- 1
- 2
-
Cook
teraz rządzi Donald Tusk, a to daje "wiele możliwości dla inwestorów" - mówi Kulczyk
http://www.dziennik.pl/gospodarka/a...
wracają "inwestorzy" :) -
Miłosz
Nie ma to jak "wolny rynek" a'la IIIRP. Jak dobrze, ze mielismy takich ludzi jak dr Jan, czy tez "boski gdynianin" i ten wspanialy kapitalizm polityczny. Bez tego, to kto wie, moze nie poradzilibysmy sobie jako kraj:) -
rez
-
Ajgor
-
-
Anonim
ajgor,tu nic nie "powinno" i dobrze:)
Rez,nie wiadomo czy wraca układ,ale na pewno obniża się szacunek do wymiaru sprawiedliwości i do organów władzy.Karuze sobie wpada na święta,a prokuratura dostosowuje sie do jego przyjazdu i grzecznie go pyta,czy by sie zjawil,by pozniej cwiekalski sciemnial,ze nic o niczym nie wiedzial.No wez przestan,toz to groteska traca.
Albo mamy demokracje,albo oligarchie putinowska -
>rez napisał
>Układ wraca!
>Ratuj się kto może!
Który układ?; > Bo jest ich dużo, to normalne. -
Cook
>Ajgor napisał
>To chyba powinno być w temacie "cudy donalda tuska" ; )
za dużo na liberalizmie siedzisz Ajgor :)) -
Ajgor
>Cook napisał
>>Ajgor napisał
>>To chyba powinno być w temacie "cudy donalda tuska" ; )
>
>za dużo na liberalizmie siedzisz Ajgor :))
To przez te łamigłówki matematyczne, dzięki którym dowiedliśmy, że chlanie wódki jest ok :] -
rez
>-●Shmul●- napisał
>ajgor,tu nic nie "powinno" i dobrze:)
>Rez,nie wiadomo czy wraca układ,ale na pewno obniża się
>szacunek do wymiaru sprawiedliwości i do organów
>władzy.Karuze sobie wpada na święta,a prokuratura
>dostosowuje sie do jego przyjazdu i grzecznie go pyta,czy by
>sie zjawil,by pozniej cwiekalski sciemnial,ze nic o niczym
>nie wiedzial.No wez przestan,toz to groteska traca.
>Albo mamy demokracje,albo oligarchie putinowska
Jeszcze zapomniałeś dodać że Ćwiąkalski jest złyyyyyy.
Dla mnie Krauze może robić biznes jak ma na to ochotę.
A jak złamie prawo to niech za to odpowiada.
Ale dla mnie nie do przyjęcia jest 2 - letnie (rządy PiS) oskarżanie o coś, o jakiś układ oligarchiczno-biznesowo-polity czny i nie postawienie żadnego oskarżenia.
Niszczy się biznesy ludzi którzy zapewne mają coś za skórą,ale żeby to udowodnić Ziobro mógł darować sobie codzienne konferencje i wziąć się do roboty.
Nie wybielam tego co się działo na początku lat 90,ale bezpodstawne oskarżenia czy to z ust byłego premiera (J.K.) czy jego gwardii bez dowodów są dla mnie nie do przyjęcia. -
Anonim
No wybacz,ja nie majac zadnych dowodow,a jedynie oczy w oczodolach widze uklad.I to nie gdzies tam gdzies,ale wszedzie tam,gdzie laczy sie polityka z biznesem.Ja widze i slysze o roznych przekretach i to nie z gazet,a od ludzi,ktorzy zostali wykiwani..chocizby na studiach.
