-
Anonim
...urodził się marszałek Józef Piłsudski, jeden z ostatnich - o ile nie ostatni Wielki Polak:
"Przed Polską leży i stoi wielkie pytanie: czy ma być państwem równorzędnym z wielkimi potęgami świata, czy ma być państwem małym, potrzebującym opieki możnych? Na to pytanie Polska jeszcze nie odpowiedziała. Ten egzamin z sił swoich zdać jeszcze musi. Czeka nas pod tym względem wielki wysiłek, na który my wszyscy, nowoczesne pokolenie, zdobyć się musimy, jeżeli chcemy zabezpieczyć następnemu pokoleniu łatwe życie, jeżeli chcemy obrócić tak daleko koło historii, aby wielka Rzeczpospolita Polska była największą potęgą.
Oburzała mnie specjalnie absolutna bezkarność wszystkich nadużyć w państwie i wzrastająca coraz bardziej zależność państwa od wszystkich nuworiszów, którzy na równi ze mną i wielu ludźmi przyszli do państwa polskiego ubodzy i zdążyli kosztem państwa i kosztem wszystkich obywateli w kilka krótkich lat wyrosnąć na potentatów pieniężnych, chcąc, by ku hańbie naszej Ojczyzny państwo we wszystkich drobiazgach zależało od nich.
Polacy chcą niepodległości, lecz pragnęliby, aby ta niepodległość kosztowała dwa grosze i dwie krople krwi. A niepodległość jest dobrem nie tylko cennym, ale bardzo kosztownym.
Całe życie walczyłem o znaczenie tego, co się zwie imponderabilia, jak: honor, cnota, męstwo i w ogóle siły wewnętrzne człowieka, a nie dla starania o korzyści własne czy swego najbliższego otoczenia.
Uleczyć swoje choroby, poprawić złą budowlę, zdrowe rzeczy wznosić może tylko samo społeczeństwo. Można korzystać z nauk obcych, ze zdobyczy, które świat wytworzył, a które nas ominęły. Ale musimy umieć to w dalszym ciągu przerabiać. Polska musi się sama rozwinąć, musi czym prędzej objawić niezmożoną chęć rozwoju. Inaczej stać się może igraszką losu.
Zwycięstwa nad agenturami nie odnieśliśmy wcale. Agentury, jak jakieś przekleństwo, idą dalej bok w bok i krok w krok. Cały szereg ludzi zajmujących w państwie naszym wysokie stanowiska przeszedł przez służbę szpiegowską u obcych, nasze partie polityczne szpiegowały płatnie na rzecz obcych, a nawiązane wówczas kontakty pozostają do dziś dnia niezerwane - wypłacone wówczas rachunki znajdują się do dziś dnia w dossier obcych gabinetów.
Idą czasy, których znamieniem będzie wyścig pracy. Jest on teraz, jak przedtem był wyścig żelaza, jak przedtem był wyścig krwi. Kto do tych zawodów bardziej przygotowany będzie, kto w tym wyścigu większe dowody wytrzymałości złoży, ten w najbliższych czasach będzie zwycięzcą.
Sąsiedzi nasi, z którymi pragnęlibyśmy żyć w pokoju i zgodzie, nie chcą zapomnieć o wiekowej słabości Polski, która tak długo stała otworem dla najazdów i była ofiarą narzucania jej obcej woli przemocą i siłą. Nie chcemy mieszać się do życia wewnętrznego któregokolwiek z naszych sąsiadów, lecz pozwolić nie możemy, by pod jakimkolwiek bądź pozorem, chociażby pod pozorem rzekomego dobrodziejstwa, naruszano nasze prawo do samodzielnego życia. Nie oddamy ani piędzi ziemi polskiej i nie pozwolimy, by uszczuplano nasze granice, do których mamy prawo."
J. Piłsudski. -
-
Cook
pytanie: czy agent agentowi rowny? Zwazywszy ze Lenin tez byl szkopskim agentem, to Pilsudski wypada nie najgorzej... -
Anonim
Pytanie czy poza nieśmiałą plotką rozpuszczaną za prylu jest coś więcej na Jego działalność agenturalną? -
-
Zapytajcie Korwina, on kiedyś on tym sporo pisał i podawał jakąś bibliografie.
-
Wincu
Na Mikkego troszkę z dystansem trzeba zerkać, choć nie neguje 75% jego pomysłów -
Mikkego czy Mikego, bo taki jeden się tu kręci. He he; ]
Nie, ale są dobrzy i źli agenci. Piłsudski jak już to zalicza sie do tych pierwszych. -
JS
>Stanisław Kolicki napisał
>Pytanie czy poza nieśmiałą plotką rozpuszczaną za prylu
>jest coś więcej na Jego działalność agenturalną?
"Lodowa Ściana. Sekrety polityki Józefa Piłsudskiego 1904-1918" Ryszarda Świętka. Autor jest raczej piłsudczykiem, a mimo to dowodzi, że ziuk był agentem. -
Zephyr77
a moze ktos mi poda jakies sensowne historyczne argumenty ze Piłsudski to agent???? bo oszczerstwa łatwo rzucac -
Post powyżej, a bycie agentem nie jest oszczerstwem tylko stwierdzeniem pewnego faktu.
