowej.
Na dodatek amerykańska tuba propagandowa pracująca w "Wybiórczej" - Węglarczyk - radzi na swoim blogu zapomnieć o Ronie Paulu...
WTF? -
Ajgor
-
Anonim
Węglarczyk to duzo pisze. Zbyt czesto w Ameryce machali mu $$$ - zeby teraz mogl mowic o nich zle.
-
Anonim
-
-
Anonim
Niezbyt interesuje sie kampania amerykanska - ale jak mniema, ten caly Ron Paul jest niewygodny ? :) -
Ajgor
-
Anonim
>Pan Mateusz napisał
>Niezbyt interesuje sie kampania amerykanska - ale jak
>mniema, ten caly Ron Paul jest niewygodny ? :)
No tak. Mimo że nie podzielam jego poglądów na sprawy gospodarcze i obyczajowe (jest paleolibertarianinem), to jednak podoba mi się to, że chce on wystąpienia USA z NAU, wycofania wojsk z Iraku, zaniechania inwigilacji obywateli etc.
-
Anonim
nie znam imion i nazwisk ale chyba o start z ramienia demokratów rywalizuję hilary clinton i murzyn jakiś.....(to właśnie ma być sensacja)
szkoda że z ramienia republikańskiej frakcji nie uderza Arnold,może sie zaśmiejecie ale jak ktoś słuchał wykładów Governera Arnolda wie że ten typ przemawia lepiej od polskich polityków i wie co mówi.
Bush jr.kończy więc kto z tego ramienia kandyduje
no i co z tym wielkim bohaterem z vietnamu Carrym???czyżby zrezygnował?? -
Anonim
I tak pewnie wygra Hilary, swego czasu był w niej znakomity ( bynajmniej nie w tonie "ciuciuciu, nasza słodka, cudowna Clintonowa) artykuł w The Economist.
Tylko,że jeśli wygra Hilary, to Amerykanie sami sobie zamrażają swoją politykę - ile można Bushów i Clintonów? Przydałby się ktoś nowy, ale szczerze mówiąc, jakoś żaden z kandydatów nie wzbudza mego specjalnego zachwytu. -
Anonim
Clinton nie wygra, ponieważ jest kobietą.
To samo z Obamą - nie wygra, bo jest czarny. Amerykanie to rasiści i szowiniści. -
Anonim
-
Anonim
Ja bym chciał, żeby wygrał właśnie Ron Paul. Chociaż nie zgadzam się z nim w bardzo wielu kwestiach. -
Anonim
-
Anonim
>Mr. Blue Sky wrote:
>Clinton nie wygra, ponieważ jest kobietą.
>To samo z Obamą - nie wygra, bo jest czarny. Amerykanie to
>rasiści i szowiniści.
Fakt, płeć Hilary to jej minus, ale to chyba wynika z ich wyobrażenia prezydenta. commander-in-chief.
ale i tak sądzę, że ona może wygrać. mimo tylu minusów. -
Anonim
-
Anonim
kurde trochę poczytałem o nim....hmmmm ma gigantyczne szansę,ale na bank znajdą na niego haka jakiegoś. -
Anonim
Po prostu. W Ameryce rzadzi "fikcyjna" demokracja. Finnsjera nie dopusci do tego, zeby wygral ideowiec - bo to dla nich tragedia.
Clintonow, Bushow mozna sterować - a takim raczej nie
Tak wiec nikt nie dopusci do tego, zeby jakis Ron Paul wygrał.
-
Anonim
-
Anonim
no i mateusz pamiętaj że sporo do powiedzenia ma CIA,jeśli ron paul da im więcej hajsu,wygra na bank -
Anonim
CIA jest na tyle silną instytucją, że parenascie milionow dolarow nikogo nie przekona.
A dla takich instytucjii jak CIA - najlpesze sa rzady Bushow, Clintonow i tego typu politykow