A zreszta mam nadzieje,ze w koncu zakoncza ten program od odczytywania ukladow,z ktorego tak "Gazetka" sie smiala.Jak czytalem o nim,wydal mi sie jak najbardziej logiczny.
ps.Cwiekalski jest rowniez brzydki,ale przede wszystkim oszust i kombinator.Niektorych ludzi poznaje sie po tym,z kim sie przyjaznia.On jest jednym z takich ludzi -
rez
>-●Shmul●- napisał
>No wybacz,ja nie majac zadnych dowodow,a jedynie oczy w
>oczodolach widze uklad.I to nie gdzies tam gdzies,ale
>wszedzie tam,gdzie laczy sie polityka z biznesem.Ja widze i
>slysze o roznych przekretach i to nie z gazet,a od
>ludzi,ktorzy zostali wykiwani..chocizby na studiach.
Dobrze.Rozumiem o czym mówisz,ale mi chodzi o kwestie którymi zajmie się prokuratura i sąd.Jak nie ma dowodów to nie ma sprawy.
>A zreszta mam nadzieje,ze w koncu zakoncza ten program od
>odczytywania ukladow,z ktorego tak "Gazetka" sie smiala.Jak
>czytalem o nim,wydal mi sie jak najbardziej logiczny.
>ps.Cwiekalski jest rowniez brzydki,ale przede wszystkim
>oszust i kombinator.
Zapomniałeś dodać że teraz, jak ten "kombinator i oszust" rządzi prokuraturą to nic mu nie udowodnią i zacznie zacierać ślady swoich ekspertyz i wyprze się tego że miał kiedyś czelność być adwokatem.
Wtedy znowu wróci Ziobro - ten wybitny prawnik, z ogromnym stażem i doświadczeniem.
>Niektorych ludzi poznaje sie po tym,z
>kim sie przyjaznia.On jest jednym z takich ludzi
To "motto" wygląda mi na spore nadużycie,no ale co kto lubi.
-
Anonim
czyzby w tym moccie(nie wiem jak sie odmienia),nie ma prawdy?
Co do zmiany na Ziobre,to moze byloby to zbyt wspaniale,ale zapewne sie nie zdziwisz,jak Ci powiem,iz dla mnie byl on wikszym obronca obywateli i prawa,nizli korporacyjny cwiekalski,ale to nihil novi -
rez
>-●Shmul●- napisał
>czyzby w tym moccie(nie wiem jak sie odmienia),nie ma
>prawdy?
Tego nie powiedziałem.
Uważam jednak że jest mocno naciągane.
No ale nieważne.Taka to rola motta przecie - by była interpretacja taka jaka nam w danej chwili odpowiada.
>Co do zmiany na Ziobre,to moze byloby to zbyt wspaniale,ale
>zapewne sie nie zdziwisz,jak Ci powiem,iz dla mnie byl on
>wikszym obronca obywateli i prawa,nizli korporacyjny
>cwiekalski,ale to nihil novi
Porozmawiamy na ten temat za dwa lata - pragnę przypomnieć że rząd Tuska jest dość młody jeszcze.
Dajmy mu popracować.
-
Anonim
>-●Shmul●- napisał
>ps.Cwiekalski jest rowniez brzydki,ale przede wszystkim
>oszust i kombinator.Niektorych ludzi poznaje sie po tym,z
>kim sie przyjaznia.On jest jednym z takich ludzi
Złóż zawiadomienie do prokuratury skoro wiesz o jakimś oszustwie... a jeśli nie wiesz to przestań się produkować, bo już nudny jesteś z tym Ćwiekielskim.
-
Anonim
Układ rządu z wielkim biznesem nie musi byc zły.
Wiecie na czym polegał cud irlandzki?
Rządzący premier (chyba jest kobietą) wyjechał(a) do USA i zaprosiła osobiście do swojego kraju największe firmy produkcji przemysłowej świata (Microsoft, Pfizer, Jonson & Jonson i kilka innych) obiecując UKŁAD właśnie. Umowa polegała na tym, że firmy wchodzą na irlandzki rynek na bardzo preferencyjnych warunkach (zero podatku przez jakiś czas a potem bardzo niski - 10% oraz ulgi inwestycyjne pomoc przy rozbudowie infrasruktury ect.). Jej (jego) rządaniem było zatrudnienie ludzi w sporej liczbie, (szacuje się że dziś w sposób bezpośredni i pośredni od Microsoftu bierze pieniądze 20% i więcej irlandczyków) na poziomie europejskim. Tzn powiedzmy średnio 25000 i wyżej euro rocznie. Dziś 70000 rocznie to tutaj wcale nie dużo.