-
Anonim
>®e@kcj0nist@ napisał
>Zapytajcie Korwina, on kiedyś on tym sporo pisał i
>podawał jakąś bibliografie.
O tak. Korwin-Mikke ma o tym pojecie :]
Piłsudski to wprawdzie kontrowersyjna postać. Wielka jego rola w odzyskaniu niepodległoci przez Polskę, czy np w wojnie z bolszewikami - ale juz np niezbyt chlubna historia z zamachem majowym
-
Gamsider_
>Pan Mateusz
>Piłsudski to wprawdzie kontrowersyjna postać. Wielka jego
>rola w odzyskaniu niepodległoci przez Polskę
A konkretniej? Uszkodzenie tynku w kilku kieleckich kamienicach w wyniku trzaskania okiennic?
>czy np w wojnie z bolszewikami
Taaak - nie ma to jak zabawianie się z kochanką z dala od frontu w stanie totalnej depresji i po zrzeczeniu się stanowiska, gdy wróg na nasze życzenie podchodzi pod stolicę :) -
Anonim
-
Zephyr77
>®e@kcj0nist@ napisał
>Post powyżej, a bycie agentem nie jest oszczerstwem tylko
>stwierdzeniem pewnego faktu.
na podstawie jednej publikacji wyciagac wnioski??? to czasem nie za mało?? -
Zephyr77
>Gamsider_ napisał
>A konkretniej? Uszkodzenie tynku w kilku kieleckich
>kamienicach w wyniku trzaskania okiennic?
przeczytałeś to w "faktach i mitach"?????
>Taaak - nie ma to jak zabawianie się z kochanką z dala od
>frontu w stanie totalnej depresji i po zrzeczeniu się
>stanowiska, gdy wróg na nasze życzenie podchodzi pod
>stolicę :)
a to pewnie w "Fakcie" -
>Coroner16 ha escrito:
>>®e@kcj0nist@ napisał
>>Post powyżej, a bycie agentem nie jest oszczerstwem tylko
>>stwierdzeniem pewnego faktu.
>
>na podstawie jednej publikacji wyciagac wnioski???
Na przykład po tym, że przez wiele lat działał z Austrią i Prusami.
Ale co to zmienia? Ja nie kwestionuję jego udziału w odzyskaniu przez Polskę niepodległości. -
Gamsider_
>Pan Mateusz
>Ale po czym tak twierdzisz? Są historycy , którzy
>twierdzą inaczej.
Co po czym twierdzę?
>Coroner16
>>Gamsider_
>>A konkretniej? Uszkodzenie tynku w kilku kieleckich
>>kamienicach w wyniku trzaskania okiennic?
>
>przeczytałeś to w "faktach i mitach"?????
Człowieku, z choinki się urwałeś? Przecież o tym, że Piłsudskiego w Kielcach witał trzask okiennic to nawet w szkołach uczą...
>>Taaak - nie ma to jak zabawianie się z kochanką z dala
>od
>>frontu w stanie totalnej depresji i po zrzeczeniu się
>>stanowiska, gdy wróg na nasze życzenie podchodzi pod
>>stolicę :)
>
>
>a to pewnie w "Fakcie"
Niestety nie. Nie jest to żadną tajemnicą, może ta kwestia zrzeczenia się stanowiska jest nieco kontrowersyjna, ale postępowanie z Witosem (jak i innymi osobami "niezbyt" przychylnymi albo niewygodnymi dla wizji Piłsudskiego jako zbawcy narodu), na którego ręce owe zrzeczenie się zostało złożone po zamachu majowym o czymś świadczy. -
JS
>Coroner16 napisał
>na podstawie jednej publikacji wyciagac wnioski??? to czasem
>nie za mało??
Najpierw przeczytaj, a potem stwierdzisz czy dowody są niewystarczające. Autor pisze z pozycji przychylnych Piłsudskiemu, nie jest to "endecka propaganda", czy coś takiego. -
Zephyr77
>®e@kcj0nist@ napisał
>Na przykład po tym, że przez wiele lat działał z
>Austrią i Prusami.
Piłsudski widział możliwosc odzyskania niepodległosci za pomocą Austrii co nie daje mu rangi agenta. to samo można powiedziec o Dmowskim ale ten znowu byl agentem Rosji bo za pomocą tego kraju widział mozliwosc odzyskania niepodległosci a ciągnąc dalej mozna wymieniac tez Sikorskiego jako agenta Anglii i Francji -
Zephyr77
>Gamsider_ napisał
>Niestety nie. Nie jest to żadną tajemnicą, może ta
>kwestia zrzeczenia się stanowiska jest nieco
>kontrowersyjna, ale postępowanie z Witosem (jak i innymi
>osobami "niezbyt" przychylnymi albo niewygodnymi dla wizji
>Piłsudskiego jako zbawcy narodu), na którego ręce owe
>zrzeczenie się zostało złożone po zamachu majowym o
>czymś świadczy.
kolega poczyta wiecej a poźniej będzie sie wypowiadac bo masz duze braki w wiedzy a co za tym idzie masz zle wnioski końcowe.

