-
Anonim
Zwracam sie do Was z nietypowa prosba. Potrzebna jest krew dla znajomej mi osoby, ktora w ciezkim stanie przebywa w szpitalu na Banacha. Krew mozna oddac w kazdym punkcie krwiodawstwa zaznaczajac, ze jest ona oddawana dla Pani Alicji Chrząstkowskiej lezacej w szpitalu na Banacha ( dostaje sie karteczke z potwierdzeniem, ktora musi trafic do mnie jako dokument, ze krew zostala oddana, a mojej Znajomej przetocza krew bezposrednio ze szpitala, w ktorym sie znajduje).
Bede wdzieczna za kazda kropelke ...
Sisi* -
bubiszon
napisz dodatkową informację, o jaką grupę krwi chodzi, bo to ważne jest..
ja bym chętnie dała, ale niestety jako astmatyczka zostałam wykluczona z tego tematu - niestety.. -
Anonim
ja oddam, jak tylko skończyłam 18stkę chodzę regularnie co 3 miesiące.
Bubiszon, grupa krwi nie jest istotna, oddaje się te 450ml krwi i przeznacza dla konkretnej osoby i rzadko kiedy ta krew trafia do danego odbiorcy bezpośrednio. -
Anonim
dokladnie jest tak jak napisala kolezanka wyzej. Chodzi o to, ze ciagle brakuje tej krwi dla wszystkich, a moja znajoma juz w tej chwili czerpie krew z zapasow, co tak jakby "zobowiazuje" ja do tego zeby jak najwiecej krwi wrocilo.
ewentualnie, gdy ktos chce konkretow to potrzebna jest RH+ A (najpopularniejsza, ale ciagle jej malo) -
-
Anonim
Ta Pani leży w Warszawie tak??
Moja kuzynka rok temu była chora na raka i leżała w Bydgoszczy, oddawałam dla niej krew w Toruniu, ale nigdy żadnej karteczki nie dostałam, a krew napewno do niej dochodziła. W Lublinie oddawała dla niej nawet moja przyjaciółka, ale też żadnej karteczki nie było.
Pielegniarki napewno zapisują to w komputerze, no ale skoro ta Pani potrzebuje karteczki to ja raczej niestety nie mogę pomóc. -
bubiszon
Wiem, że każdy rodzaj krwi jest potrzebny, bo u nas niestety są braki i w bankach krwi i w kwestii oddawania organów.. Ale ta dziewczyna potrzebuje akurat swojej grupy krwi..
I jest to akurat moja grupa i gdyby nie to, że ze względu na ilość branych przeze mnie leków moja krew się nie nadaje (co było niezłym dla mnie załamaniem), to naprawdę chętnie bym się z nią podzieliła - tym bardziej, że jutro będę w Stolicy.. -
bubiszon
chyba, że dowiesz się, że mimo tych leków Twojej koleżance moja krew się przyda.. ale obawiam się, że sukces będzie wątpliwy w moim temacie.. -
Anonim
pierniczku moesz pomoc .. wystarczy ze poprosisz o zaswiadcznie ze oddalaś :) -
bubiszon
napiszę na les-lesbijka odnośnik tu, do Ciebie, może tam się ktoś znajdzie :) -
bubiszon
poszło!!
Trzymam mocno kciuki za skuteczność akcji :) z żalem, że nie mogę Wam pomóc.. -
Anonim
-
bubiszon
-
Anonim
Jeśli tej krwi potrzebne są naprawde duże ilości warto chodzić po takich stacjach krwiodastwa, pamiętam jak ostatnio oddawałam to podeszła do mnie kobieta i spytała czy oddaje dla kogoś konkretnego, gdy odpowiedziałam,że nie poprosiła abym oddała dla jej chorej córki. Bo najczęściej jednak ludzie przychodzą i oddają krew zupełnie bezinteresownie. Pamiętam,że sporo ludzi wtedy oddało krew dla tej dziewczynki, conajmniej z dziesięciu. -
Aglaja
Jak ja szłam do szpitala trzeba było oddać na mnie 1500ml. Musiałam przynieść zaświadczenia kto i ile oddał w moim imieniu. I tak zawsze jest. Nieważne jaka grupa bo to i tak nie idzie do danej osoby. Wsio jedzie do banku krwi a stamtąd jest rozsyłane po szpitalach. I też pytałam w pkt krwiodawstwa kto mi da:)

