Forum Polityczne [1172]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    >Mike napisał
    >-Jestem zwolennikiem lustracji. Stwierdzam jednak fakt, że
    >gospodarka ma większe znaczenie. Trudne?

    Bez lustracji nie ma gospodarki. Także bez oczyszczenia Polski z agentów FSB i GRU.
  • Anonim

    Tak jak już pisałem. Kaczyńscy i ich ekipa mieli kilkanaście lat na przygotowanie porządnej ustawy lustracyjnej. Uchwalili gniota, który nawet po poprawkach prezydenta do niczego się nie nadawał.
    Mogli skorzystać z tego, że nawet SLD było ze pełnym odtajnieniem akt sb. Mogli się szarpnąć i wspólnie zmienić nawet konstytucje. Sprawa byłaby zamknięta raz na zawsze. Niestety im nie w głowie było pójście na kompromis ( lustracja musi być nasza i tylko po naszemu)

    No ale oczywiście układ, ZOMO, GW, fakty mity i morderca księdza Popiełuszki zawładnął trybunałem i nie pozwolił im na to.... i sprawa się rypła.
  • Anonim

    >Nazgul napisał
    >>Mike napisał
    >>-Jestem zwolennikiem lustracji. Stwierdzam jednak fakt,
    >że
    >>gospodarka ma większe znaczenie. Trudne?
    >
    >Bez lustracji nie ma gospodarki. Także bez oczyszczenia
    >Polski z agentów FSB i GRU.

    gówno prawda. po tylu latach tylko politycy ( ewentualnie księża) mogą się bać swojej przeszłości. w biznesie nikogo nie obchodzi twoja przeszlość
  • Anonim

    Racja. Nie wiem co ma lustracja do gospodarki?

    Jestem za ujawnieniem nazwisk agentów ale co z tego, skoro Kaczory tak kwaczące o lustracji same zatrudniały agentów, na dodatek nie zrobili żadnego kroku w tym kierunku.

    Prędzej na moje życie wpłynie to, że obniżą mi podatki albo sprywatyzują uczelnie a nie to, że się dowiem, że pan Juzio z pod czwórki był agentem.
  • Miłosz

    a Panowie, o czymś takim jak "kapitalizm polityczny" slyszeliscie???

    Naprawde uwazacie, ze to co nastapilo po 89r w kraju, to byl wolny rynek????? wolne zarty chyba.

    czyje pieniadze inwestowali krauze z kulczykiem? swoje? krauze sie na tych dzinsach niezle dorobil, ze taka fajna prezna firme stworzyl w branzy informatycznej... podziwiac ten "talent"... No i oczywiscie "mial nosa do inwestycji"! :))
  • Anonim

    >Houx napisał
    >>Nazgul napisał
    >>>Mike napisał
    >>>-Jestem zwolennikiem lustracji. Stwierdzam jednak fakt,
    >>że
    >>>gospodarka ma większe znaczenie. Trudne?
    >>
    >>Bez lustracji nie ma gospodarki. Także bez oczyszczenia
    >>Polski z agentów FSB i GRU.
    >
    >gówno prawda. po tylu latach tylko politycy ( ewentualnie
    >księża) mogą się bać swojej przeszłości. w biznesie
    >nikogo nie obchodzi twoja przeszlość

    A powiązania?
  • Staruch

    >Furius Camillus ® napisał
    >>Staruch napisał
    >>Drogi Furiusie Camillusie, gdybyś był doświadczonym
    >>agentem, to należałoby się liczyć z twoją opinią.
    >>Byłeś? Jesteś? Jeśli nie, to przyjmij do wiadomości,
    >>że sam fakt rejestracji, nawet nie podlegający żadnej
    >>dyskusji, niczego nie mówi o konkretnej działalności i
    >>postawie agenta. Dlatego właśnie lustracja jest
    >>piramidalną głupotą, pozorem, zasłoną dla dintojry i
    >>skurwysyństwem. Byli bowiem agenci, którzy prowadzili
    >>oficera prowadzącego, wodząc go za nos. Byli tacy,
    >którzy
    >>prowadzili subtelną grę z bezpieką, która się
    >udawała,
    >>przynajmniej w jakimś stopniu. A byli i tacy, którzy
    >>donosili z radością, satysfakcją, gorliwie i
    >skwapliwie,
    >>na wyprzódki i z własnej inicjatywy. IPN tego nie zdoła
    >>rozstrzygnąć, bo to niekompetentne przybłędy do
    >świata
    >>tajnych służb. Neptki. Przyuczeńce. Łapy im się
    >>trzęsą do zetlałych papierków - a nic z tego nie
    >>kapują. Trzeba było być w środku. Ignoramus et
    >>ignorabimus - powinni powiedzieć chórem, zabrać swoje
    >>wypasione tyłki i zająć się sprzątaniem na ulicach.
    >>Boni - to jeszcze nie koniec prymitywnych zaskoczeń dla
    >>ogłupiałej publiki. Ona bije brawo, albo wrzeszczy z
    >>oburzenia - bo jest ogłupiona. Chodzi o to, żeby nie
    >>zajmowała się czymś innym, lecz tylko serialami,
    >>lustracją, cyckami Dody-Elektrody itd., itp.
    >>Tak zawsze było i tak będzie. Od tego są specjaliści
    >"od
    >>mas" po każdej stronie. Kto ma większe ambicje, niech
    >>spróbuje być sceptycznym, więcej pytać, a mniej
    >gęgać.
    >
    >Ale po co robisz za jego adwokata? Byłeś/jesteś agentem?
    >:>

