Fotografia cyfrowa [7931]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Mam problem w aparatem. NIE jest to lustrzanka (Fujifilm s9600), ma niewymienny obiektyw, jednakowoż jakiś czas temu zauważyłem, że na matrycy jest ni to syf, ni to przepalone...

    Zresztą sami spójrzcie:

    http://wgrajfoto.pl/pokaz/img0810/s...
    http://wgrajfoto.pl/pokaz/img0810/s...

    To chyba nie może być kurz? Jakby się tam mógł dostać? A może matryca się przepaliła? Albo jeszcze jakaś inna cholera się wdarła?

    (Z góry dzięki za pomoc lub usiłowanie pomóc; ) )
  • Dilbercik vel Oto Mis

    cos miedzy soczewkami
  • DonMestos

    >Piotrek napisał
    >Mam problem w aparatem. NIE jest to lustrzanka (Fujifilm
    >s9600), ma niewymienny obiektyw, jednakowoż jakiś czas
    >temu zauważyłem, że na matrycy jest ni to syf, ni to
    >przepalone...
    >
    >Zresztą sami spójrzcie:
    >
    > http://wgrajfoto.pl/pokaz/img0810/s...
    > http://wgrajfoto.pl/pokaz/img0810/s...
    >
    >To chyba nie może być kurz? Jakby się tam mógł dostać?
    >A może matryca się przepaliła? Albo jeszcze jakaś inna
    >cholera się wdarła?
    >
    >(Z góry dzięki za pomoc lub usiłowanie pomóc; ) )

    ja bym stawiał na usmarowanie paluchami którejś z soczewek albo matrycy przy ściąganiu obiektywu. Z resztą jest to hybryda, która z tego co wiem posiada układ lustrzany wiec któreś z luster mogło się przybrudzić przy ściąganiu;) możesz oddać do serwisu i powiedzieć na czym problem polega a oni znajdą problem;)
  • Anonim

    >DonMestos napisał
    >ja bym stawiał na usmarowanie paluchami którejś z
    >soczewek albo matrycy przy ściąganiu obiektywu.

    Piotrek napisał:
    >>NIE jest to lustrzanka (Fujifilm
    >>s9600), ma niewymienny obiektyw


    >Z resztą jest to hybryda, która z tego co wiem posiada
    >układ lustrzany wiec któreś z luster mogło się
    >przybrudzić przy ściąganiu;)

    W tym problem, że tam się nic nie zdejmuje, jest to niemożliwe bez młotka (albo chociażby śrubokręta). A obiektyw jest czysty. Od zewnątrz rzecz jasna, bo od wewnątrz teoretycznie nic nie powinno wejść.

    Jakieś inne pomysły? Lub tani serwis w Warszawie?
  • DonMestos

    >Piotrek napisał
    >>DonMestos napisał
    >>ja bym stawiał na usmarowanie paluchami którejś z
    >>soczewek albo matrycy przy ściąganiu obiektywu.
    >
    >Piotrek napisał:
    >>>NIE jest to lustrzanka (Fujifilm
    >>>s9600), ma niewymienny obiektyw
    >
    >
    >>Z resztą jest to hybryda, która z tego co wiem posiada
    >>układ lustrzany wiec któreś z luster mogło się
    >>przybrudzić przy ściąganiu;)
    >
    >W tym problem, że tam się nic nie zdejmuje, jest to
    >niemożliwe bez młotka (albo chociażby śrubokręta). A
    >obiektyw jest czysty. Od zewnątrz rzecz jasna, bo od
    >wewnątrz teoretycznie nic nie powinno wejść.
    >
    >Jakieś inne pomysły? Lub tani serwis w Warszawie?

    sorry... źle przeczytałem, ale jak wiadomo nie zawsze aparaty mają szczelną obudowę co może powodować dostawanie się pyłku.... możliwe jest to że ten aparat po prostu dostał klapsa i jakaś część się sypnęła;) czasami jak coś takiego się dzieje jest oznaką starości sprzętu;) tak jak migawka po 100tysiącach zdjęć zaczyna szwankować;)
  • Anonim

    >DonMestos napisał
    >jak wiadomo nie zawsze
    >aparaty mają szczelną obudowę

    Napisałeś to w stylu "jak wiadomo, w czasie trzęsienia ziemi statyw może być nieprzydatny", ale mniejsza o to...

    W każdym razie aparat nie był trzymany na pustyni w czasie burzy piaskowej. Pojawiło się to nagle, z dnia na dzień, chyba gdzieś tej zimy.

    Jakie jest prawdopodobieństwo tego, że to jest przepalenie? I ile razy więcej mogę zapłacić za serwis, jeśli to przepalenie, a nie kurz?
  • DonMestos

    >Piotrek napisał
    >>DonMestos napisał
    >>jak wiadomo nie zawsze
    >>aparaty mają szczelną obudowę
    >
    >Napisałeś to w stylu "jak wiadomo, w czasie trzęsienia
    >ziemi statyw może być nieprzydatny", ale mniejsza o to...
    >
    >W każdym razie aparat nie był trzymany na pustyni w czasie
    >burzy piaskowej. Pojawiło się to nagle, z dnia na dzień,
    >chyba gdzieś tej zimy.
    >
    >Jakie jest prawdopodobieństwo tego, że to jest
    >przepalenie? I ile razy więcej mogę zapłacić za serwis,
    >jeśli to przepalenie, a nie kurz?

    Nie wiem nie korzystałem z serwisu, ale jeśli piszesz, że było to tej zimy to nagła zmiana temperatury mogła niekorzystnie zadziałać na matrycę i spowodować jej delikatną usterkę... wejdź na allegro lub poszukaj tak na wszelki wypadek ceny nowych matryc tak orientacyjnie żebyś wiedział jaki jest to koszt;)
  • Аркадян ®

    zdjęcia to się wrzuca na http://www.imageshack.us

    daj to do serwisu bo i tak nic z tym nie zrobisz.

    nawet jak byś to robił na własna rękę możesz narobić więcej szkód niż pożytku

    ja bym stawiał na jakiś syf w szkle
  • smoku79

    Ja bym stawiał na matryce. Jedyne słuszne wyjście serwis. żadne grzebanie samemu
| |

Grono tematyczne poświęcone zagadnieniom fotografii cyfrowej. Masz pytania? chcesz się podzielić...



Fotki