-
Anonim
Może być. Ale niech to pozostanie w decyzji władz stadionu a nie odgórnie narzuconych zakazów i nakazów. -
Miłosz
Za Onetem:
"Przed rundą wiosenną kluby pierwszo- i drugoligowe muszą przygotować listę symboli, flag i haseł, które ich kibice będą mogli wieszać na stadionach w czasie sezonu. Jeśli jakąś inną flagę bądź symbol zauważy na trybunach delegat PZPN i każe je zdjąć, a w ciągu 15 minut to się nie stanie, sędzia przerwie mecz i da walkowera. Jeśli flaga będzie na trybunie gości, ukarana będzie drużyna przyjezdna. To plan PZPN, który związek przekaże klubom i Ekstraklasie SA po zakończeniu rundy jesiennej". -
Stasiu.
Nie rozumiem sprawy. Czemu mam nie wymachiwać na stadionie sierpem i młotem, ryjem Che guevary, swastyką (notabene na terenach słowiańskich znaleziono wiele przedmiotów ozdobionych swastyką takich jeszcze sprzed Mieszka). Ja wiem ze przychodzi się na stadion oglądać mecz. Pokrzyczeć sobie poskakać i tak dalej. Tak jak do samochodu wchodzi sie w celu przemieszczenia z punktu A do punktu B (można tez do C albo D albo IUHGERAILUGY). Stwierdzenie że na mecz się przychodzi oglądać mecz a nie machać flagami jest takie samo jak to ze do samochodu się wchodzi żeby jechać a nie słuchac radia. Ergo: co ma piernik do syntezatora?? -
Anonim
-
-
Anonim
A mieli zdjąć?
Mi osobiście nie przeszkadza ani jarmułka, ani krzyż wiszący sobie gdzieś, ani hidżab.