    Za jego adwokata???? Chyba się śmiejesz!
    Nie jestem niczyim adwokatem. Historia nie potrzebuje adwokatów. Historia potrzebuje sprawiedliwych, rzetelnych, niezawisłych sędziów. Czy byłem/jestem agentem? Nie kolego. Ja tylko kiedyś czytałem to, co oni donosili. Taka upierdliwa, nudna praca. To zazwyczaj nie było nic ciekawego. Nie ma się czym podniecać. Niektórych z nich uważam za ludzi godnych najwyższego szacunku. Innych za biednych, zaszczutych przegranych ludzieńków. Innych jeszcze - za cwanych, cynicznych, skurwysynów. Coś chcesz jeszcze wiedzieć? Nic ci nie powiem. Nie jestem kutasem z IPN-u. Nic nie wiem. Nic nie pamiętam. Zwłaszcza, gdy pyta ktoś, kto nie powinien wiedzieć. A kto powinien? Tylko ten, kto dziś działa na rzecz bezpieczeństwa naszego państwa, jakie by ono nie było, bo mamy je tylko jedno. Jasne? Understand? Poniał?
  • GdCfos

    To byłeś jakimś "oficerem prowadzącym"? :>

    Skąd więc u ciebie teraz takie umiłowanie demokracji i wolteriańskich wolności obywatelskich? :>
  • GdCfos

    "Płk. Wojciech Garstka, były rzecznik MSW i zastępca kierownika utworzonej w maju 1985 roku Grupy Operacyjno-Sztabowej Szefa SB czyli Zespołu Analiz Kiszczaka, stwierdził w Miedzeszynie: rola MSW w przemianach 1989 roku była zbyt duża i przyznał się do współtworzenia PRON-owskiego miesięcznika "Konfrontacje, którego publikacje odegrały rzeczywiście istotną rolę w rozpoczęciu przygotowań do okrągłego stołu."

    Trafiłem, czy przypadkowa zbieżność imion i nazwisk?; )
  • Staruch

    >Gaston de Cerizay napisał
    >"Płk. Wojciech Garstka, były rzecznik MSW i zastępca
    >kierownika utworzonej w maju 1985 roku Grupy
    >Operacyjno-Sztabowej Szefa SB czyli Zespołu Analiz
    >Kiszczaka, stwierdził w Miedzeszynie: rola MSW w
    >przemianach 1989 roku była zbyt duża i przyznał się do
    >współtworzenia PRON-owskiego miesięcznika "Konfrontacje,
    >którego publikacje odegrały rzeczywiście istotną rolę w
    >rozpoczęciu przygotowań do okrągłego stołu."
    >
    >Trafiłem, czy przypadkowa zbieżność imion i nazwisk?; )

    Nigdy tego nie ukrywałem.
    Nie pisałbym pierdół, gdybym nie wiedział co piszę. Piszę tylko to, co wiem. Nigdy nie napiszę wszystkiego, co wiem, bo to szkodliwe i zbędne.
    Ważne i istotne jest to, co jest interesem naszej jedynej ojczyzny, jaka istnieje - niezależnie od tego, czy pod rządami idiotów, czy geniuszy.
    Taką mam osobistą fantazję.
  • GdCfos

    "Ważne i istotne jest to, co jest interesem naszej jedynej ojczyzny, jaka istnieje - niezależnie od tego, czy pod rządami idiotów, czy geniuszy."

    Interes ojczyzny czy de facto interes grup, czy to postkomunistycznej nomenklatury czy neoliberalnej oligarchii, których gęby pełne są pustych frazesów o interesie ojczyzny. Czy nie o to chodziło w porozumieniu przy okrągłym meblu?
  • Anonim

    Znaczy sie jest tutaj na gronie, Towarzysz z prawdziwego zdarzenia?
  • Cook

    pewnie wyborca LiDu Panie Mateusz
  • Anonim

    Szlachetnie
  • Staruch

    >Interes ojczyzny czy de facto interes grup, czy to
    >postkomunistycznej nomenklatury czy neoliberalnej
    >oligarchii, których gęby pełne są pustych frazesów o
    >interesie ojczyzny. Czy nie o to chodziło w porozumieniu
    >przy okrągłym meblu?

    Okrągły Stół to odrębna bajka, dość trudna do omówienia w gronowym gronie i trybie. Dla mnie - najwyższe osiągnięcie w dziedzinie umiejętnego i bezpiecznego wychodzenia z kolapsu tzw. "realnego socjalizmu", który się zużył.
    Koncepcje miłości ojczyzny, miłości człowieka, miłości bliźniego i innych miłości są bardzo różne. Zawłaszczanie państwa i jego funkcji jest rzeczywiście czym innym niż miłość ojczyzny. Pewnie niektórzy tzo robili i robią. Pod każdą możliwą polityczną flagą. Można stworzyć listy rankingowe rwaczy.
    Co do kolegów przeżywających szok po odkryciu mojej tożsamości, to muszę powiedzieć, że mnie rozśmieszają - przecież wystarczyło poszukać w sieci, tak jak sir Gaston...
| |

Zapraszamy do dyskusji na temat bieżących wydarzeń "w wielkim świecie", małym też. Forum Pol...



Fotki

Miejsca grona (0)