Gospodarka Przestrzenna PW [394]

Zapisz się
  • 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • krezka

    Zauważyłam, że coś sporo osób z gp postanowiło iść (albo jest już) na drugi kierunek. Jestem bardzo ciekawa, jak dużo z Was się na to zdecydowało, co studiujecie jako drugie. I dlaczego?

    Dorzuciłabym ankietę z pytaniem czy studiujesz drugi kierunek? tak/nie, ale nie wiem jak. Więc z ciekawości (wiem, ciekawość zabiła kota i jest pierwszym stopniem do piekła, ale trudno), jeśli nie studiujecie drugiego kierunku, dlaczego? Za dużo roboty z tym, czy nie ma to sensu?

    Et cetera. Rozwinięcie myśli mile widziane :)
  • Anonim

    Z tego co wiem mamy 4 osoby na Geodezji, 3 osoby na architekturze, 1 osobę na informatyce, 2 osoby na administracji. To są te które studiują równolegle na PW, ale mamy jeszcze 3 osoby z innych uczelni. To daje 13 osób, mogę się mylić- może jest więcej, może kogoś doliczyłam niesłusznie.

    Dlaczego tak?
    1. Nasz kierunek nie jest specjalnie wymagający.
    2. Ciągle nam ktoś wmawia, że GP jest interdyscyplinarna (lub do wszystkiego i do niczego), więc może dobrze wreszcie połączyć to z czymś konkretniejszym?
    3. Kierunek mi się nie podoba...

    Dlaczego nie?
    1. Za dużo roboty
    2. Lepiej jeden dobrze, niż dwa średnio
    3. Brak wolnego czasu
  • Nuśka;)

    do argumentów Moniki dorzucę jeszcze ...
    ZA:
    - jak ktos idzie na drugi kierunek po 1. albo 2. roku GP to ma zawsze rok lub dwa lata dłużej zniżki, dłużej może mieszkać w akademiku itd,
    Studia to najlepszy czas w naszym życiu (podobno;p) więc trzeba studiować jak najdłużej;)
    - idąc na drugi kierunek można poznać mnóstwo nowych ludzi, przeżyć mnóstwo przygód podczas zaliczania kolejnych przedmiotów z "legendami" danego wydziału, nauczyć się nowych sposobów do robienia różnorakich przekrętów, a przede wszystkim dobrze się bawić, w końcu już prawie ma się tego inżyniera z GP więc nie ma ciśnienia że trzeba ten drugi kierunek skończyć; p

  • Anonim

    Jedyna zniżka, która mnie interesuje to zniżka na środki transportu. A ta jest ważna do 26 roku życia. Jeśli pójdę na drugi kierunek, to lat mi raczej nie ubędzie.

    Argument zniżki jest głupi. :)

  • Nuśka;)

    znizka jest do 26. roku zycia pod warunkiem ze jest sie studentem;p dlatego zawsze musisz miec przy sobie legitke;p czyli majac 24 lata konczysz GP i juz nie masz znizki (czy jakos tak, slaba jestem w liczeniu; ])
  • krezka

    Ta jedna osoba na informatyce to ja, czy ktoś inny? Bo <chwali się z szerokim uśmiechem> dostałam się, dostałam na mini :)

    Ja wiem jeszcze że jest co najmniej jedna osoba na budownictwie, a takze że w tym roku dwie zaczynają zarządzanie i inżynierię produkcji.

    Osobiście uważam że gp trochę dziwne jest. Na razie główna perspektywa jaką widzę to urząd, i ta wizja mnie nie satysfakcjonuje. Fakt, że trafiłam na gp przypadkiem i nikomu nie powiem że to był przemyślany choć trochę wybór. To raczej była kwestia: jeden z nielicznych kierunków na pw na który dostanę się bez fizyki :] Na polibudzie mi zależało ze względu na inżyniera.

