pamiatka

Taaak... piekne czasy, ktore mnie niezle zdegenerowaly xD Zlota pokerowa 7, niezastapione wspomnienia. A te drzwi to kwintesencja tamtych chwil. Tak, wiem, nie wszyscy znali te moja strone xD ah... Wspomnienia... Wspomnienia... W dni takie, jak ten, one daja mi prawdziwa ulge. Ale nie chcialabym juz tam wracac. I tak bym nie mogla. Albo inaczej. Nie chcialabym miec powod, dla ktorego musialabym tam wrocic. Kazdy z tych tekstow, kazde slowo, to wspomnienie jak dobrze sie czulam wtedy, kiedy to mowiono, pisano, robiono, wymyslano... Zaraz sie chyba normalnie poryczye, no!

Podziel się ze znajomymi!