★gmina lesbowo★ [406]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Judy

    Robert Biedroń napisał "Tęczowy Elementarz" i zparoponował wprowadzenie go do szkół.

    http://www.dziennik.pl/wydarzenia/a...

    "Jak wygląda seks lesbijski i gejowski? Jak powiedzieć rodzicom, że jestem gejem? Jak zachować się wobec kolegi geja? - to tytuły kilku rozdziałów z "Tęczowego elementarza" Roberta Biedronia. Autor wystąpi do Ministerstwa Edukacji Narodowej z wnioskiem, by jego książkę zakwalifikować jako lekturę uzupełniającą w liceach. Pomysł wywołuje polityczną burzę - pisze DZIENNIK.

    "Wniosek do MEN złożę na początku grudnia" - zapowiada Biedroń. "Czy to się komuś podoba, czy nie, geje i lesbijki są w każdej szkole. Szukają wiedzy o swojej seksualności. A <Tęczowy elementarz> to jedyny tego rodzaju podręcznik na rynku" - przekonuje Biedroń.

    Swoją inicjatywą Biedroń już ściągał na siebie falę krytyki. "Promować homoseksualność w szkołach? Biedroń chyba oszalał!" - oburza się Stefan Niesiołowski z PO. Równie krytyczny jest Tadeusz Cymański z PiS. "Toleranacja to jedno. Ale takie demonstracje? Mieszanie się w tak delikatną materię jak edukacja dzieci?" - dziwi się poseł PiS.

    Dopisanie książki do kanonu lektur będzie możliwe, gdy minister edukacji zmieni odpowiednie rozporządzenie. Czy do tego dojdzie? Katarzyna Hall, szefowa resortu, komentuje sprawę dyplomatycznie: "Kiedy zobaczę tę książkę i zasięgnę merytorycznych opinii na jej temat, wtedy będziemy mogli na ten temat rozmawiać".

    Jednak Krystyna Szumilas, sekretarz stanu w MEN, przypomina, że w programie PO zapowiadano zmianę podstaw programowych, a więc i kanonu lektur. "Na pewno się tym zajmiemy" - zapewnia. I dodaje: "Odejdziemy od praktyki czasów ministra Giertycha, który osobiście zatwierdzał każdą książkę. Nie politycy a eksperci ocenią, czy książka Biedronia powinna się znaleźć w kanonie lektur" - twierdzi Szumilas.

    Tadeusz Cymański ostrzega polityków PO: "Mam nadzieję, że nie dadzą się sprowokować. Bo zacznie się od książki, a skończy na prawie do adopcji przez pary homoseksualne" - straszy poseł PiS.

    Niezależnie od tego, czy "Tęczowy elementarz" znajdzie się w kanonie lektur, jego treść na pewno poznają uczniowie I LO w Kędzierzynie-Koźlu. "Książka jest ciekawa, przystępna i niezwykle mądrze odpowiada na postawione pytania" - argumentuje nauczycielka Marzanna Pogorzelska. Fragmenty "Tęczowego elementarza" odczyta na zajęciach ze szkolną grupą Amnesty International.

    Pogorzelska nie boi się zarzutów, że w ten sposób demoralizuje uczniów. "Mogę to skomentować zdaniem, na które natknęłam się jakiś czas temu w internecie: <Poprzez fakt, że mówię młodzieży o istnieniu delfinów butelkonosych, żaden z nich nie stal się delfinem butelkonosym, ale niejeden dzięki temu zajrzał do encyklopedii>" - odpowiada Pogorzelska. Wcześniej zasłynęła składając donos na siebie do Romana Giertycha. Napisała byłemu ministrowi, że uczy młodzież o równości ludzi niezależnie od płci.

    Anna Monkos
  • Anonim

    Pani Pogorzelska, piateczka;) Swoja droga, w Olsztynie Biedron goscil w knajpie branzowej, promujac swoj elementarzyk. Byl to monolog dla homikow o tym, jak sie w Polsce zyje im wlasnie, porazka i bezsens. Nic nowego, odkrywczego. I dlaczego w takim miejscu?!

    Dodam mala anegdotke w zwiazku z powyzszym. Pewien osobnik (...) po monologu Biedronia rzekl do niego: 'Zakladamy w Olsztynie KPH, co bedziemy robic?'. Buahaha. Biedroniowi i innym oczy wyszly z orbit;)

    Alem sie usmiala:]
  • Aglaja

    polityka, polityka i nic więcej.
  • est

    fakt, ale homo to jest polityka czy tego chcemy czy nie.

    to z kim sypiasz nie jest sprawą Twoją własną, lecz narodu.

    niech nas zobaczą, niech o nas mówią, niech się pogodzą z tym ze jesteśmy, niech nam dadzą święty spokój.

    albo zacznijmy zarabiać tyle żeby było nas stać na kupienie sobie spokoju. opcja B.
  • Aglaja

    Osz jezu zajechało zmutowanym Orwellem. W takim razie się cieszę, że nie sypiam z nikim. Chyba się mniejszej nerwicy nabawię jednak.
    Jak komuś przyjdzie do głowy "sypiac" na ulicy by zobaczyli jeszcze więcej niech da znać. Para na Radzymińskiej była hetero - nudy.