    A informatyka mnie interesuje, jakby ktoś jeszcze nie wiedział; ) Głównie webmastering, lecz takiego kierunku nie ma... I za dużo czasu na samym gp, trzeba sobie życie utrudnić. To znaczy urozmaicić :D

    Zniżki się przydają, i zgadzam się że głównie na komunikację miejską głównie. Ale też uważam że kiepski argument do studiowania...
  • inż. Karolina.

    no to ja tez sie wypowiem:P
    ja tez zaczynam nowy kierunek, i wrazenia powiem jak juz caly mlyn sie zacznie bo teraz jeszcze troche za wczesnie. a czytajac niektore słowa Anety troche mnie to rozbawilo bo...

    '...To raczej była kwestia: jeden z nielicznych kierunków na pw na który dostanę się bez fizyki :] Na polibudzie mi zależało ze względu na inżyniera. "

    dokladnie te same slowa, te same argumenty powiedziałam wczoraj facetowi na praktykach gdy zapytal czemu chcialam to studiowac... wiec tak sobie mysle ze nasze powody 'na tutaj' w wiekszosci przypadków były zblizone jesli nie identyczne.
  • Cerna Orchidej

    W zeszlym roku tez planowalam ze teraz zaczne drugi kierunek. Mysle ze to calkiem dobre wyjscie, no chyba, ze skonczyc mgr z GP i zrobic te uprawnienia na urb, bo to -przynajmniej dla mnie- tez ciekawie i przyszlosciowo brzmi. Tzn. nie grozi siedzeniem w urzedzie. Ale musze tez dodac, ze na praktykach sierpniowych (w urzedzie wlasnie) wcale sie nie nudzilam, bo lazilam w teren za pracownikow, ktorym juz sie mniej chce.
    Ja ostatecznie na zaden inny wydzial czy uczelnie sie nie wybieram. Ale w zasadzie to jakbym drugi "kierunek" - tylko ze w zyciu- zaczela, i na pewno bedzie super :) A czas wolny z GP zapelni sie calkowicie; ]
  • Anonim

    To daje 16 osób... Niedługo wszyscy "rzucimy" te studia.

    Zniżka jest zaplanowana do studiów magisterskich, czy jakoś tak.

    Ja na GP poszłam przypadkiem. Wybór zupełnie nieprzemyślany, tam gdzie chciałam się nie dostałam.

    Uprawnienia urbanistyczne po naszym kierunku (i w ogóle) jest trudno zdobyć - w sensie daleeeka droga. Do Izby Urbanistów też teoretycznie można się starać, ale jw.
  • krezka

    Ja w momencie gdy deklarowało się przedmioty na maturę miałam za cel iść na weterynarię na SGGW. W związku z tym zdawałam biologię i chemię. Matematyka była trochę na doczepkę, bo umiem na tyle by przyzwoicie ją zaliczyć, no i byłabym jedną z kilku osób w szkole, które matmy nie zdawały, co nie brzmiało dla mnie dobrze. A fizyka była ble, niefajna, nie umiałam jej i nie rozumiałam i nie lubiłam.
    Potem nagle w kwietniu uznałam, że ja nie chcę na weterynarię, nie ma mowy, cokolwiek innego, tylko nie to!! Ale matura została jaka była, trzeba było sobie z nią poradzić...
    I tak poszłam na gp :)

    Rzucać tych studiów nie będę, za daleko zabrnęłam (chociaż do inżyniera, potem się zobaczy), a "rzucam" je od początku, traktując odpowiednio poważnie; )

    Urbaniści brzmią dobrze, i nieruchomości też. To jedyne co na razie wydaje się warte pozostania na magisterkę
  • Nuśka;)

    '...To raczej była kwestia: jeden z nielicznych kierunków na pw na który dostanę się bez fizyki :] Na polibudzie mi zależało ze względu na inżyniera."
    hahaha, wyglada na to ze prawie wszyscy sa tutaj tylko z tego powodu, ja rowniez; p
  • CubuS

    >Uprawnienia urbanistyczne po naszym kierunku (i w ogóle) jest trudno zdobyć - w sensie daleeeka droga. Do Izby Urbanistów też teoretycznie można się starać, ale jw.