Społeczeństwo wzbogaciło się bardzo szybko. Pieniądze oddawali przecież za usługi i towary sobie na wzajem. Powstały fortuny.
Wadą cudów jest tendencja ludzi do pieniedzy przejadania. Irlandycy wcale tak dobrze tego czasu nie wykorzystali. Mogli postarać się bardziej. Ale i tak Ircia wygląda teraz o niebo lepiej niż jeszcze 15 lat temu.
Ich preferencyjne okresy właśnie się kończą. Może warto by wysłać naszego Tuska do USA, do Europy, na bliski wschód, do Japonii. Pozwolić mu zawżeć taki UKŁAD - zezwolić na odpowiednie zmiany prawne. Ale to wymagało by układu społecznego. Zgody między rządem a ludem. Najwięcej zyskali by ludzi młodzi i w miarę wykształceni. Ale i nauczyciele, lekarze też by na tym mogli zyskać. Wzbogacenie ludności pozwala przecież na zmiany strukturalne i finansowe tych sektorów. Z resztą nie tylko tych. Może warto zaryzykować. Dotąd przegrywaliśmy wyścigi o inwestycje z sąsiadami. Trzeba zmienić zasady gry. I nie zmarnować nadażającej się szansy. -
Anonim
krist044: jako społeczeństwo dziesięciokrotnie liczniejsze od irlandzkiego powinniśmy mieć większe ambicje niż bycie folwarkiem kilku amerykańskich koncernów. -
Anonim
Jako społeczeństwo dziesięciokrotnie większe nie musimy się czegoś takiego obawiać. A pieniądze trzeba zapraszać. Same nie przyjdą. -
Anonim
>krist044 napisał
>Jako społeczeństwo dziesięciokrotnie większe nie musimy
>się czegoś takiego obawiać. A pieniądze trzeba
>zapraszać. Same nie przyjdą.
Pieniądze zarobimy eksportując nasze towary i nasze usługi. Jak widać eksport taniej siły roboczej okazał się świetnym biznesem, trzeba iść za ciosem i tak samo próbować z innymi dziedzinami gospodarki. Mamy wielki potencjał w temacie internetu i ogólnie informatyki, moje pokolenie jest szalenie utalentowane i przedsiębiorcze. Nie ma sensu upychać takiej masy ludzi w zagranicznych folwarkach. Taki "układ" jaki opisujesz to byłby nóż wbity w plecy wielu młodym Polakom. -
Anonim
To ty tak uważasz. Ja myślę, że bez pieniędzy w dzisiejszym biznesie niewiele można zdziałać. Potrzebujemy inwestorów. Mamy już dotacje, potrzeba jeszcze mechanizmów. To tylko jeden z pomysłów. Niewystarczający. Jest nas 10 razy więcej.
20% w Ilrandii stanowi 2% w Polsce licząc bezwzglednie.
Jak tak wam strasznie zależy na powrocie "uciekinierów" to jest to jakiś sposób.
Niewielu by straciło a większość zyskałaby. -
Anonim
Nie mam nic przeciwko zagranicznym inwestycjom, ale zwalnianie z podatków to zamach na konkurencyjność. W Irlandii to może miało sens, bo Irlandia ma bardzo silną diasporę w USA, a sam kraj jest malutki. My mamy wszystko co potrzebne, aby samodzielnie osiągnąć sukces. Mamy surowce, mamy ludzi, mamy wszystko.
- 1
- 2

