-
Anonim
Hej! Już 2008-09-05 w miejscu "Discrete" odbędzie się event o nazwie ”Kobieto!!”. Start o 22:00. Zapraszam wszystkich, wpadnijcie!
Więcej o wydarzeniu: http://grono.net/event/pub/28301 -
Anonim
bede :) i niunius tez bedzie :) i Omega tez :P i jej Pati tez :) dziefcynki kolo 21 na rogu :) tak jak sie umawialysmy :) do zobaczenia :*** aha i moze Kasia bedzie :)Kaska masz byc!!! o!!! -
Pe
-
Anonim
-
-
Angel Kiss
nikt nic nie komentuje...
ja sie super bawilam... pod koniec nawet na tanczenie mi sie zebralo ehhegeheheh -
Anonim
No dobrze ja skomentuje; ) choć nie będzie to miłe; )
Wiem , ze się starałyście, ale dałyście często tak po uszach sopranem (czy jakoś to się fachowo nazywa) , że niestety nie dało się nic wydobyć z siebie , mimo iż chciało się brykać; )
Piszę nie dlatego, zeby się przyczepić; ) tylko po to żeby następnym razem zwrócić na to uwagę; )
Don't stres; )
Pozdrawiam :* -
pLa$ti
-
Anonim
>pLa$ti napisała:
>znaczy ze jakies arie operowe byly czy co
czytaj uważniej wyżej; )
"(czy jakoś to się fachowo nazywa)"
:) -
pLa$ti
jak uwaznie tego nie przeczytam, nie tlumaczysz w kolejnym poscie o co ci chodzi.
sopran to najwyzszy glos zenski, czyli co ?
wokale byly piszczace?:P
-
Anonim
nie tłumaczę, ponieważ nie Ty musisz rozumieć ...
Wiem, że osoby "zainteresowane" wiedzą o co mi chodzi :)
Tyle i dobranoc :) -
pLa$ti
ohohoho wazne zeby pasiowa krytyka byla zrozumiala dla sopranistek.oh jakas ty tajemnicza <lol>a wiesz na pewno o co ci chodzi ?:D
bo jakbys miala cos konkretnego do powiedzenia to zwrocilabys sie personalnie/via prv/ do wlasciwych osob.
ja sie czuje zainteresowana, imprezy lnetowe sa dla mnie wazne. -
Anonim
Napisałam, dobranoc :)
Nie będę dziś towarzyszysz dzieciom w piaskownicy :)
Dobranoc :) -
pLa$ti
nie musisz juz nic dodawac, twoj brak argumentow zawsze mowi sam za siebie :)))
dobranoc:) -
Anonim
love is in the air, nanana...
a co do imprezy, to zaluje, ze nie bylam, bo chcialam poznac pewna osobe, ktora wiem, ze byla, ooo. tak wlasnie :)
i ze tez slodkich&spokojnych zycze. -
suzuki
jak dla mnie bylo bomba.
a jesli Pasc piszesz o mix-ie Enya z techno/electro(?)...
to mi uszy odpadly... ale z zachwytu... w zyciu bym nie wpadla na to, ze coctail takich smaków może przysmak utworzyc ...
chcialam tylko zaznaczyc male 'jestem ZA' na rzecz dj-skich innowacji, mając jednocześnie nadzieje, ze nie wywolam ponownie, wilokrotnie toczonych przez Was, dyskusji pt. "czyje gusty są gustowniejsze".
Hugs 2 all
-
Anonim
>suzuki napisała:
>jak dla mnie bylo bomba.
>
>a jesli Pasc piszesz o mix-ie Enya z techno/electro(?)...
>to mi uszy odpadly... ale z zachwytu... w zyciu bym nie
>wpadla na to, ze coctail takich smaków może przysmak
>utworzyc ...
>
>chcialam tylko zaznaczyc male 'jestem ZA' na rzecz dj-skich
>innowacji, mając jednocześnie nadzieje, ze nie wywolam
>ponownie, wilokrotnie toczonych przez Was, dyskusji pt.
>"czyje gusty są gustowniejsze".
>
>Hugs 2 all
>
>
>
nie nie :) nie chodzi mi o o mix-ie Enya z techno/electro(?)... ani też o inny mix, nie czepiam się też do umiejętności dj'ek :) Chodziło tu o sprawy czysto techniczne :)
Pozdrawiam :) -
est
nie słyszałam nigdy żeby ktokolwiek nazwał to 'sopranem', bo to faktycznie najwyższy głos żeński, a nijak ma się to do utworów instrumentalnych albo wokalizowanych przez mężczyzn. chodzi zdaje się o wysokie tony, czyli dźwięki w określonym rejestrze Hrtz wyższym niż optimum czyli 380-480.
z czysto fizycznego punktu widzenia, to jeśli coś komuś jest za głośno albo za mocno, może to wynikać z warunkowania ucha do przyswajania konkretnych tonów. jeśli osoba słucha dużo muzyki z podbitym basem, to wysokie dźwięki w normalnym natężeniu fal często są dla niej drażniące.
akustyka nie ma nic wspólnego z gustem. wierzę że dziewczęta patrzą na wskaźniki natężenia dźwięku na mikserze, i że komentarz jest zwykłą pomyłką.
jeśli natomiast chodzi o dostęp do wiedzy, to polecam historię muzyki kowalskiej, a dalej podstawy harmonii, logiki formalnej i nieco akustyki, to może pomóc w zdobyciu dystansu do tego co i jak się słyszy w klubach.
a jeśli nadal uparcie słuchamy naszego surround w aucie, to wizyta w filharmonii powinna zweryfikować - nie ma głośników, nie ma konsolety, a wysokie tony dają po uszach. tylko tańczy się do tego nieco trudniej.
z pozdrowieniami i życzeniami udanych imprez.
_est
-
Anonim
mój krótki comment do dyskusji ktora wyrosła z watku 'enya techno' - lol. -
pLa$ti
ja parsknelam bo wyobrazilam sobie pasia w pozycji zimny lokiec w aucie w ktorym dudni muza :) -
Anonim
poza wszystkim.
Pasiu nie zna didżejek i jeśli ma uwagi to nie może podejść i im powiedzieć:P

