-
Anonim
Temat trochę oklepany, ale nie możemy być gorsi od fanów RHCP. Fakt że (być może) JF wyruszy w trasę z MV jest prze. Ale powiedzcie mi, tylko szczerze: który kawałek Frusciante jest najlepszy. Bez sentymentów do całokształtu (mnie samemu jest trudno zdecydować). Ale ja najbardziej lubię kawałki z "Niandra LaDes and Usually Just A t-shirt". Mają (jak dla mnie) największy ładunek emocjonalny. Moim osobistym faworytem jest "Blood On My Neck From Success". Nawet dopuściłem się skopiowania pomysłu i nagrania coveru tej piosenki :]. Moim zdaniem to genialna piosenka. Uwielbiam ją. Jakie jest Wasze zdanie?
-
Anonim
Nie nie, to jakaś paranoja wybrać jeden kawałek Johna :] Jeden z każdej płyty - to już mniej karkołomna sprawa.
A Niandra jest genialna pod wieloma względami - maksimum wyrazu przy minimalnych środkach, ta pozorna prostota - cudo, i jeszcze do tego te teksty - kosmos. A ulubiony numer z tego albumu? As Can Be, genialny początek
a ostatnio Johna słucham w wersji live, z ATP Festival, świetna sprawa -
mefju
No z wybraniem jednego kawłka jest cholernie ciężko, moja propozycja w takim razie: ulubione 5 utworów:
- Dust (Ataxia "Automatic Writing")
- Going Inside ("TROWFTD")
- A Corner ("DC EP")
- Time Runs Out ("The Will To Death")
- What I Saw ("Inside Of Emptiness")
kolejność przypadkowa;-) -
Anonim
Nie no, ludzie, co Wy... ?
Dziś ten utwór, jutro inny, o 14.26 jeszcze inny jest ulubiony...
Przez następny miesiąc jedna z płyt... itd.
Dla mnie większość jego numerów jest genialna, więc jeśli zebrałoby się na tym gronie więcej osób, to z czasem pewnie mielibyśmy niemal całą dyskografię wypisaną...
Nie, to jakaś paranoja.
Ja się tak nie bawię !
Jeden kawałek ?
Johna ?
Jeden Najlepszy ? Przecież te dwa słowa się nawzajem wykluczają...
-
-
mefju
Zawsze można podać stan na daną chwilę, mi też w przyszłym tygodniu się zmieni taka lista;-) -
melancthe
-
Anonim
no dobra. niech więc nie będzie to zupełnie ostateczna wersja mega listy najlepszych moim zdaniem kawałków z każdej z płyt - tu zaznaczam że faktycznie jest to wybór krzywdzący całokształt twórczości Johna. ale niech będzie. mogę podawać kolejne listy w kolejne dni. przynajmniej coś się będzie działo.
"Niadra LaDes" - Blood On My Neck From Success/ Head (Beach Arab)
"Usually Just a T-Shirt" - Untitled #11
podzieliłem, żeby było łatwiej - na początku podobno były to dwie osobne produkcje, nie?
dalej:
"Smile From..." - A Fall Thru The Ground
"To Record..." - Ramparts
"From The Sound Inside" - Dying I Don't Mind
"Shadows..." - chyba Carvel
"The Will..." - Time Runs Out/The Days Have Turned...
Ataxia - Dust
"DC EP" - uwielbiam tak samo Dissolve i A Corner
"Inside of..." - Inside A Break (MISTRZ!!!)
"A Sphere..." - At Your Enemies
"Curtains" - The Real - ale głowy nie dam...
uf -
Anonim
+ Niandra - As Can Be
+ Usually - Untitled #2
+ Smile - Well, I've Been
+ To Record - Ramparts (geniusz Johna w najczystszej postaci)
+ From The Sounds Inside - So Wolud Have I
+ Shadows - Cut- Out & Every Person
+ The Will To Death - The Days Have Turned
+ Ataxia - The Sides
+ DC Ep - A Corner
+ Inside Of Emptiness - Look On
+ A Sphere In A Heart Of Silence - At Your Enemies
+ Curtains - Leap Your Bar -
Anonim
-
Anonim
dobra, muszę przyznać wam racje. nie da rady. pozostaje słuchać wszystkiego po kolei. a ostatnio strasznie przypadły mi do gustu piosenki z soundtracku do "Brown Bunny". Prostitution Song i Dying Song - mistrz
-
Anonim
oł je... a widział ktoś z Was ten film ?
ja tak sobie myślę, że gdyby Fru nagrał jakąś płytkę razem z Vincentem Gallo, to mielibyśmy nie lada kąsek... -
Anonim
ja widziałem... hmm a co do takiej wspólnej płyty...mogłoby być ciekawie, w końcu już wspólpracowali ze sobą, kumplują się itd -
Anonim
-
Limon
-
Anonim
-
ACTION!
gdybym znała choć połowę tej imponującej dyskografii;] hehehe jak na razie "murderers" z "to record" -
<FQ>
-
W-WA
nie wiem może "This Cold" azreszta to bez sensu takie wybieranie w moim wyoadku -
Abakarow
taaa.. a i ja cos dorzuce; bo zauwazylem ze nikt tego kawalka nie wymienil; troche sentymentalny chlopak jestem i dlatego taki wybor; to oczywiscie "Saturation" z trowftn
pzdrwm -
Anonim
głupie pytanie co jest najlepsze. Ja cię kręcę no! Jakbyś oceniał czekoladę na przykład to też pod jakimś kątem a nie za całokształt! nie wiem no...
osobiście to nie mam 2óch pierwszych płyt Johna, bo jakoś ciągle zapominam ściągnąć, a kupno w moim wypadku odpada (bida w kiszeni:(), ale jak bym oceniał pod kątem emocji negatywnych (nie złość, a np. melancholia, smutek) to np. The Will To Death i nieco psychodeliczny A Doubt. Takie powiedziałbym do śpiewania to Ricky i Song To Sing...
naprawdę trudno to ogarnąć, biorąc pod uwagę ile płyt wydał ostatnio.
fabryka dobrych albumów - john frusciante; )