    Po każdym kierunku uprawnienia dopiero musisz zrobić, tak samo jest po arch, geodezji czy budownictwie. Nikt kończąc studia nie dostaje uprawnień w gratisie, więc wydaje mi się że co po niektórzy to popadają tu już w lekką paranoje. Na uprawnienia arch trzeba pracować kilka lat! Z nami jest podobnie, dopiero po kilku latach pracy w zawodzie możemy podchodzić do egzaminu...
  • Anonim

    Nie dramatyzujemy. :)
    Teoretyzujemy sobie dlaczego aż 16 osób z naszego kierunku studiuje równolegle.

    Mam nadzieję, że wszyscy wiedzą, że studia nie dają wykształcenia zawodowego i po każdym z ww. kierunków trzeba 3-4 lata pracować w zawodzie, podejść do egzaminu czy czegoś tam jeszcze, a dopiero później cieszyć się uprawnieniami.

    Tyle, że mi wydaje się, że po geodezji, architekturze łatwiej pracować w zawodzie, bo pracodawcy wolą tamtych od nas.
    Swoje przypuszczenia opieram na niesprawdzonej informacji z pięćdziesiątego źródła, które twierdzi, że większość osób po GP skończyło w bankowości i pokrewnych... po zrobieniu jakiegoś szkolenia czy czegośtam.
  • inż. Karolina.

    a ja Wam powiem ze wazne ze w ogole gdzies skonczyli; ] skoro aktualnie najwiekszy procent bezrobotnych jest wsrod absolwentow szkol wyzszych; ] tłumacze sobie i pocieszam sie ze ten odsetek zawyzaja absolwenci prywatnych szkol (ktorych nazw wiekszosc ludzi nawet nie slyszała), ktorzy placa za studia by miec papierek.

    Kubus Ty wreszcie poszedłes na drugi kierunek?
  • CubuS

    Czekam na odp czy mnie chcą; ) dziś miał być mail ale jeszcze go nie ma :(

    Monika, zastanawia mnie skąd masz te informacje? Bo wg moich na poli to jeszcze nikt nie skończył GP, a jeśli chodzi o prywatne uczelnie to też nie jest to jakiś mocno zakorzeniony kierunek...
  • inż. Karolina.

    Monika ma na myśli skonczone inzynierskie pewnie.
  • Carramba:]

    drugi kierunek nie jest zły, od czasu do czasu troszke stresu, a można się rozwinąć w innych dziedzinach... nawet elektronikę da się studiować:D
  • Anonim

    Magisterskie nawet mi przez myśl nie przeszły...
    Bo nie wierzę, że ruszą w tym roku :)

    Cholera, też bym się trochę postresowała na drugim kierunku. Leń. :)
  • krezka

    Da się elektronikę studiować? Za strasznie brzmi, trudno uwierzyć; )

    Wydaje mi się że na innych uczelniach kierunek gp już jest trochę dłużej, na sggw na przykład i na uw. Choć nie wiem na 100%, nie mogę znaleźć nigdzie takiej informacji. Ale zdaje mi się że jednak trochę osób już gp tu lub tam pokończyło, natomiast w jakiej pracy skończyli (i jak bardzo chcieli lub nie chcieli pracować w zawodzie) niestety nie mam pojęcia.

    Nie wierzysz w magisterkę?? A zapisy na studia II stopnia były, sama widziałam, więc chyba jednak ruszą :)
  • Anonim

    Faktycznie GP na SGGW i UW jest dłużej. I na obu kierunkach mam znajomych z liceum/ gimnazjum (którym bardzo się podobają ich studia).

    Ale jedyną osoba, którą znam po GP na SGGW jest pani Judyta :)
  • 1
  • 2
| |

Gospodarka Przestrzenna Politechnika Warszawska



Politechnika Warszawska

  • do
Grona tematyczne:

Fotki

Miejsca grona (0)