    A i godzenie się, jak na krótki w sumie jego czas, do tego w pseudokatolickim narodzie, moim zdaniem przebiega całkiem sprawnie.
  • Anonim

    >est napisała:
    >albo zacznijmy zarabiać tyle żeby było nas stać na
    >kupienie sobie spokoju. opcja B.

    Ciekawe, mam zacząc rozdawać pieniądze na ulicy i mówić: macie tutaj stówkę-daję bo jestem homo i w ten sposób chcę wykupić waszą akceptację?? czy raczej "wykupieniem spokoju" nazywasz posiadanie domu otoczonego trzymetrowym murem aby móc skutecznie bronić sie przed homofobami??


    >>Autor wystąpi do Ministerstwa Edukacji Narodowej z wnioskiem, by jego książkę zakwalifikować jako lekturę uzupełniającą w liceach.

    Jakoś nie widzę "Tęczowego elementarza" w kanonie lektur obok "Potopu"."Lalki" czy "Granicy". Troche śmieszne.
    Choć uważam, że z takiej książki powinni korzystać nauczyciele od wychowania do zycia w rodzinie- ale to w gimnazjum, w liceum nikt już na takie zajęcia nie uczęszcza.
    Cieszę się, że taka książka powstała, mam nadzieje, że nie wywoła wielkiego skandalu, a raczej oświęci ludzi- przeraża mnie to,że jednak większośc naszego społeczeństwa uważa homoseksualizm za chorobę. Kilka takich kroków i może to się zmieni-także życzę powodzenia tej książce i jej twórcy.Brawa dla tego faceta- od kilku lat walczy z homofobią, nie boi się pokazać swojej twarzy w telewizji- w naszym kraju to jednak duze ryzyko, teraz jeszcze napisał ksiązkę-"szacuneczek".
  • Anonim

    Gdyby taką książkę nie napisał ostentacyjny gej typu Biedroń (z całym szacunkiem) tylko jakis obiektywny socjolog or whatever jakakolwiek dyskusja miałaby sens.

    w tym wypadku jednak elementarz przeczyta sobie branża i na tym sie skonczy. Osobiście czytałam 'Tęczowy Elementarz' i niektóre zagadnienia są w porządku (np.: dział o religii) ale za dużo jest w książce o homofobii, co sprawia, że główną puentą staje sie wylbrzymienie nienawiści w stosunku do homoseksualistów i najgorsze jest to, że nie czyta się tego między wierszami tylko cholernie to widać.

    a z tym kanonem lektur to żal, wystarczy już, że Giertych zrobił swoje.

    Anyway nie wierze w powodzenie misji, jaki nastoletni heteryk chciałby czytać subiektywną dla niego literaturę homoseksualistów..
  • Anonim

    > Gdyby taką książkę nie napisał ostentacyjny gej typu Biedroń (z całym szacunkiem) tylko jakis obiektywny socjolog or whatever jakakolwiek dyskusja miałaby sens.

    książek o homoseksualiźmie jest wiele- napisanych przez psychologów,socjologów, seksuologów i księży. ale czy ktoś o nich słyszał?? to tak jak z książeczkami przestrzegającymi przed narkomanią- tylku kilkoro rodziców po nie sięga, za to "My dzieci z dworca ZOO" czy "Heroinę" przeczytały miliony.
  • Anonim

    Dlatego mówię:
    propaganda - jak najbardziej - książek o naukowym, obiektywnym podłożu;
    po co pisać drugi raz to samo i to jeszcze powierzyć autorstwo homoseksualiscie przez duze H..?
    no sense
  • est

    z kupowaniem to była widzę zbyt górnolotna ironia?!

    jeśli jeszcze łudzicie się że nie wszystko jest na sprzedaż to zapraszam za granicę. albo zapytajcie rodziców. kto sobie rąk nie ubrudził. fajnie jest być dobrym, nie mówię że nie, tylko spójrzcie na tych na stołkach, że oni niby mądrością i pracowitością osiągnęli immunitet przed całym światem?! strasznie, nie?!

    a na reszcie wypowiedzi się nie mogę skupić bo to jakieś gdybanie chyba, nie?!
  • Anonim

    na najbliższej imprezie będzie można kupić tę ksiażkę/ część dochodu została przenzaczona na portal lesbijka.net.